W Twoim przypadku pewnie ktoś zwyczajnie źle wykonał swoją pracę. W polskich realiach nie jest to zaskakujące :mrgreen:. I jest masa ludzi zadowolonych z serwisu gwarancyjnego... w tym Olympusa. Mówienie tu o jakimś głębokim błędzie...
Wersja do druku
No wiesz moje ZD 12-60 po gruntownej płatnej naprawie tez skladano dwa razy. (wymiana soczewki plastikowych tubusow i silniczkow od AF. W 2015 roku.
Składano tylko dlatego, ze odesłałem im obrazki z własnej tablicy testowej z przed i po naprawie, które dostarczyłem im dla oceny ich pracy.
Jeszcze masa jest zadowolona, a tych niezadowolonych mniej widać? Czy jeszcze nie osiągnięto masy krytycznej by moc ocenić z zewnątrz ile im zostało do samego dna?
Jest gorzej niż było w czasach gdy serwis miał znakomite recenzje.
Do mnie 12-60 również wrócił nie naprawiony, tyle że tym razem usterka była trudniejsza do wykrycia
Wysłano z Tapatalk
https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/
Niezgodność towaru z umową już nie funkcjonuje od paru lat.
Głównie nazwa się zmieniła.
W ramach rękojmi sprzedawca odpowiada nie tylko za wady fizyczne i prawne towaru, ale też za jego zgodność z umową. Bo nie wszystko, co jest niezgodne z umową, da się podciągnąć pod wadę.