Dzięki za przestrogę, będę tam tylko jakieś półtorej doby. Zapiąć obiektywy i broń Boże nie zmieniać? (Maroko) G-1 Edy jest też chyba uszczelnione trochę, jednak tylko oklejone...
Wersja do druku
Postaram się częściej, jak tylko czas pozwoli:cool:
---------- Post dodany o 02:40 ---------- Poprzedni post był o 02:38 ----------
Jak nie wieje to zmieniać można, ważne by torbę w środku utrzymać w czystości, bo tam się najwięcej tego zbiera. Ja właśnie oddałem aparaty z generalnego przeglądu i pan z serwisu zadzwonił co mi się z nimi stało jak je zobaczył, kambodżański czerwony pył jest gorszy od pisku. Do tego rozwarstwił mi się ekranik w E-3 i woda się do niego wlewała i tutaj warto pamiętać, że taśma klejąca potrafi rozwiązać wiele problemów.:wink:
Piękna relacja i cudowne zdjęcia.
Tak sobie pomyślałem, że dzieci się kąpią, a w tej wodzie to wszystkie ich ścieki z tych domów pływają. No ale sam piszesz, że to najbiedniejsza warstwa społeczna.
Kolejna wrzutka znowu fajna. Oglądamy z Agą i aż się ciśnie na usta pytanie jak organizujesz wyprawę? Nie wygląda mi to na jakiś zorganizowany wyjazd.
PS.
Podobną maszynkę do mięsa mam w szafce :)
Świetne zdjęcia Muminek. Gratuluję wyprawy i zdjęć.
Wczoraj dowiedziałem się że mój kuzyn z narzeczoną wybrali się na kilka tygodni do Kambodży. Oni pojechali nie na wycieczkę ale z jakiejś instytucji pomagać miejscowej społeczności. Nie wiem czy wolontariat czy misja humanitarna.
Ładne zdjęcia masz. Pozdrawiam
Nic dodać, nic ująć, pięknie się ogląda. Angkor Wat od wielu lat :) mam na celowniku.
...jednego mi brakuje na tych zdjęciach.......................Ciebie lub małżowinki !! :wink::mrgreen: może to jakaś ściema ;-) i fotki gdzieś ściągnąłeś ;-) :lol:
Świetne zdjęcia i relacja. Na mnie zawsze robią wrażenie takie zdjęcia jak te z nr 25.