Szkoda Twojej decyzji Andrzeju, bo straci na tym atrakcyjnośc konkursu:wink:.
Wersja do druku
Szkoda Twojej decyzji Andrzeju, bo straci na tym atrakcyjnośc konkursu:wink:.
Mojej decyzji nie zmienię. Po pierwsze tak lepiej dla konkursu, po drugie nie ma takiej możliwości by nieobecność jednego usera mogła wpłynąć na mniejszą atrakcyjność konkursu. Jest na forum ponad 700 aktywnych użytkowników, a wśród nich wielu świetnych i publikujących swe prace fotografów.
A mnie wystarczy jak czasami moja fotografia trafi do Galerii Publicznej.
559 przepiękne
wersja galeryjna pany! ;-)
603A duużo lepiej :) :) :)
Świeżutkie, popołudniowe:
605.
606.
607.
Przejmujące. A parking pod murem, choć potrzebny, jakoś mnie razi.
561a jak dla mnie w takiej tonacji idealnie. Lubię cienie, i mi osobiście nie przeszkadzają. Wersja w takiej odsłonie dla mnie doskonała.
kiedy Ty śpisz?
Zdjątka jak zwykle - gratki :-)
Uważajcie bo teraz się zacznie :-)Andrzej w Łodzi od aparatu właściwie nie odklejał się. I to wcale nie wina kleju Krakmana :-) Przerwę miał tylko jak od niego ten aparat sobie pożyczyłem ;-)
Dzisiejsze poranne dwa:
608.
609.
Zapraszam.
Swietne mgliste poranne foty.
Z ostatniej dwójki pierwsze bardziej mi się podoba.
A ja wolę drugie, na pierwszym niebieskiego za dużo jak dla mnie, kadr ładny ale trudno by taki znajomy obraz przestał się podobać.
Andrzeju fajne masz widoki. Z przedstawionej dwójki bardziej podoba mi się pierwsze. :grin:
Mgła u Ciebie ładnie się komponuje z całością, u mnie (w Wiekopolsce) od kilku dni jest tak gęsta, że miejscami na 100 m niewiele widać.
Pierwsza z ostatniego wrzutu.
Jak po zlocie jechałem z kalendarzami do Nowicy to widoczność byłą na 10 m. Zwłaszcza w lesie od przełęczy do Przysłupia. Kurcze - niesamowite uczucie.
Ja wolę czarno-białe. Czy to znowu z drogi do pracy? Niezmiennie zazdroszczę... oka przede wszystkim :)
Pozdr
Nigdy nie umiałem tak ładnie robić, albo nie miałem siły żeby spauzowac podróź i strzelic klatkę...
Czas najwyzszy sie spróbowac, bo efekty zacne!
Świetne te fotki z mgłami.
Pozdrawiam.
dwa takie z dzisiejszego mglistego wieczora:
610.
611.
Pierwszy bardzo fajny :)
Ciezka praca na roli - bardzo realistyczne, mogloby trafic do reportazowego cyklu :-)
Radegast palce lizać, a pozostałe jak u Ciebie w normie czyli doskonałe.
Andrzeju, jak już wcześniej pokazałeś umiesz pracować z mgłą. :wink:
W przypadku pierwszego miałeś możliwość uwiecznienia rzadkiej już sceny, a drugie to krajobraz w Twoim stylu. Zarówno jedno jak i drugie bardzo mi się podobają. :grin:
Fajne te Twoje poranne zwidy :-)
Bardzo ładne, zwłaszcza praca na roli.
Obstawiam trzy poprzednie "mgliściaki" - ładne, ascetyczne kadry.
611 - proste, prawie ascetyczne - bardzo mi podeszło.
608 bardzo fajna mgielka. gratuluje
Dzięki, tutaj zafascynował mnie kłab pary wokól ciężkiego konia pociągowego przy pracy , prawie jak lokomotywa (610), niestety nie udało mi się, nie umiałem odseparować koni i ludzi od tła na ciasnej polanie. i w drugim (611) chmury i poblask zachodu na nich, gdy wyjrzały z mgły nad spowitą mgłą doliną. To są takie moje zdjęcia reportażowe, z drogi ...
Tamte to jest, było i będzie coś zupełnie innego , tam jest magiczne "moje" miejsce.
Dziękuje za wizyty.
Cześć apezecie ;)
Lubię te Twoje klimaty. Tak sobie oglądam i odpoczywam od miejskiego zgiełka :roll:
Wszystkie świetne ale 609 wyjątkowo mi się podoba.
Ta orka to juz prawie egzotyka...Klimat fotki fajny.
W tzw. górach wcale nie egzotyka - jeszcze tu i ówdzie ludzie w ten sposób pola obrabiają... raczej egzotyką jest że ktoś w ogóle pole obrabia, że komuś się w ogóle chce, coraz więcej pól leży odłogiem a jedyne co na nich rośnie to tabliczka "sprzedam i numer telefonu"
Ech...
tak czy siak, gdybym mógł dałbym "+" za to zdjęcie :)
ps. okazało się że mogłem :)