Fotki bardzo fajne. Podoba mi sie Nr7. Tylko mam wrażenie że większość ma jakąś dziwną żółto-brązową kolorystykę.
luc4s: mam nadzieję że nie uraziłem Cię tymi "zwykłymi" fotkami ?
Wersja do druku
Fotki bardzo fajne. Podoba mi sie Nr7. Tylko mam wrażenie że większość ma jakąś dziwną żółto-brązową kolorystykę.
luc4s: mam nadzieję że nie uraziłem Cię tymi "zwykłymi" fotkami ?
żółta poświata wynika ze świecenia złotą blendą.Cytat:
Zamieszczone przez rafrog
dziękuje wszystkim zarówno za szeroki odzew jak i komentarze
pozdrawiam
dziekan
he he, dobre sobie.Cytat:
Zamieszczone przez Peniek242
savoir vivre? a słyszałeś kiedyś o definicji sztuki? bo za takową można uznać fotografię, nawet kotletową. gafą to jest zdjęcie wujka w sałatce. popatrz sobie na zdjęcia niektórych fotografów ślubnych (w tym i te, gdzie pan młody nie ma marynarki, nie ma spodni, nie ma niczego, oprócz muszki) i przestań pleść bzdury.
No dla Ciebie widze gafa jest wujek w salatce. Dla mnie brak marynarki na oficjalnym przyjeciu. Widac poczuciem estetyki roznimy sie baaaardzo. Nie mieszaj sztuki z etykieta bo to dwie rozne rzeczy. Przejdz sie po weselach roznego typu nie tylko po wiejskich przypadlosciach (jak mniemam z Twojej wypowiedzi) a zobaczysz kto i gdzie zdejmuje np. marynarke.Cytat:
Zamieszczone przez dinx6
Mody i etykiety sie zmieniaja ale jeszcze nie na tyle bys nie dal mi powodu swoim tekstem do wzrokowego dzieciecego upomnienia Cie.
Ujęcia dobre, ale fotki jakos mi nie leżą. Nie wiem dlaczego, czegos zabrakło. ALbo kolor (pewnie blenda dała zafarb), albo przy doswietlaniu lampą pani młoda doświetlona a pan młody juz nie. Moze to wina obróbki badz tez jej braku. Fotki sa jakies takie "matowe" bez głębi bez tego czegos czego nie widac, ale jak popatrzy choc przez moment na taka fotke to od razu czlowiekowi sie to podoba.
Szanowny Pan widzę Lew Salonowy, w jednej ręce podręcznik Savoir Vivre w ręce, w drugiej jedwabna husteczka? Poczytaj między wierszami bo widzę, że nie pojmujesz, choć żeś taki obyty.Cytat:
Zamieszczone przez Peniek242
Sam nie chodzę po weselach, chyba że jako gość i jakoś jeszcze nie zauważyłem, by ową "wiejską przypadłością" zdejmowania marynary ktokolwiek zbytnio się przejmował. Ty jak mniemam bywasz wyłącznie na baletach u królowej brytyjskiej a jak idziesz do znajomych i kolega zdejmuje garniak to wrzeszczysz- a fe! - i wychodzisz zdegustowany. Na góralskich weselach by Cię wyśmiano i jeszcze profilaktycznie oklepano za takie uwagi. No ale to wieś, więc sprawa jasna, prawda sir Peniek? Ludzie z takich wiejskich wesel w odróżnieniu od twojego bohatera lirycznego, ocierającego strużki potu podręcznikiem savoir vivre mają może i mniejsze poczucie etykiety, ale można z nimi pogadać, nie zaglądając do słownika. Zresztą, czy brak znajomości etykiety czyni ich jakkolwiek gorszymi, Szanowny Panie?
Sorry, ale ja ponad "mody", "etykiety" i "nie wypada" wyżej stawiam po prostu dobre wychowanie. Od powyższych od razu robi mi się gorąco. A kiedy wspominasz o nich w odniesieniu do Sztuki, która z założenia ma łamać wszelkie ograniczenia i konwenanse, to utwierdzasz mnie w przekonaniu, że jeśli nawet znasz się na Etykiecie, to o Sztuce pojęcie masz zerowe.
Peniek czy mógłbyś rozwinąć stwierdzenie "wiejskie przypadłości" ? Nie bardzo rozumiem.
no tak zgodze się w całej zupełności . popieramCytat:
Zamieszczone przez dinx6
Rafrog, wiejskie przypadlosci to rozchelstana koszula, biale skarpety itd.
Dinx6 jak juz cos piszesz to badz konsekwentny i pisz na temat. Mieszasz Gorali, sztuke, etykiete i dobre wychowanie w jeden bigos. Co ma piernik do wiatraka??. Tekst napisales dziecinny wiec nie bede schodzil do podziemia, powiem tylko, ze na podhalu juz pare ladnych lat jestem.
To w jaki sposob sie do mnie zwracasz pokazuje ze nie masz nic do powiedzenia w tej kwesti tylko atak osobisty.
Mozesz przestrzegac zasad lub nie, jedne sa wazne drugie mniej. Akurat zasada ubioru slubnego jest taka a nie inna. Jesli chcesz miec zdjecia w niepelnym rynsztunku to Twoja sprawa. Ale nie wmawiaj ludziom, ze to standard (sic!)
O sztuce sie lepiej juz nie wypowiadaj.
ach tak... masz rację w miastach nikt nie bawi się w rozchelstanej koszuli i białych skarpetach.Cytat:
Zamieszczone przez Peniek242