Bodzip! Czytałeś??
Wersja do druku
Kładka i Cerkiew rewelacja.
W bardzo ładnym regionie mieszkasz. Ładne widoki i powietrze pewnie lepsze niż u mnie :wink:
Pozdrawiam
C
Miałem taką, chociaż innej konstrukcji nad skawą w Jaroszowicach , tam gdzie dziś jest most poniżej zapory. Chodziło sie po 3 żerdziach mając czwartą do trzymania i jakieś 4 m do kamieńca. Bomba było jak z torbą lekarską pełną butelek i sprzętu trzeba było po tym przejść na drugą stronę przy wyższej wodzie w rzece... Może gdzieś, kiedyś znajdę moje zdjęcia z lubitela, to może pokażę...
Bodzio - ale masz tam "klimaty" :)
Fotki świetne, miejsca piękne, budowle wspaniałe. Podziwiam i pozdrawiam.
Będąc w Uściu Gorlickim spotkałem faceta, który wszedł do sklepu z borowikiem wagi 2,5 kg. Cały zdrowy. Niniejszym ogłaszam sezon grzybowy za otwarty :mrgreen:
Ale jako ciekawa bestia polazłem do lasu, a nóż ...
Grzyba oczywiście ani śladu, ale w głębokim lesie, naprawdę głębokim spotkałem
https://forum.olympusclub.pl/attachm...3&d=1370888214
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1370888231
I jeszcze migawka z Kunkowej. Widok na wieś :shock: i wieczorna cerkiewka :mrgreen:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...5&d=1370888456
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1370888471
793. Załącznik 90633 794. Załącznik 90634
795. Załącznik 90635 796. Załącznik 90636
Bodzip pięknie!
Gdzie w Uściu jest taka leśna kapliczka?
A to się nie dziwię, że tam nie znalazłeś żadnego grzyba - byłem w tamtym rejonie bodaj dwa razy sprawdzić pod kątem grzybów ten teren (na kapliczkę jak widać z mojego zapytania nigdy nie trafiłem), złaziłem się jak głupi i efekt był zerowy. :evil:
Trza Ci było wybrać się w przeciwną stronę, trochę w kierunku na Oderne.
ja tam za bardzo raczej nie komentuję Twoich zdjęć, ale jestem ich fanem (nie Twoim by Ci się w głowie... wiadomo co) I zaglądam tu systematycznie...
Podziwiam, czasem mam ochotę pokrytykować jako, he he "specjalista" od pejzaży, ale nie mam odwagi mając na względzie Twoją intensywną "podrózniczość" po tymże Niskim Beskidzie.
Podziwiam raz jeszcze..
Będę jak pogoda pozwoli w Rożnowie w sobotę... Może piwko gdzieś w gospodzie..???:grin:
Z przyjemnością :)
ps. krytykuj tak ciut ciut :-P
---------- Post dodany o 22:13 ---------- Poprzedni post był o 22:10 ----------
Tak, tak - o ile dobrze pamiętam - w Sękowej skręć w lewo na Bartne / Bodaki - po prawej stronie na lekkim wzniesieniu. Ale nie jestem pewien. Dam Ci znać gdy będę miał pewniaka :)
Wstawilbys jakies nieudane z nie takim opisem.A tak to czytam,podziwiam i przyczepic sie nie moge.
A na powaznie.Respekt,naprawde fajne sie zwiedza pod Twoim przewodnictwem.
To chyba masz na myśli cmentarz nr 80 - tam są pochowani m.in. żołnierze z 3 Cesarskiego Pułku Strzelców Tyrolskich (w oryginale 3. Regiment der Tiroler Kaiserjäger (TKJR 3)). Pułk ten miał okręg uzupełnień w Trieście, skąd obecność w nim Włochów.
Żołnierze z tego pułku w naszym rejonie są też pochowani na cmentarzach nr 48 w Regetowie, nr 49 w Blechnarce, nr 50 w Wysowej, nr 57 w Uściu Gorlickim, nr 71 w Łosiu i nr 72 w Ropie.
Przeprowadziłem małe śledztwo. ;) :lol:
Obecność Włochów wynikała jeszcze z jednego faktu - południowy Tyrol wchodził w skład Monarchii Austro - Węgierskiej :) Dlatego też oddziały tyrolskie zawierały ich w swoich szeregach.
Piękne widoki i ta kapliczka. Bardzo moje klimaty :)
Dzięki wszystkim i Tobie Aniu za wizytę. Jak Mirek wspomniał, wędrujmy dalej :)
Izby. Widok na wieś, z Lackową w tle. Lackowa - najwyższa górka w Beskidzie Niskim. Wysokość 997 n.p.m.
No i cerkiewka na dobranoc :mrgreen:
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1371243928
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1371245514
797. Załącznik 90938 798. Załącznik 90948
Ech. Ta cerkiew super jest. Naprawdę ładne foto. :grin:
Cerkiew miodzio.
sielsko anielsko :)
dobranoc
I jak tu nie podziwiać takich perełek.:grin:
Widzę że czytałeś :D
Masz większą :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...5&d=1371289136
799. Załącznik 90975
Piękne zdjecie cerkwii w Izbach. Lubie taką perspektywę, gdy główny obiekt wystaje ponad horyzont. Pozostałe tez ładne. Miłe dla oka światło uchwyciłeś.
Z zewnątrz wygląda na dość sporą. Mowa oczywiście o cerkiewce w Izbach. Udało mi się wejść do środka.
Malutka, ubożuchno.
Cerkiew wybudowana w 1886 r, w miejscu poprzedniej - drewnianej. Nie było to spowodowane jakimiś zniszczeniami, nie. W planach było wybudowanie sanktuarium Matki Bożej Pokrownej (Opiekunki) - stąd zamysł cerkwi murowanej.
Jak zwykle pokrętne losy spowodowały, że cała wieś przeszła z grekokatolicyzmu na prawosławie, a obecnie świątynia jest kościołem rzymskokatolickim, pw. Św. Łukasza.
Oryginalny cudowny obraz Matki Bożej znajduje się w niedalekim Bereście, a w Izbach jest tylko kopia.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...3&d=1371398463
800. Załącznik 91045 801. Załącznik 91046 802. Załącznik 91047 803. Załącznik 91048 804. Załącznik 91049
805.Załącznik 91050 806. Załącznik 91051 807. Załącznik 91052 808. Załącznik 91053
Zastanawia mnie co może być powodem takiej zbiorowej zmiany wiary. Zrobili to z własnej woli, czy jednak była jakaś presja, np. okupacja czy coś?
Ładne zdjęcia. Naprawdę. Zdjęcie 803 przypomina mi kościół moich dziadków . W ich wsi jest kościół z taka kazalnica. Choć ksiądz już tam kazań nie wygłasza.
A mam takie pytanko. Piszesz że udało ci się wejść do tej Cerkwi. Załatwiłeś to jakoś specjalnie, czy tak jakoś udało ci się przypadkiem tam wejść. Tak z ciekawości pytam .
Toś mnie zaciekawił, bo o tym żeby w wyniku konfliktu z księdzem, to jeszcze nie słyszałem :shock:
Taki mały cytat z beskid-niski.pl
Ten konflikt, który zaowocował utratą stanowiska spowodowany był właśnie nauką. Chciał aby dzieci i młodzież się kształciła. Większość gospodarzy była przeciwna. W czasie jednej nocy, cała wieś przeszła na prawosławie.Cytat:
Ksiądz Kałużniacki był postacią bardzo barwną - znał sześć języków, posiadał bogaty księgozbiór, m.in. książki w języku łacińskim, niemieckim, rosyjskim. Po przejściu w latach 1928 -30 znacznej ilości mieszkańców na prawosławie, utracił stanowisko parocha. Przeciwstawiał się szerzeniu poglądów ukrainofilskich w świątyni, przez co został wyrzucony z plebanii. Odtąd żył w ogromnym ubóstwie tułając się po wsi. Czasem pomoc - jałmużnę dawały mu niektóre rodziny prawosławne. Nowy proukraiński duchowny nie był tak światły, jak ks. Kałużniacki. Książki z biblioteki wyrzucił pod schody plebanii. Wiele z nich uległo zniszczeniu.
Ksiądz Wołodymyr Kałużniacki zmarł w 1934 roku i został pochowany na cmentarzu w Bartnem a jego obowiązki przejął ks. Iwan Bułat, które obowiązki pełnił aż do przesiedleń 1947 roku.
W Zdyni wyrzucono księdza greckokatolickiego za to że zbyt dużych opłat żądał od wsi.
Jak się tego dziś słucha, to aż dziw bierze, że takie rzeczy były możliwe.
Ladna cerkiew.