Żadnych problemów z wywoływaniem za pomocą RawTherapee (trzeba tylko ustawić kolory i ekspozycję, bo pewnie źle odczytuje domyślne wartości, no ale po to jest RAW by to sobie ustawiać).
Wersja do druku
Żadnych problemów z wywoływaniem za pomocą RawTherapee (trzeba tylko ustawić kolory i ekspozycję, bo pewnie źle odczytuje domyślne wartości, no ale po to jest RAW by to sobie ustawiać).
OM otwiera te RAWy jednakże co chwile pojawia się jakiś "nieznany błąd" Ale zdjęcia można zobaczyć. Natomiast OS również otwiera ale ze zdjęciem na iso 3200 robi duuużą kolorową sieczkę ;) Chociaż w trakcie "wczytywania pliku" obraz przez sekundę wygląda na zaszumiony, ale w ładny sposób ;)
Olympus Viewer 2 (ver. 1.0) podgląda i wywołuje RAWy z E-5.
Jack
właśnie zasysam - sam chcę zobaczyć co tam jest :D
napięcie rośnie :twisted:
To ja może korzystajac z wolnej chwili napisze coś od siebie.
Uważam za wyborną sprawę że E-5 i E-3 mają te same opakowanko...
jako posiadacz E-3 biore do reki E-5 i wiem co gdzie jest jak co poustawiać itp itd...
To co mnie interesowało gdy pojechałem oglądać szpejo - to jaka jest różnica ( postep wzgledem E-3 ) czyli intersowały mnie w zasadzie tak na prawdę dwie rzeczy - ilość szczegółow i wielkość szumów...
reszta interesuje mnie umiarkowanie bo E3 jako aparat i to co mi oferuje w zupełności mi wystarcza... więc chciałem zobaczyć co zyskam po przesiadce
założenie byo takie - aby zapiąć obiektyw na statywie z danym kadrem zrobić serię zdjęć RAW + JPG na E3 / E30 / E5 tak też czyniliśmy...
Z rzeczy które rzucają się w oczy to na pewno Live View - który po tym co jest w E 3 E510 E410 rzuca na kolana :) lustrzenka E5 rzeczywiście działa jak PEN - ostrzy po naciśnięciu spustu do połowy i zdjęcie robi po wyzwoleniu migawki... Nie ma tego co w dotychczasowych lustrzanlach czyli że aparat podnosi lustro - ustawia co ma ustawić otwiera migawke i robi zdjęcie...
Jest super ! tak jak powinno być
Kolejną fajną rzeczą która rzuca się na pierwszy rzut oka - jest wyświetlacz 921 000 punktów który w porównaniu do tego co oferuje E3 czyi 230 000 punktów jest znaczącym przeskokiem. Jakoś tak czlowiekowi się wydaje że ładne zdjęcie zrobił jak ma podgląd na takim LCD
AF - działa sprawnie - bardzo sprawnie rzec można, można też rzec że chyba sprawniej bardziej niż w E3 - ale jest to tylko spostrzezenie subiektywne
dobra... zassało sie OV2 - przerwa w pisaniu wrażeń
Dobas, mógłbyś wstawić jakieś JPGi porównawcze, jak już wywołasz?
Zamiast Dobasa - jpg-i wywołane bez ingerencji, na ustawieniach z aparatu w Olympus Viewer 2
http://www.romek67.eu/200.jpg
http://www.romek67.eu/3200.jpg
Wywołałem RAWy. Popatrzyłem, nawet przerzuciłem plik 3200 przez neat image żeby zobaczyć jaki efekt będzie :)
I co Wam mam powiedzieć...jest ok :) Ale ok też było jak oglądałem pliki z innych aparatów, nawet e-3 czy e-510 Ja chyba po prostu nie zwracam uwagi na szum i szum mi nie przeszkadza :) Najlepiej będzie jak porównacie właśnie te same kadry z tych trzech aparatów: e3, e30 i e5
Poczekam co napiszą mądrzejsi ode mnie :)
to tak ja jak sie z tym uporam wrzuce takie JPGi jakie wypluł aparat jeden i drugi e3 e5 - e30 dojdzie pozniej
a rawy zatłocze na jakowyś serwer będzie se mozna zassać
A u mnie jakoś ten plik 3200 wyszedł bardziej zaszumiony, tzn z szumem kolorowym.
Edit:
wywołałem raz jeszcze w OV, jednak coś musiałem za pierwszym razem ruszyć w ustawieniach bo przy drugim wywołaniu już było ok, tzn tak jak na fotkach wyżej.
Niech mi teraz ktoś znający się odpowie:
To duży szum jest czy mały? Bo ja nie wiem :)