Zniechęca mnie trochę tylko x2 w stosunku do pełnej klatki.
Wersja do druku
Zniechęca mnie trochę tylko x2 w stosunku do pełnej klatki.
Jakość nowych matryc Olka jest nieporównywalnie lepsza od E-30.
Twoje obiektywy powinny jako tako pracować (nieco wolniej ostrzyć) na wszystkich czterech body Olympusa z matrycą od Sony. Potrzebujesz przejściówki za 200- 400 PLN. Nic nie tracisz z ich właściwości optycznych, więcej korzystasz z ich właściwości optycznych oraz tego, że już je posiadasz i masz czas na wymyślenie czy chcesz kupić mikro-stałki czy zoomy.
mZD 12-50 nie lubię i nie poważam, jest to taki ciemny spacer zoom , jak mi się nie chce dźwigać i biorę aparat na towarzysza podróży to wolę mZD 17/1,8 lub L. 20/1,7. Jak idę na zdjęcia, biorę ze sobą swoje zoomy ZD. To drugie uwielbiam, ale oddałem żonie. I Zamiast kita wolałbym 45/1,8. Chyba, że wciąż jest ważna ta promocja, gdzie za E-M5 z 12-50 dodawano za 1 PLN 45/1,8.
Najlepiej popatrzeć na zdjęcia - np tu ;-)
https://forum.olympusclub.pl/threads/84986-Jak-dla-pocz%C4%85tkuj%C4%85cych-to-te%C5%BC-co%C5%9B-wrzuc%C4%99/page5
Wrzuciłem ostatnio trochę macro z mZD60 i "portretów" robionych OM-D + 45mm i 25mm, oraz ostatnio na warsztatach Panasonikiem G5, a ponieważ jestem absolutnym początkującym amatorem to można ocenić jakie możliwości amatorowi daje sprzęt - bo doświadczenia i kunsztu zawodowca tu nie ma ;-). Dodam że nie ma tam poza kadrowaniem i wywołaniem raw-u w sofcie dostarczonym z aparatem jakiejś zaawansowanej obróbki.