jestem właśnie po próbach plażowych G9+ AFC, temat ciężki ale spokojnie do wykonania, nie wrzucam zdjęć bo są to wprawki :)
czuję się zobowiązany do pociągnięcia tematu jak to AFC po kontraście jest gorszy od fazowego w fotografii dynamicznej ptaków według twierdzenia "kolegi" Boost i wrzuconych zdjęć jako odpowiedź na moje dwa zdjęcia, pragnę zaznaczyć, że absolutnie nie jest to osobista wycieczka do Boost i jego zdjęć które są miłe w odbiorze
2 wieczory rycia w necie i dzisiejszy dzień na plaży uświadomiło mi jedno kol. Boost nie ma racji w tym temacie, już tłumaczę dlaczego fakt został wezwany do tablicy jednak to był błąd, a właściwie źle sformułowane wyzwanie, na zdjęciach kol. Boost są ptaki , ale diabeł tkwi w szczegułach – inne ptaki
Na moich zdjęciach jest remiz i biegus zmienny , wikipedia prawdę powie na temat wagi wymiarów tych ptaków, na zdjęciach kol. Boost są bieliki, dudek, mewa śmieszka – odsyłam do wikipedia
Jak wszyscy wiemy dobrze „dobre” zdjęcie to takie które oddaje szczegółowo obiekt w przypadku ptaków + ”ostre” oko, przy jakim ptaku aparat musi mocniej pracować AF ? przy dużym gdzie odległość jest dużo większa od obiektywu do ptaka tak aby wypełnił większą część kadru , czy tam gdzie ptak jest dużo mniejszy, tym samym odległość musi być dużo mniejsza ? dodatkowo duży ptak jest „wolniejszy” niż mały ptak, każdy kto robi zdjęcia ptaków o tym wie, po dzisiejszym dniu na plaży śmiało mogę powiedzieć, że zdjęcia wrzucone przez kol. Boost są spokojnie do wykonania wszystkimi aparatami m4/3 oczywiście przy większej lub mniejszej wprawie, tym samym ponawiam wyzwanie do kol. Boost – wrzuć proszę „dynamiczne” zdjęcia z AFC własnego autorstwa ale MAŁYCH PTAKÓW, wielkości remiza, mazurka itp., z resztą twierdzeń kol. Boost zgadzam się w 100 %

