Zawsze uważałem przy ich dokarmianiu (płaceniu za sesję :mrgreen: ) że należy uważać aby palca nie capnęła. Wiewiórki jednak wściekliznę roznoszą.
Załącznik 86916
Wersja do druku
Zawsze uważałem przy ich dokarmianiu (płaceniu za sesję :mrgreen: ) że należy uważać aby palca nie capnęła. Wiewiórki jednak wściekliznę roznoszą.
Załącznik 86916
Radość jest zbyt wielka, wybaczcie może nie powinienem, ale..............:grin:
To moja pierwsza wnuczka cztery dni na tym swiecie, cudowna mała istota i piękny motyw na fotogalerię.
Juz ja się o to postaram:grin:
Gratki Bikuś :)
A dzięki ziomalku. Oprócz cyfrówki zamierzam trochę pobawić się analogiem jak za dawnych lat.:grin:
Możesz zostać konsultantem:grin:
Same zdjęcia to no problem, bedę próbował sobie poradzić, ale pogadamy o skanowaniu.:grin:
Czytam i już nawet z jarkiem rozmawiałem. Pierwszy film już w Canonie rozpoczęty. Do połowy maja powinien być skończony, wtedy wywołam i zeskanuję.
Proszę, proszę byłą fabryką Grochmana i Zakładami Przemysłu Bawełnianego im. Obrońców Pokoju zainteresowali się również reporterzy Gazety wyborczej. Co ciekawe "złapali" naewt kaskadera wchodzącego na dach. Budynek ten znacie z prezentowanych przeze mnie zdjęć. Jego historia to smutny obraz głupoty ludzi mieniących się gospodarzami dziesiejszej Polski.
http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,13820669.html
Wiele podobnych zdjęć wykonałem z kolegami z forum CzaRmaxem, Gryphonen i ZbiZim.
yamada dziękuję, jest słodka:grin:
Saboor cdn:grin:
Przyłączę się do powinszowań. Wspaniała wnuczka :)
Dzięki chłopaki za gratulacje co do wnuczki.:grin:
Andrzeju apz, możesz mi napisać co masz na myśli w/s tych konarów drzew?? Czy chodzi o kolor nieba??:grin:
Gimp nie zawiódł, ale może ja coś przeoczyłem.:grin:
W miniona niedzielę wybrałem się z Olkiem poszukać sportowych wrażeń z prawdziwego entuzjazmu płynących. Okazja był hokejowy turniej im. Jerzego Potza wielokrotnego reprezentanta Polski, olimpijczyka i świetnego obrońcy Łks-u którego grę podziwiałem w młodości. A grały druzyny 13-15 latków z Polski, Litwy, Czech i Rosji, w tym jedna druzyna dziewcząt. Jak było do przewidzenia polskie dzieciaki okazały się za słabe na Rosjan i Czechów i te dwie reprezentacje zmierzyły się w finale. Wygrali Czesi 3:1 po zaciętym meczu. To jeszcze dzieciaki, ale jak oni już potrafią jeździć na łyżwach i panować nad krązkiem.............:grin:
1 Dziewczyny (te białe)się starały ale wynik 1:7
Wybaczcie to mój pierwszy mecz focony więc trochę ostrość...........:grin:
2. Ambicja aż miło popatrzeć
3. A tak oddawały hołd zwycięzcom
4.Turniej wygrała bardzo dobra drużyna z Czech
5. która po zaciętym meczu pokonała Rosjan
Oni przynajmniej grają i dają z siebie wszystko. Jeszcze mózgów dobrze zlasowanych nie mają :)
Naturalne emocje, bez komerchy i zaślepienia kasą.
I ta radość z każdej udanej akcji, i złość gdy coś nie wyszło lub stracili bramkę. A entuzjazm po zwycięstwie i pokora po porażce bezcenne. Od jesieni ma być podobno w Łodzi reaktywacja hokeja. Trzymam za to kciuki, bo na pewno mnie na trybunach nie zabraknie. Dzieciaki też będę oglądał, będzie okazja na treningi sportfoto.:grin:
A kto reaktywuje ten hokej? Bo chyba nie ŁKS.
Na szczęście nie.
Jest grupa zapaleńców, którzy zaczęli od grup dziecięcych i to już ciągną kilka lat. Drużyna ma powstać na tej bazie tzn. dzieciaków które już doszły do wieku wyższego niż junior (17-18) lat, Są także plany sprowadzenia kilku zawodników z kraju by całość skompletować. Jest tez w Łodzi drużyna amatorów startująca w kategorii open. Są w niej nawet byli zawodnicy z Łks-u np. Sławomir Siudemski i kilku innych. Onie też się w to angażują, pomagając szkolić dzieciaki i młodzież. Bardzo mnie to cieszy, bo hokej to ja wręcz uwielbiam i podziwiam.
Zobaczymy co z tego wyjdzie, będę ich odwiedzał, podobnie jak wszelkie imprezy , jak tylko czas mi pozwoli.:grin:
CzaRny specjalnie dla Ciebie http://lkhzone.pl/:grin:
W najbliższą sobotę w parowozowni Skierniewice jest dzień otwarty i plener fotograficzny. Jeśli dopisze pogoda będzie zajefajna impreza i szansa na ciekawe foty
http://www.psmk.org.pl/2013/plener-h...lazie-zakleta/:grin:
Biker do niedzieli rano jestem wolny jak ptak. Żona z córką pojechały do siostry do Warszawy więc jak chcesz możemy się wybrać do tych Skierniewic a wieczorem oblać lekko Twoją wnuczkę (tylko lekko bo w niedzielę muszę jechać samochodem) :)
CzaRny dla Ciebie wszystko, jesteśmy prawie umówieni, ale jutro się jeszcze zdzwonimy OK
Ok, nie ma sprawy. Można jeszcze zgarnąć dwie osoby jeżeli ktoś chce bo z tyłu mam wymontowany środkowy pas i trzech nie da rady :)
Teraz to tylko błagac opatrznośc o trochę słońca:grin:
Byle deszczu nie było a reszta to pikuś.....pan pikuś ;)
Jutro zadzwonię, na dzisiaj mam dość.:grin:
Dobra byle późnym popołudniem bo teraz leczę przeziębienie pewnym specyfikiem o pojemności 0,7 :D
Z cyklu edukacja Bikera
http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=HCC83S_dXn8
uwielbiam słuchać tego faceta.:grin:
Było coś dla entuzjasty Tropica, to teraz pora na własne podwórko. Podczas dzisiejszej wizyty w łódzkim botaniku zajżałem od góry do kielichów Donaldów i sfociłem jeszcze nie rozkwitnięte fioletowe tulipany.
1 Donald duck od góry
i fioletowe
:grin:
Gratuluje wnuczki :-)
Filetowe bardzo fajnie się prezentuje.
Gratuluję wnusi!
Zazdroszczę ogrodu botanicznego na miejscu:)
Dziękuję Wam bardzo za odwiedziny, gratulacje i komentarze. Wnuczka jest cudowna, tulipany kwitły pieknie(dzisiaj poprawiłem i są ładniejsze) no i zaliczyłem fajną wycieczkę na rowerku. Mam fajny materiał który i tutaj pokażę.
Pozdrowerki:grin:
Witam miłośników mojego talentu:grin:. Pogoda jak widzicie zrobiła się wiosenna, zieleń "ruszyła' z kolorami, a ja w minioną niedzielę zwrrbowałem ekipę bikfanów i ruszyłem na miasto bezprawia trochę nacieszyć oko nie tylko kolorami wiosny. Przejechałem całą Łódź do byłego obozu na Radogoszczu, zaliczając po drodze park Julianowski>
1 2 Pod byłym obozem, miejscem hitlerowskiego bestialstwa dołączyła do mnie silna ekipa spragnionych rowerowania kolegów.
3 Po krótkiej sesji foto przy obozie,
4 5 ruszyliśmy przez peryferyjne obżerza Łodzi do drogi wylotowej na Konstantynów Łódzki. Tam zawróciliśmy do miasta bo w pobliżu był główny cel naszej wycieczki. Schron wojskowy z ok. 1937 r i jednoosobowy bunkier żołnierski przeniesiony z byłego już dworca kolejowego Łódź-Fabryczna.
6 7 Obiekt został zagospodarowany przez grupę entuzjastów militariów i historii łódzkiego Brusa. Jest obecnie w fazie rozwojowej, co oznacza zbieranie pamiątek, militariów, planów itp. Po zabezpieczeniu rowerków ruszyliśmy do schronowych podziemi, gdzie już zgromadzono wiele ciekawych eksponatów.
Ciąg dalszy nastąpi...........czas do pracy:grin:
Pozdrowerki:grin:
Obrzeża
Janusz sezon rozpoczety, trenuj tak aby pokazac sie w Swinkowie na pokladzie s/y Bosmat, bo jak nie pokazesz sie, to bedziesz mial u nas kreche :-)
No co nie bijcie- literówki się czasem zdarzają.:grin:
Waruga nie mogę nic objecać, choć bardzo bym chciał. Ale zobaczymy co będzie z moją pracą, urlopem i na co będe mógł sobie pozwolić (kasa). Może wybiorę się w kierunku Szczecina do Świnkowa i przejadę chociaż do Kołobrzegu. Jest tam parę miejsc w które chętnie bym wrócił lub zobaczył pierwszy raz. Jeszcze za wcześnie na takie plany, najpierw muszę córkę zdjąć ze stanu.:grin: