Bardzo to przykre, współczuję. :( Niestety, życie ma to do siebie, że wciąż pędzi, nie zważając na wydarzenia.
Wersja do druku
Bardzo to przykre, współczuję. :( Niestety, życie ma to do siebie, że wciąż pędzi, nie zważając na wydarzenia.
Łączę sie z Toba w bólu , wyrazy współczucia.
Czekam na Twoje nowe fotki .
Szczerze Wam dziekuje za wsparcie.
Ktos kiedys powiedzial, ze przyjaciele to rodzina, ktora sami sobie wybieramy...ilez w tym prawdy.
Zdjecia z Moros & Cristianos - bo tak sie nazywa to ostnie "swieto" ktore mialo miejsce w moim miasteczku na pewno pokaze, chociazby jako ciekawostke.
Pozdr.
Podejścia do tak ciekawej architektury udane i świetnie ukazują tę misterną budowlę. Reporterka z bykiem na wysokim poziomie i akcja którą ukazują także świetna. Załączam też wyrazy współczucia. Myslę, że ważne jest zachować pamięć o tym co było dobre, do powstałej pustki z czasem się przyzwyczaja.
o nastepna...
juz mi do watku dla normalnych, a nie tutaj poczatkujacych straszy ;)
... 12k odslon i poczatkujaca.... ladne mi rzeczy....
pozegnaj sie i juz przeprowadzaj.
pzdr
Witajcie ponownie. Dzisiaj w nocy wrocilam z kilkudniowego wypadu na ktory wyciagnal mnie ten sam "dobry czlowiek" ktoremu zawsze udaje sie wywolac szeroki usmiech na mojej twarzy. Dobrze mi zrobila na smutki zmiana powietrza,krajobrazu, galicyjski grzaniec i kapiel w lodowatym atlantyku.
Milo mnie zaskoczyly Wasze wizyty i cieple slowa.
Wiejo, ciesze sie ze znowu do mnie zajzales i dzieki za uznanie dla moich ostatnich fotek....masz racje, ze do pustki z czasem sie przyzwyczajamy albo po prostu pojawia inna osoba ktora ja wypelnia.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
....strasze ale chyba tylko avatarkiem :mrgreen:
A nad przeprowadzka pomysle, byc moze jeszcze troche brak mi wiary w siebie aby uczynic ten krok...ale dziekuje za kopniaka na zaped!!!!!!! :grin::wink:
Do normalnego działu, bez dyskusji.:) Przyłączam się do kopa na zapęd. Postęp w zdjęciach jest znaczny i te 12k wejść. Pozdrawiam
....dobry kopniak to chyba nie jest wystarczajacy :wink: chyba ktos z gory musi zadecydowac o tym czy watek przechodzi do "normalnych" jak to nazwal k@czy :mrgreen:
W tej chwili siedze nad fotkami z Galicji i im wiecej czasu z nimi walcze tym wiekszy niedosyt wiedzy czuje. Za kazdym razem odkrywam cos nowego....i jeszcze raz.....od poczatku :roll:
Ale spoko niebawem bedzie cos do poobgadywania :-P