Witam !
Co do zdjec z x10 najlepiej bedzie jak do prezentowanych przykladow bedzie dostep takze do RAW-ow.
Pomniejszone zdjecia w JPG sa malo wiarygodne i trudno na ich podstawie obiektywnie ocenic mozliwosci x10.
Pozdrawiam
Wersja do druku
Witam !
Co do zdjec z x10 najlepiej bedzie jak do prezentowanych przykladow bedzie dostep takze do RAW-ow.
Pomniejszone zdjecia w JPG sa malo wiarygodne i trudno na ich podstawie obiektywnie ocenic mozliwosci x10.
Pozdrawiam
Rawy są do pobrania np. na imaging-resource. Kilka zamieściłem też tutaj:
http://www.sendspace.pl/file/500fe50d19aee7e0b849bae
Ograniczenia prezentacji zdjęć w necie nie pozwalają, aby do każdej fotki dołączać rawa, ani nawet zamieszczać jpegów w dużej rozdzielczości. Tam, gdzie uznałem to za potrzebne, w ramach testu zamieściłem już w tym wątku wycinki 1:1 oraz jpegi wywołane z rawów. Testowanie już jednak zakończyłem i od jakieś czasu zamieszczam tylko zdjęcia "nietestowe", z normalnego użytkowania - w takiej formie, w jakiej wrzuciłbym je np. do galerii na forum.
epicure,
Dawaj jeszcze foteczki, milo sie oglada
pozdrawiam serdecznie
Janek
Macalem ostatnio x10, bardzo zacny aparat, to co najbardziej mi sie podobalo z wodotryskow, to wylaczanie aparatu, natomiast nie wiem czy to kwestia sztuki czy tez ten typ tak ma - kadrujemy, przyciskamy do polowy przycisk spustu, aparat bardzo szybko ustawia obraz, ale - wlasnie ale - jakby lekko przesuwal sie kadr na LCD - w bok - dziwne wrazenie... Ogolnie intrugujacy sprzet, w etui to juz totalny obled jesli chodzi o wyglad, ale aparat nie przekonal mnie az tak, czegos zabraklo, a poszedlem generalnie nastawiony na to, z kasa w kieszeni...
Ja mam pytanie do użytkowników x10 w kwestii akumulatora. Rozumiem, że ze względu na niską wydajność dołączanego wraz z aparatem zakupiliście dodatkowy akumulator. Zastanawiam się czy kupiliście oryginalny Fuji Np-50 (jeśli tak to gdzie? Bo z tego co poszukałem dostępny jest tylko w Cyfrowe.pl 169 zł), czy też starczył zamiennik (i jak sie sprawuje) bo cena różnych (no właśnie jakich konkretnie?) jest diametralnie niższa niż firmowego.
Z góry dzięki za odpowiedź :)
Jeszcze nie mam zapasowego akumulatora, ale na pewno go kupię. Nie mam zamiaru wydawać 169 zł, więc pewnie będzie to jakiś tańszy zamiennik. To dość popularny typ akumulatora, więc powinny być jakieś w miarę przyzwoite zamienniki Hähnel lub Hama. Może po Nowym Roku coś kupię i przetestuję.
http://allegro.pl/fuji-np-50-np50-ak...008498328.html
Ciekawe czy to podróbka czy orginał ?
Witam !
Pobralem rawy i dzisiaj je otworzylem.
Jeden zrobiony przez x10 a drugi przez DMC-GF2.
Wszystko byloby ok gdyby raw z DMC-GF2 bylby prawidlowo naswietlony.
Proponuje powtorzyc test i naswietlic DMC-GF2 prawidlowo aby nie bylo przepalow.
Dziwna sprawa...
Otwieranie obu rawow bez korekcji wskazuje, ze zdjecie z x10 jest ciemniejsze
od DMC-GF2 po mimo, ze x10 ma dluzszy czas naswietlania dla takiego samego ISO
i takiej samej przyslony.
Dla x10 jest 1/90 s f4.0 a dla GF2 1/200 i f4.0.
Mam wrazenie, ze x10 bardzo grzebie softem i kombinuje... na poziomie wewnetrznym aby uzyskac
wiekszy DR kosztem rozdzielczosci.
Bardzo mnie ciekawi, ze jak bede mial dwa prawidlowo naswietlone kadry (RAW bez przepalow) to
czy bede w stanie wyciagnac to samo z GF-2 kosztem rozdzielczosci.
Chodzi mi o sprawdzenie koncowej jakosci jaka mozna uzyskac z obu aparatow.
Aby test mial sens jakosc koncowa powinna miec wspolny mianownik czyli
doskalowanie obrazu do najwiekszej rozdzielczosci dostepnej przez jeden z aparatow.
Jak na razie mamy 2 rozne rozdzielczosci i jedna zle naswietlona fota i tutaj
nie moze byc mowy o wiarygodnosci ;)
Pozdrawiam
Z opisu wynika, że oryginał. A co to jest, to nie wiadomo. Sprzedający wygląda jednak na wiarygodnego.
Nie żartuj, oba zdjęcia zostały wykonane według wskazania światłomierza i w obu przypadkach okazał się to być ten sam poziom ekspozycji*. Żadna inna ekspozycja nie uratuje zdjęcia, które ma zarówno bardziej przepalone światła, jak i bardziej niedoświetlone cienie.
Raw z X10 to tak naprawdę dwa rawy o różnych ekspozycjach zaszyte w jeden. Gdy go otworzysz, LR domyślnie wyświetla jednego z nich (różnie, czasem tego ciemniejszego, czasem jaśniejszego) i dopiero przesunięcia suwaka ekspozycji powoduje wyciągnięcie informacji z drugiej połowy pikseli i efekt przypominający mieszanie warstw w Photoshopie.
*Natomiast różnica w czasie naświetlania wynika z różnicy w rzeczywistej czułości, jaka kryje się pod wartością "iso 100" - w Panasie jest ona dwukrotnie wyższa, stąd dwukrotnie krótszy czas naświetlania.
Oczywiście. Jak inaczej chciałbyś połączyć różnie naświetlone piksele w jeden obraz przypominający coś w rodzaju HDR, jeśli nie przy pomocy oprogramowania?
Prawdopodobnie tak, z tym, że czeka Cię więcej pracy: raz podczas wykonywania zdjęcia, bo będziesz kombinował z ustawieniem ekspozycji do prawej strony histogramu, co w GF2 jest dość karkołomnym zadaniem, ponieważ histogram na żywo nie daje prawidłowych wskazań; a drugi raz przy wywoływaniu rawa, podczas którego będziesz musiał mocno ciągnąć cienie i walczyć z wyłażącym z nich szumem.
W czym problem? "Doskaluj" sobie. Ja przedstawiłem zdjęcia zrównane do tej samej rozdzielczości.
Obie są naświetlone tak samo, co już wyjaśniłem.