Lenovo serii S oraz U nie są najlepszej jakości.
Nawet jak kupuje się taniej przez internet, dobrze gdzieś wziąć sprzęt do ręki.
Wersja do druku
Lenovo serii S oraz U nie są najlepszej jakości.
Nawet jak kupuje się taniej przez internet, dobrze gdzieś wziąć sprzęt do ręki.
Ja mam złą opinie o Lenovo dla ludu...po dwóch latach w idea padzie rozregulowały się zawiasy....
Natomiast mam drugiego think pada i jest niezniszczalny
W kwocie którą autor wątku przeznaczył na zakup sprzętu zawsze będzie jakieś ALE.
Spokojnie i bez parcia - kupując sprzęt z wyższej półki otrzymujemy coś o super parametrach na start, niestety jakość to już raczej inny temat i wszystko wychodzi w praniu.
P.S.
Do autora - co człowiek to opinia ;)
Jeżeli autor nie ma nic przeciwko to podłącze sie i zapytam o netbooki. Obecnie mam notbooka 17 cali i jestem z niego bardzo zadowolony ale potrzbuje czegoś zdecydowanie mniejszego tak aby upchać w podrecznym plecaku. Myslałem o tablecie ale netbook ma tą przewagę, że ma pojemny dysk twardy na którym można pomieścić sporo zdjęć a do internetu nada się równie dobrze jak tablet. Dodatkowy dysk zewnetrzny i mam zdjecia na dwóch nosnikach. Sprzet bedzie wykorzystywany wyłącznie w czasie prywatnych wyjazdów i bedzie służył do internetu + przechowywanie zdjęć + ich drobna obróbka (zmniejszenie, wyostrzenie). Nie chce wydac więcej jak 1000-1100 zł.
Wstepnie zastanawiam się nad HP mini 200, który mozna dostać za 900 zł. Ma ktos może jakies doświadczenia z tym modelem albo może polecić coś innego i sprawdzonego?
Jeżeli ma być wygodne do przenoszenia to może coś takiego: http://allegro.pl/laptop-asus-u36sg-...902533299.html
1,6kg to nie jest rzecz wygodna do noszenia - po co iść w półśrodki, jak tablety tak fajnie spełniają swoją rolę?
A to, ze netbook ma dysk twardy to wątpliwa zaleta - ni to 10h nie podziała na baterii, ni na wstrząsy nie jest odporne, ni mało nie waży.
ale przyzwoity 10 calowy tablet to wydatek +/- 1500 zł i trzeba dodatkowo 2 dyski zewnetrzne na zdjęcia podczas dłuższego wyjazdu wiec nie wiem czy to takie wygodne rozwiązanie.
Sprawne tablety dostaniesz za sduzo poniżej 1,5k... i nie mam pojęcia po co dwa zewnętrzne dyski, skoro jeden ma kilka TB pojemności, a karty są tanie jak barszcz.
Jakiś rok temu kupiłem ThinkPad-a T60, na All... za 990 zł, używany, jako jeden ze 100 sprzedawanych w pęczku, podobno wymiana z Deutsche Banku, być może prawda, bo klawiatura niemiecka. Dysk 300GB, procesor Core 2 Duo, 1.83 Ghz, pamięć 4GB, matowa matryca, pół roku gwarancji. Gdy go odbierałem był jak nowy, bateria działa ponad 3,5 godziny, dalej nie sprawdzałem.
To mój drugi ThinkPad, pierwszy to starszy model, nie do zniszczenia, ten też jest super, działa bez żadnych problemów. Spokojnie mógłbym polecić takiego używanego. ThinkPady, to świetne jakościowo komputery, póki jeszcze IBM trzymał nad tym piecze, najnowsze Lenovo nie mają już tej jakości. Z innych, polecałbym produkty firmy Toshiba, są równoważne tym z IBM. Jeśli jest możliwość, to spokojnie można kupić komputer używany, właściciel o dużej kulturze technicznej na pewno utrzyma go w dobrym stanie, gwarancja rozruchowa na pewno się przyda, tak na wszelki wypadek.