Jednak kit sporo jaśniejszy
Wersja do druku
Pisząc o jaśniejszym kicie miałem na myśli FF :)
Zgadzam się z powyższymi opiniami. Jest bo jest i w bardzo dobrych warunkach świetlnych (jakie zazwyczaj są na wakacjach) nawet coś tam w miarę wyjdzie, ale fizyki raczej nie oszukamy (wielkość matrycy, obiektywu).
"Byle jaki kompakt" (za kilkaset zł.) zrobi moim zdaniem znacznie lepsze zdjęcie od wypasionego smartfona (za kilka tyś. zł). Mi jakoś trudno nie poruszyć zdjęcia robiąc smartfonem i klikając na ekran dotykowy. Awaryjnie owszem czasem i używam. Ale to tylko moje zdanie, może i mylne:)
Chętnie zobaczyłbym porównania, a nie tylko słowa. Niestety nie posiadam ani obecnego kompaktu (a jedynie takie z przed 10 lat), ani wypasionego smartfona.
Rozumiem, że te lepsze smartfony maja stabilizację optyczną (matrycy, czy obiektywu) i zoom optyczny ? Jeśli tak, to zdjęcia będą porównywalne z obecnymi kompaktami (do mikro 4/3 nawet nie myślę porównywać), a czy lepsze, to bardzo wątpię.
Nie ma takiego kompaktu za kilkaset złotych (nowego) obecnie, który zrobi lepsze niż dobry smartfon. Ale już gdzieś od 1500zl się znajdzie
Słowa, słowa, słowa. Poproszę o przykłady:) Fajnie jakby światło było niezbyt sprzyjające:)
Chyba, że głównym atrybutem, zaletą, jest to, że telefon mamy zazwyczaj zawsze przy sobie. To się zgodzę, a jakość stawiamy na drugim miejscu.
Zawsze lepiej zrobić zdjęcie czegoś ciekawego nawet z gorsza jakością, niż nie zrobić wcale, bo nie chciało nam się "dźwigać" aparatu/ kompaktu.
PS.
Moim bardzo starym (ponad 10 letni) kompaktem Canon a610 (5 MPix) zrobię lepsze zdjęcie, od mojego obecnego smartfona Xiaomi Redmi 4A (13 MPix). Że o ergonomii i innych możliwościach foto nie wspomnę (np. makro, czy możliwość użycia filtrów).