Odp: początki fotorelacji [ jerryg 3 ]
Cytat:
Zamieszczone przez
jerryg3
mam nadzieję, że będziecie chcieli więcej.
ja chciałabym więcej...:)
A co do opon - chyba pali się te już zuzyte, całkiem "łyse"?;)
A kukły, wyobrażam sobie, są chyba zrobione z odpadów, makulatury itp
Nigdy nie byłam na takiej manifestacji, ani jako uczestnik, ani jako obserwator, więc pewności mieć nie mogę...
Odp: początki fotorelacji [ jerryg 3 ]
Cytat:
Zamieszczone przez
jerryg3
Dziwne jest to co ten rząd wyprawia z ludźmi. To oni zniszczyli nasz wspólny majątek, to oni niszczą przeciętnego zjadacza chleba.
A co takiego wyprawia??Co zniszczyli? czegos nie wiem??Wiem,ze jedna strona opony spalili,nasmrodzili,smieci po sobie nie zebrali.Wiem,ze miasto bedzie musialo posprezatac,poniosa koszta,a moglo na przedszkole przekazac,dzieciakom jakis teatrzyk zorganizowac.Jednak po pianym podpalaczu tatusiu trzeba posprzatac i teatrzyka nie bedzie.To te z rzadu tez cos palili,tez cos poniszczyli????Kurde dzieje sie oj dzieje.
Jerry-Popelniasz podstawowy blad-niewybaczalny.Jako autor fotorelacji nie mozesz stac po jednej stronie.Twoj za przeproszeniem zasr... obowiazek to bezstronnosc.Inaczej to nie ma sensu-naprawde.
Odp: początki fotorelacji [ jerryg 3 ]
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
A co takiego wyprawia??Co zniszczyli? czegos nie wiem??Wiem,ze jedna strona opony spalili,nasmrodzili,smieci po sobie nie zebrali.Wiem,ze miasto bedzie musialo posprezatac,poniosa koszta,a moglo na przedszkole przekazac,dzieciakom jakis teatrzyk zorganizowac.Jednak po pianym podpalaczu tatusiu trzeba posprzatac i teatrzyka nie bedzie.To te z rzadu tez cos palili,tez cos poniszczyli????Kurde dzieje sie oj dzieje.
Jerry-Popelniasz podstawowy blad-niewybaczalny.Jako autor fotorelacji nie mozesz stac po jednej stronie.Twoj za przeproszeniem zasr... obowiazek to bezstronnosc.Inaczej to nie ma sensu-naprawde.
Tu się zgodzę, niezawisłość reportera to gwarancja rzetelnego przekazu.
I jeszcze jedno: tu nie ma miejsca na politykę!
Odp: początki fotorelacji [ jerryg 3 ]
Cytat:
Zamieszczone przez
TOKIN
ja chciałabym więcej...:)
A co do opon - chyba pali się te już zuzyte, całkiem "łyse"?;)
A kukły, wyobrażam sobie, są chyba zrobione z odpadów, makulatury itp
Nigdy nie byłam na takiej manifestacji, ani jako uczestnik, ani jako obserwator, więc pewności mieć nie mogę...
Tokinko byłem, przeszedłem pieszo przez Warszawę i obejrzałem te dziesiątki funkcjonariuszy obstawiające budynki rządowe, te barierki, tych idących z nami i zapewniających nam drogę i spokój policjantów, i obywateli stojących w swoich samochodach w swoim sparaliżowanym przez godzinę mieście, bo trzeba przepuścić chcących protestować o swoje. Mam swoje zdanie.
Te dziesiątki chłopaków stojących na Krakowskim Przedmieściu i na Wiejskiej, i te barierki odgradzające manifestantów od budynków rządowych to też wynik takich właśnie pokojowych manifestacji w przeszłości.
Ja byłem raz , mieszkańcy mają te historie codziennie. Czasami po kilka razy.
Pozdrawiam AP.
Odp: początki fotorelacji [ jerryg 3 ]
Mieszkańcom Warszawy współczuję - w sumie od zawsze... do... nadal!
Odp: początki fotorelacji [ jerryg 3 ]
Choć pojechałem do Warszawy jako fotoreporter, to pojechałem tam z pełnym poparciem dla protestujących. Uprawiając fotografię wojenną po pewnym czasie uświadamasz sobie, że właściwie stoisz po jednej ze stron. Saboor, ja chciałem zobaczyć opinię o zdjęciu, a zobaczyłem wykład o niszczeniu opon. Więc jakoś chyba mogłem się bronić, a właściwie tych ludzi, którzy notabene oni puszczali petardy po ludziach.
Odp: początki fotorelacji [ jerryg 3 ]
Cytat:
Zamieszczone przez
jerryg3
Choć pojechałem do Warszawy jako fotoreporter, to pojechałem tam z pełnym poparciem dla protestujących. Uprawiając fotografię wojenną po pewnym czasie uświadamasz sobie, że właściwie stoisz po jednej ze stron. Saboor, ja chciałem zobaczyć opinię o zdjęciu, a zobaczyłem wykład o niszczeniu opon. Więc jakoś chyba mogłem się bronić, a właściwie tych ludzi, którzy notabene oni puszczali petardy po ludziach.
No to dalsza czesc wykladu:wink:.Jedno koliduje z drugim.Albo pojechales tam jako fotoreporter jednej ze stron.Jesli sam przyznajesz o pelnym poparciu tej jednej strony to Twoje foty sa stronnicze(tak zakladam)Teraz wypowiadajac sie negatywnie o pokazanej sytuacji albo klepiemy Ciebie po plecach albo idziemy na reke ale nogami.I tak zle i tak niedobrze.Ciezko teraz to rozgryzc,nie zachaczajac o polityke,wszak obie strony konfliktu mocno z polityka sa zwiazane i ludzie to tylko tlo ich interesow.Na forum raczej o polityce staramy sie nie dyskutowac.
Ja osobiscie bedac na Twoim miejscu wstawil foty bez zadnego komentarza.Niech one gadaja-my bysmy posluchali(oczami).Teraz to my gadamy a foty milcza,daj im pogadac,jesli sa naprawde dobre to zagadaja.
Koniec wykladu:-P
Odp: początki fotorelacji [ jerryg 3 ]
Jeżeli reporter jawnie deklaruje się po jakiejś stronie to jego reportaż staje się propagandą. Dyskusja nad zdjęciami staje się dyskusją o poglądach politycznych. Powtórzę za Saboorem i regulaminem - tu nie ma miejsca dla polityki.
Odp: początki fotorelacji [ jerryg 3 ]
Cytat:
Zamieszczone przez
jerryg3
Choć pojechałem do Warszawy jako fotoreporter, to pojechałem tam z pełnym poparciem dla protestujących. Uprawiając fotografię wojenną po pewnym czasie uświadamasz sobie, że właściwie stoisz po jednej ze stron. Saboor, ja chciałem zobaczyć opinię o zdjęciu, a zobaczyłem wykład o niszczeniu opon. Więc jakoś chyba mogłem się bronić, a właściwie tych ludzi, którzy notabene oni puszczali petardy po ludziach.
Wybacz jeśli byłem nieprecyzyjny - o planowanym niszczeniu substancji miasta, która powstała przecież z podatków jego obywateli i o ich udręce wynikającej z egzekwowanie przez nas prawa do manifestacji.
Co do drugiej części mogę im tylko współczuć , natomiast co do pierwszej , to to trochę dziwne gdy obywatele najeżdżają swoją Stolicę i zachowują się jak Hunowie w średniowiecznej Europie. Niezależnie od czasem słusznych powodów z jakich się w tych miejscach znaleźli. Wyobraź sobie coś podobnego codziennie pod ratuszem w Twoim mieście , a teraz dawaj zdjęcia i spróbuj mnie przekonać , że manifestacje ze Śląska i Zagłebia są pokojowe i z poszanowaniem prawa o zgromadzeniach.
Pozdrawiam AP.