Całkiem nieźle wypadła ta Sigma na optycznych ale chyba jednak wolałbym dołożyć do używanego Panasonica 20mm 1.7 bo mniejszy i działka światła więcej.
Wersja do druku
Całkiem nieźle wypadła ta Sigma na optycznych ale chyba jednak wolałbym dołożyć do używanego Panasonica 20mm 1.7 bo mniejszy i działka światła więcej.
A nie 1 i 1/3 dokładnie?
Wg tego testu ostrość jest jednak wyraźnie lepsza u Panasa, jak dodamy lepsze światło i mniejszy wymiar to niższa dystorsja Sigmy to jednak za mało, ewentualnie ceną może próbować powalczyć. Za to Olek dużo słabszy i w dodatku droższy.
Nie do końca zgadzam się, że Olek 17 f/2.8 jest dużo słabszy. Nie wiem, może mam jakiś wybitny egzemplarz :-)
Ja wyraźnie napisałem, że wg testów na Opacznych Olek jest słabszy: ma sporo niższą rozdzielczość, większą beczkę, winietę itd. a nominalnie kosztuje więcej. Jego zaletą jest to, że jest płaski, ale w niektórych korpusach z głębszym gripem (np. G/GH) nie musi to mieć aż takiego znaczenia. Tak to wygląda na papierze. Jakby ktoś miał okazje użytkować oba szkła(co poza sytuacjami testowymi jest raczej bez sensu) mógłby sobie wyrobić opinie na własny użytek. Trudno jednak wnioskować jedynie po doświadczeniach z jednym z tych obiektywów.
Używanego Panasa 1.7 mozna już wyrwać w granicach 1200 zł , więc po jaką torbę kupować taką sigmę o 2-3 stówki taniej? Używam od paru tygodni naleśnika 20mm 1.7 i jest niesamowity (poza kulturą pracy AF)