To czekam na slajdowisko ;)
Ostanie b. fajne. Szczególnie dobrze oddana faktura ściany.
Pozdro
Wersja do druku
62 bardzo mi się podoba,
62- skromnie, schludnie, czysto i dobrze, że faktura ściany jest taka chropata bo daje przestrzeń, stwarza klimat. Dziwne bo przez te skromnośc bardzo się podoba.
Formy panie, formy...
Niezłe.
Dzięki, kochani, dam Wam spokój na czas jakiś, a w międzyczasie pozwolę sobie wysłać slajdy do Krakowa, by mi je Kuba zeskanował. A potem pojedziemy, oj, pojedziemy :-)
Podoba mi sie i 60. i 62. W prostocie jest magia. Ładne BW.
Nie ma co gadać, zdjęcia świetne jak i cały wątek, który sobie ostatnio przeczytałem od pierwszej strony. Na prawdę przyjemnie się czyta rzeczową dyskusję o fotografii, a co mnie zainteresowało to Twoje podejście do zdjęć. Wydaje mi się że praca analogiem pozwala celebrować moment wykonywania zdjęcia, a zarazem wymaga większego skupienia przed naciśnięciem spustu, nie daje tyle miejsca na popełnienie pomyłki, na powtórki i co za tym idzie jest trudniejsza niż praca cyfrą. Jest jeszcze jakaś magiczna niewiadoma do czasu wywołania a to uczy cierpliwości, której mi bardzo brakuje.
Jeśli chodzi o fotografie to jak już wspomniałem podobają mi się, oczywiście jedne bardziej drugie mniej ale nie ma żadnej słabej. Moi faworyci to seria z wnętrzami chaty wiejskiej a przede wszystkim to z żółtą tapetą i fioletową kanapą (29 - fantastycznie to wygląda kolorystycznie), mgły poranne, wierzby no i oczywiście mocne wejście z kurą (1). Czekam na ciąg dalszy bo lubię takie klimaty.
Sam tego chciałeś Smerfie.
Mocne wejście z kurą, MZ jedna z najlepszych fot wątku. Dobre technicznie i opowiada.
Sztachety i wierzby szeregiem... nie gadają do mnie. Co do drzew - światło jak dla mnie zwykle za ostre i kadry trochę "na odczep". Ano se tak stoją te wierzbiny i te płoty. I ani Jasia, co by drogą lazł, albo na rowie siedział i kręcił fujarki, ani choć obtłuczonego gara na płocie. Trochę mi to przypomina przydługie opisy z "Nad Niemnem" :(
16 - świetne, dynamiczne, układ piasku wciąga w głąb kadru, b. to lubię, BW tu mz bardziej trafione niż wersja w kolorze, zbyt jak z folderów reklamowych.
36 - duże "tak" za światło i GO, bardzo sugestywne.
24 -chyba jedyne z serii "w izbie" [to moja własna nazwa, ale na pewno wiesz, co tu kwalifikuję ;)]. Ładnie ułożone w kadrze, firanka elegancko podświetlona dodaje dynamiki, aż czuć ten powiew.
To tak na dobry [?] początek.
Słodzić Ci będę, jak uznam za stosowne, bo nie lubię dylematów rodem z Gombrowicza: "Jak zachwyca, skoro nie zachwyca".
Pzdr.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
24 - miałam napisać "chyba jedyne z serii <<w izbie>>, które naprawdę zrobilo na mnie doobre wrażenie"
No Smerfie, przejzalem caly watek (pierwszy raz, wstyd!) z otwarta geba. Ostatnie, czyli 62 wgniata. Seriia z wnetrza domu (robione na Provii) rowniez niesamowicie przyjemna w odbiorze. Fajnie wyszla zonka (ostatnie zdjecie, to robione Haselkiem). Pozdrawiam.