Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Zastanawiam się, po co pisać tutoriale, jeżeli zaraz odzywają się glosy: po co, teraz jest jeszcze gorzej, nienaturalne itp.
O ile się nie mylę, tutorial jest po to, żeby pokazać sposób. Nie jest dokładnym przepisem, jak poprawić konkretne zdjęcie.
Czy i na ile skorzystać z pokazanego sposobu zależy od zamysłu autora co do danego zdjęcia.
Nie ma obowiązku stosowania się do rad z tutoriala.
Oczywiście nie doczytałes do końca. Mój głos mówi tyle, że przykład do prostowania jest zbyt drastyczny i paskudnie i nienaturlanie takie poprostowane wygląda. I tylko tyle.
Trzeba umieć znależć granicę kiedy prostować, a kiedy nie warto. I w odróżnieniu od Ciebie uważam, że jak już się robi tutorial, to należy ten problem zasygnalizować.
Sam tutorial pod względem wartości warsztatowej pokazania samej metody jest OK.
T.
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Oczywiście nie doczytałes do końca. Mój głos mówi tyle, że przykład do prostowania jest zbyt drastyczny i paskudnie i nienaturlanie takie poprostowane wygląda.
Przeczytałem i dlatego mnie takie pisanie wkurza.
Czy wolałbyś, aby sposób prostowania omawiać na prostym budynku? Właśnie na tak krzywym, efekt jest lepiej widoczny.
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Trzeba umieć znależć granicę kiedy prostować, a kiedy nie warto. I w odróżnieniu od Ciebie uważam, że jak już się robi tutorial, to należy ten problem zasygnalizować.
Ta granica, to kwestia gustu prostującego a to już MZ, wykracza poza temat tutoriala.
Z żadną obróbką nie wolno przesadzać. Jest to tak oczywiste, ze nie ma co o tym rozpisywać.
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Zastanawiam się, po co pisać tutoriale, jeżeli zaraz odzywają się glosy: po co, teraz jest jeszcze gorzej, nienaturalne itp.
O ile się nie mylę, tutorial jest po to, żeby pokazać sposób. Nie jest dokładnym przepisem, jak poprawić konkretne zdjęcie.
Czy i na ile skorzystać z pokazanego sposobu zależy od zamysłu autora co do danego zdjęcia.
Nie ma obowiązku stosowania się do rad z tutoriala.
- Przeczytaj posty pod moimi tutkami :-D
- Jeżeli choć jedna osoba na tutku skorzysta jesteś Gość
- Łatwiej tłumaczyć różnicę na czerni i bieli niż szarości i popielach. :-D
Przecież nie robi się tutoriala ani dla siebie, ani dla tych co wiedzą jak i gdzie, nie?
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Przecież nie robi się tutoriala (...) dla tych co wiedzą jak i gdzie, nie?
Szczególnie nie dla nich.
Oni i tak wiedza lepiej co, jak, ile, gdzie i kiedy :evil:
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Szczególnie nie dla nich.
Oni i tak wiedza lepiej co, jak, ile, gdzie i kiedy :evil:
Pisz do odbiorców, ok?
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Z żadną obróbką nie wolno przesadzać. Jest to tak oczywiste, ze nie ma co o tym rozpisywać.
Juz wczesniej pisalem o myciu i dezodorancie.
Tutki nalezy robic i pisac.Ten co potrzebuje i szuka ich to znajdzie i bedzie zadowolony,bo wlasnie dla nich sie je robi.Mi niepotrzebna ksiazka do nauki fotografowania i jezyka niemieckiego.Czy to znaczy,ze mam pisac,ze drukowanie ich to strata czasu i kasy???
2 załącznik(ów)
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Drastyczny przykład czasem jest lepszy niż taka drobna korekta, bo np. "mało wprawne oko" może nie dostrzec subtelnej różnicy przed i po. Też uważam, że z prostowaniem nie należy przesadzać, ale niestety często gęsto nie da się tego uniknąć. Ot, np. poniższe. Lewe tak jak zarejestrował aparat i tu np. mój mózg się buntuje, że okna po prawej lecą mimo że lewa strona budynku wygląda OK. Aż się prosi żeby to skorygować.
Załącznik 92158 Załącznik 92159
2 załącznik(ów)
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
... mój mózg się buntuje, że okna po prawej lecą mimo że lewa strona budynku wygląda OK. Aż się prosi żeby to skorygować.
Owszem, należy skorygować. Jednak w tym przypadku, najpierw spróbujmy przywrócić pion zdjęciu.
Nie lewa czy prawa strona ma być "OK" ale należy obrócić zdjęcie tak, aby elementy (linia okien, narożnik muru, slup itp) w środku kadru były jak najbardziej bliskie pionu.
Stawiam prowadnice w srodku kadru i obracam obraz:
Załącznik 92180
Po takiej korekcie, mózg się mniej buntuje na zniekształcenia perspektywy. Można się zastanawiać nad celowością ich korekcji.
Po wykadrowaniu, mam cos takiego:
Załącznik 92179
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
No widzisz i super. Teraz mamy dwie wersje i żeby było ciekawiej każdy uważa, że jego jest "ta dobra" ;)
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
Teraz mamy dwie wersje i żeby było ciekawiej każdy uważa, że jego jest "ta dobra" ;)
I tak, niezależnie od tego co my myślimy, ten co będzie chciał wyprostować zdjęcie, wybierze tę, która mu bardziej odpowiada :-P