Tytus Romek i Atomek ? ;-)
Wersja do druku
A jak :mrgreen: Kajko i kokosz też się przewinął :D
Jak przeczytałem te ostatnie posty, to aż łezka w oku się zakręciła:)
jak dobrze pamiętam w środy chodziłem do kiosku po "Zielony sztandar", co w nim było?
plakaty zespołów muzycznych. Sandrę pamiętam jak dziś, wisiała nad łóżkiem:roll:
Też wolałem Sandrę, ale wszyscy chcieli Samantę Fox :mrgreen:
Ja tam zaczytywałem się historyjkami z gumy Donald :)
A kto ich nie czytał :)
Potem były jeszcze gumy Turbo z samochodami, też były fajne.
Boziu, ależ te laleczki cudne :roll:
P.S. U mnie nad łóżkiem wisiał Król Elvis, a nie jakieś cycate stwory ;)
U nas zamiast cycatych stworów wisiały przyjemniaczki z Kiss, Black Sabbath, Iron Maiden... no ewentualnie jeszcze Bee Gees :grin:
Sandry etc. to był obciach :roll:
U mnie to chyba było coś nie tak, bo jakiś czas nad łóżkiem wisiało moje zdjęcie na osiołku :roll:
Moze by ktos wrzucil-"jak robiem zdjecia do swierszczyka"
To niebezpieczne jest :mrgreen:
...
Obiecałem wstawkę dla dziewczynek. Tylko pamiętajcie - dla dziewczynek, a nie dla "dziewczynek" :-P
Było takie coś, jak "pokój dla lalek". Moich rodziców niestety nie było stać na cały pokoik dla siostry, ale jakieś elementy to miała :)
663. Załącznik 142256 664. Załącznik 142255
665. Załącznik 142254 666. Załącznik 142253
667. Załącznik 142252 668. Załącznik 142251
Z dziewczynkami (koleżankami żeby jasność była) to się w lekarza wiadomej specjalizacji bawiło :roll: a nie jakimiś laleczkami, czy pokoikami :shock:
Ładne domki i lalki a gdzie dziewczynki?
ten typ kredensu kuchennego oraz piec z fajerkami ze zdjęcia 664 - miała moja babcia.
kurcze - to są małe miniaturki prawdziwych mebli:shock:
Ale gryfne pupynsztuby :mrgreen:
Marzenie dziewczynek na całym świecie. Barbie oczywiście :)
669. Załącznik 142311 670. Załącznik 142312
i ówczesne skarbonki :)
671. Załącznik 142313 672. Załącznik 142314
Pamiętam, miałem taką skarbonkę nie-świnkę :mrgreen:
Załącznik 142315
Buda psa to była, jak się naciskało tego pieska to chował się lekko do środka i wydawał piski :)
dzięki Twoim zdjęciom z tego muzeum zabawek każdy z nas przypomina sobie miłe chwile z dzieciństwa. Lubię takie wycieczki w przeszłość
Dzięki Bodziu
Tylko procentów z tego składania nie było. Zupełnie jak teraz :p
Cieszę się razem z Wami :)
A od jutra będzie dla chłopców. M.in. zabawki, którymi bawili się tatusiowie i synki nie miały dostępu ... :mrgreen:
Skarbonki przepiękne.