Oczywiście, w pełni* użyteczne.
* ta "pełnia" to max odbitki 10x15 cm.
Wersja do druku
Witam !
1. Trzeba bardzo dokladnie naswietlic kadr na 1600 ISO.
Kazde wyciaganie cieni zwieksza intensywnosc szumu
wiec dla wysokiego iso baaardzo uwaznie trzeba
obserwowac histogram.
2. Zapis w RAW
3. Dobra obrobka i niwelowanie kolorowego szumu
Mozna softem do RAW-ow a mozna...
obrazek przeksztalcic w tryb LAB i na
kanalach A i B lekko rozmyc te kanaly.
(rozmycie gaussowskie z promieniem 2-3)
Mozna porobic dodatkowe warstwy i wybiorczo
potraktowac to dla cieni jak i swiatel.
W sumie metod jest wiele... jak i programow odszumiajacych.
Osobiscie wole sam decydowac co ma byc a co nie odszumione
biorac z warstw to co jest dla jakosci informacj najwazniejsze.
Przy zdjeciach na papierze szum wyglada inaczej i jest
o wiele mniej widoczny w stosunku do porownywania tej samej
foty na monitorze w skali 1:1
Pozdrawiam
Witam !
Tak dla ciekawosci... CROP...
Załącznik 38309
To zdjecie bylo robione Canonem 5D Mark II na 400 ISO ;)
Jak pogrzebie na RAW-ie suwakami to mam tak...
Załącznik 38311
Pozdrawiam
Hehehe. Olek górą!
Wszystko od początku zapisuje podwójnie RAW + słaby jpg tylko do podglądu.
Ostatnio zacząłem się trochę bawić w reporterkę i stąd to wysokie iso 800 którego wcześniej nie używałem i zaskoczył mnie szum. Najbardziej zaszumione były oczywiście miejsca zacienione.
Kolega ma 5D MK2 i takiej kaszany, to nawet na 3200 nie widziałem.
Mcarto, tutaj masz porównanie szumów z E-30 i E-410, który wypada podobnie, jak E-520:
https://forum.olympusclub.pl/showpos...postcount=1363.
Wielkiej różnicy się nie spodziewaj, ale mała poprawa powinna być.