Zamieszczone przez
andtor2
Jesli kadr nie jest aż tak bardzo ważny to powinna być edycja (cały czas błędnie sadziłem, że taka jest):
"czy umiemy lepiej to chyba najtrudniejsze i najbardziej ograniczające pole manewru. Tu zadaniem naszym jest, przy zachowaniu pełni wartości przekazu kadru, pokazanie jego „lepszej strony” np. makro, portret czy akt."
a nie "naprawiamy" gdzie obowiązuję zachowanie 100% kadru
Zachowanie matrycy takie samo jak w E-M5, przy rozjaśnianiu cieni mocno szum wychodzi, a iso nie było wysokie jak pamiętam...Przepraszać nie ma za co, tak sądzę.