Kurde, za monitor mi wisisz :mrgreen: Czytam z całą powagą "akcja ratowania" ... Jak dotarło to oparskałem monitor :mrgreen:
Wersja do druku
Kurde, za monitor mi wisisz :mrgreen: Czytam z całą powagą "akcja ratowania" ... Jak dotarło to oparskałem monitor :mrgreen:
Toi toja uratowali, a czy jego zawartość też ??? :mrgreen:
eeee.... będzie zabawnie jak taką akcję w Polsce się uda sfotografować...
Ładne zdjęcia szczególnie miejskiej architektury. Ciekawie kadrujesz budynki.