Zamieszczone przez
inkoguto
IMHO aparat kupuje się pod potrzeby, albo do zabawy. Jak pod potrzeby to zakup wg. wymagań jak do zabawy to ten na który nas stać ewentualni ten który się podoba. Moim zdaniem każdy z aparatów Olka z serii om-d to kawał dobrego sprzętu i wszystko sprowadza się do indywidualnych wymagań. Jak dla mnie i moich potrzeb każdy z nich jest wystarczająco dobry. Nowa piątka to fajne rozwinięcie choć to tylko lekki facelifting. Co do różnicy w cenie wobec em1 przypuszczam, że cena wyjściowa dość szybko spadnie więc różnica będzie większa niż 700 zł.
Ja akurat poczekałbym na jakieś promocje i edycje specjalne vide sam kupiłem em5 w wersji pro kit, i był to dla mnie bardzo opłacalny zakup a sam korpus (w fajnej czarnej chropowatej edycji) wyszedł wręcz śmieszni tanio w zestawie z gripem i 12-40. Uważam że kupowani nowości to kiepski pomysł bo płacimy ekstra za to, że jesteśmy jednymi z pierwszych nabywców - no ale ja z Krakowa ;)