Nie neguję tematu, neguję sposób podania :grin:
Wersja do druku
Póki co uwieczniam to co mnie otacza, te ptaszyska mam od dzieciństwa, wiatrak plus jeszcze kilka innych "symboli", które pewnie tutaj jeszcze pokażę są gdzieś ciągle blisko mnie. Może chodzi o to, że te najbardziej trywialne trzeba umieć fotografować... uczę się, mam nadzieję, że będzie tylko lepiej:)
Czyli nie są najlepsze?:cry:
hhehe, najlepsze w sensie w ogóle do przyjęcia:), muszę podchodzić do zdjęć po kilku dniach ich oglądania jak już się opatrzą... ok, ptaki odpuszczam, sentyment pozostaje:lol:
Dzięki za poświęcony czas
Fajnego macie tego wiatraka... wdzięczny obiekt, uwieczniony sympatyczne (pomijając niedoróbki kadrowe). :)