Hardcase w żądanym rozmiarze https://www.ebay.com/itm/38479878289...4AAOSwLyRiKlJG
Wersja do druku
Hardcase w żądanym rozmiarze https://www.ebay.com/itm/38479878289...4AAOSwLyRiKlJG
Jak się temu przyglądam, to coraz bardziej mi się to podoba. Na swój pokręcony sposób jest to wręcz piękne. Dlaczego piękne? Bo mamy wybór.
Niech każdy sam sobie wybiera, co mu bardziej odpowiada. Czy woli np. małą czarną, czy może jednak sodową z saturatora. Oczywiście nie umniejszam tu sodowej z saturatora. :)
Co się stało z branżą fotograficzną: 2020-2021 https://lensvid.com/lensvid-exclusiv...try-2020-2021/
Dostawy / ilość 2021
Liczba obiektywów w górę 105.8% rok do roku
w tym
obiektywy pełnoklatkowe i większe 126.6%
obiektywy mniejsze niż pełnoklatkowe 91.9%
https://www.****.jp/stats/documents/e/s-2021_e.pdf [w produkcji to jest 135.5% i 93.8%]
Aparaty z wymiennymi obiektywami 100.8%
w tym
lustrzanki 94.4%
bezlusterkowce 105.9%
https://www.****.jp/stats/documents/e/d-2021_e.pdf
Czy sie komuś podoba czy nie, to wlasnie smartfony wypierają aparaty fotograficzne i nie tylko te najmniejsze kompakty.Widocznie dla tych, ktorzy ich używają {niejednokrotnie posiadajac niezły sprzet foto, ktory kurzy sie w domu} wygoda jest ważniejsza od jakości a ta im wystarcza.O marketingu i propagandzie nie bede sie rozpisywał, bo to zupełnie inny temat.A właśnie ci, ktorym i jakość obrazka ze smartfona i kulawa ergonomia i pstrykanie na zoombie itp. przeszkadza i od lat obcuja z aparatem foto, wybieraja wlasnie aparat.Ale jest ich coraz mniej i obawiam sie czy ich wystarczy, by zapewnić dostateczny doplyw pieniedzy dla firm z branży foto, ktore przecież żyja nie ze sprzedaży starego, używanego sprzetu, ale ze sprzedaży świeżej produkcji.I logiczną konsewkwencją wydaje sie to, że na kurczącym sie rynku zostanie niwielu graczy, ktorzy beda sprzedawać niewielki {a przez to drogi} volumen , ktory trafi w gusta i portfele tych, dla ktorych smartfon sie z różnych powodów nie nadaje.
Problemem są lata zaniedbań producentów sprzętu foto, którzy nie zrobili nic, żeby aparaty robiły poprawnie naświetlone zdjęcia bez konieczności doktoryzowania się z ustawień silnika JPEG i/lub godzin spędzonych na postprodukcji RAWów. 80% zdjęć ze smartfona ma poprawną ekspozycję i wystarczająco duży DR, a 80% zdjęć zrobionych aparatem w trybie Auto nadaje się jedynie do kosza. Chyba tylko Fuji to rozumie, ale też tylko częściowo, ponieważ tryb Auto nie jest w stanie wykorzystać wszystkich możliwości, jakie daje ręczne grzebanie w ustawieniach.
Ja myślę, że branża foto to rozumie, ale żeby zaimplementować to co jest w smartfonie {firmware} to w aparatach trzeba by też zaimplementować podobna elektronikę, co by wyniosło sprzet foto w jeszcze wyższy pułap cenowy i koło sie zamyka.Ale widać już konwergencję sprzetu foto i smartfonów i tylko nieznany jest ten punkt styczny, jeszcze.
Taka elektronika już w aparatach jest, bo te wszystkie funkcje w większości są dostępne (HDR, rozjaśnianie świateł i cieni, rozpoznawanie scen i obiektów itp.), tylko tryb Auto z nich nie korzysta, a światłomierz pracuje tak, jakby w ogóle o nich nie wiedział. Sposób ich działania zatrzymał się na roku 2000.
Wydaje mi się, że w smartfonach moc obliczeniowa i możliwości computational photography, AI są na dużo wyższym poziomie, niż w aparatach foto, a jeśli taki hardware i firmware umieścimy w aparatach { co już częsciowo i na niższym poziomie sie juz dzieje}, to staną sie chyba niekonkurencyjne cenowo.
Ja też wolę ergonomię aparatów nad tę smartfonową.Ale jeśli by został wypuszczony smartfon z matrycą ok. 1 cala {kwadrat}, z której to matrycy można uzyskać zdjęcia w formacie 4/3, 2/3 w konstelacji albo kadr pion albo poziom {nie musimy zmieniac polozenia smartfonu, wybieramy sobie dowolnie kwadrat albo kadr prostokątny poziomy lub pionowy} z dobrym obiektywem np. ekwiwalent 28mm , 40-50mm i dla miłośnikow tele jakis 85-100mm to podejrzewam, że w wiekszosci zastosowan {moich oczywiscie} bylby to głowny i jedyny sprzet.
Udział dostaw obiektywów pełnoklatkowych i większych [reszta to obiektywy mniejsze niż pełnoklatkowe]
2011: 22%
2012: 22%
2013: 23%
2014: 26%
2015: 26%
2016: 27%
2017: 27%
2018: 32%
2019: 35%
2020: 40%
2021: 48%
Ale co do wartości to jest duża różnica. W 2021 dostarczono obiektywów pełnoklatkowych za 263 mld jenów, a mniejszych za 77 mld jenów.
Zobacz na to:
https://youtu.be/RNwwPjIEPwA
Kurcze, a na Olku cały czas bicie piany o tabelkowe różnice. Róbcie zdjęcia i cieszcie się fotografowaniem a jak wam nie pasi system to znajdźcie sobie inny. Dla mnie OLYMPUS jest najlepszy na świecie i kocham te szumy, oraz korpusy, którymi nie da się fotografować. https://www.youtube.com/watch?v=woQWe2zuq3khttps://www.youtube.com/watch?v=woQWe2zuq3k
Jeśli do jutra ten śnieg się utrzyma, to chwytamy za nasze kompletnie nienadające się do niczego aparaty i focimy. Pozdrawiam najlepsze forum na świecie, gdzie Wszyscy tryskają optymizmem.
Jagna ma pogodę i defetyzm w d**ie :mrgreen:
Załącznik 243134
Jak tak Cię to stresuje, że dla kogoś innego nie są to tabletkowe różnice. I się tu wypłakuje, marudzi itp. To może dobrym rozwiązaniem dla ciebie, będzie omijanie tego wątku.
Po co masz się stresować. Zawsze się znajdzie ktoś, kto ma inne zdanie i inaczej myśli, I raczej trudno Ci będzie takie osoby zmusić do milczenia. :)
A i oczywiście czekam na obiecane zdjęcia...
Tu nie do końca chodzi o to, że Olki są złe. Mogą być nawet bardzo dobre, ale do określonych zastosowań. Choćby jako ogniwo pośrednie między smartfonami, a FF, za rozsądną cenę.
Pozycjonowanie 4/3 jako konkurenta FF (w reklamach nigdy nie było odniesienia do APS-c), to od początku była marketingowa bzdura, coś dla wyznawców, którzy patrzą na olkowe 300/4 i widzą canonowe 600/4, ale to już nadprzyrodzone wizje i tematy religijne, nie brnę w to dalej bo Jacek się wkurzy.
No cóż jest to prawda, ale fajnie jest pomarzyć. Mam na myśli 300/4. :)
"Świat" jakoś tak dziwnie działa, że wielu ludzi nie chce przyjąć, że MFT nie jest idealny do wszystkiego. Zresztą jak inne systemy.
Podobnie jak młotek. On służy do wbijania gwoździ, ale już do głaskania średnio się nadaje. :)
Pewnie strach zajrzeć przez NAS "olympuso-fanów" na fora "C"; "N"; "S" gdzie nasi "klubowi" koledzy układają pewnie pełne fantazji wersety poetyckie nad wyższością tamtych FuFu nad Olympusowym 4/3-fuj.
A ja cały czas patrzę na prace wielu koleżanek i kolegów robione fuj-iami 4/3 i ich zdjęcia robią na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Ale może moja małość polega nieznajomości rzeczy na małej frustracji?
Tak czy inaczej pozdrawiam i tych FuFU i tych "4/3fuj!"
Bardzie by mi chodziło ocoś w stylu Asus zenfone 8 flip z 1 calowa kwadratową matrycą, gdzie sobie mozemy wykroić horyzontalne lub wertykalne kady.
Sony pro 1 mogloby cos takiego zrobić , ale pewnie boi sie o swoj segment rx-100, choć jesli Sony czegoś w tym stylu nie zrobi, to predzej czy pozniej zrobi inny Huawei czy Samsung itp.
Nie. Na innych forach praktycznie nie rozmawia się o 4/3. Ale tak samo nie rozmawia się o Pentaxie, choć tam jest K1 z FF. Ba, mało się rozmawia o Nikonie. Generalnie rozmawia się o Canonach i Sony. Jakby inne firmy nie istniały. Oczywiście generalizuję no i też co oczywiste o Nikonach się mówi, ale na forum Nikona.
Jak przeglądam zdjęcia na forum to mało mnie interesuje czym i jak one są robione, raczej podziwiam efekt końcowy. Doceniam wysiłek tych którzy chodzą wysoko w góry aby zrobić o świcie zdjęcia szczytów we mgle, tych co leżą godzinami w czatowni aby ustrzelić rzadkiego ptaszora czy robią portrety w sposób taki że ja sobie mogę tylko pomarzyć, uśmiecham się do tych co kupują sprzęt za 50k żeby focić wróble w parku. Każdy dobiera sprzęt do swoich potrzeb. Ja zamieniłem lata temu canona na Olka bo podobnie jak epicure zależało mi na gabarytach. Raz że lubię sobie pochodzić, dwa jak lecę samolotem to em-1; 100-300 i 12-40 mieszczą się w bagażu podręcznym razem z "ręcznikiem i parą skarpetek". Oczywiście używam też smartfona bez którego teraz nie sposób się obyć a i fotki są w zupełności wystarczające na komunikatorach. Mam nadzieję, że zarówno Olek jak i smartfony i inne FF systemy będą się rozwijać, Was dalej będzie kręcić fotografia i kaski nie zabraknie na nowy sprzęt.
Panasonic Leica DG SUMMILUX 9mm f/1.7 ASPH.
- Configuration: 12 elements in 9 groups (2 aspherical lenses, 2 ED lenses, 1 UHR lens)
- Number of aperture blades: 7 (circular aperture)
- Shortest Shooting distance: 9.5cm
- Maximum shooting magnification: 0.25x (35mm equivalent 0.5x)
- Filter diameter: 55mm
- Size: φ60.8 x 52mm
- Weight: 130g
- Dustproof and splashproof
- -10 degree low-temperature resistance
- Price: $497.99
Ja używam aparatów w kilku rozmiarach matrycy, a nawet o zgrozo rozmiarach filmu ;) Ostatnio w większości FF, bo zależy mi na wysokiej jakości i rozdzielczości zdjęć, a tego niestety w m43 nie mam i miał nie będę. Jednak nadal używam starego poczciwego EM5 mk II, którego nic nie zastąpi jeśli chodzi o zabawę z malowaniem światłem, wagę i rozmiar zestawu i stabilizację. Jednak i on przegrywa z malutkim, kieszonkowym Sony RX100III, kiedy chcę tylko spokojnie wyjść na spacer po górach, czy focić znienacka na ulicy. Wrzucam tu zdjęcia z FF Sony ostatnio, bo w większości nim fotografuję. Jednak usunąłem ostatnie, bo nie widzę zainteresowania. Albo są kiepskie, albo to właśnie fakt wykonania ich systemem nie m43 na to wpłynął. Nadal kibicuję systemowi m43 i zastanawiam się nad kupnem następnej puszki. Entuzjazm jednak spadł mocno z powodu dywersyfikacji używanego sprzętu.
Niedawno DJI wypuścił nową wersją swojego przenośnego drona - Mavic 3 - z matrycą M43.
Jeżeli chodzi o drony to matryca M43 jest czymś z górnej półki - aktualnie wrzucam tu na forum zdjęcia z poprzedniego modelu Mavic 2 Pro z matrycą 1 cal :-)
Jak zobaczycie ceny FF to jeszcze będziecie te m43 po stopach całować:). 85 1.2RF Canona po 15 koła.
(A 300 pro Olympusa wzrosła, niedługo pewnie dogoni 500 5.6 Nikona).
Tu 300 pro można kupić w przystępnej cenie. 100-400 u niego kupiłem i nie narzekam.
https://allegrolokalnie.pl/oferta/ob...-lata-gwarancj
No nie wiem. 85 f1.2 RF to fajny obiektyw, ale w Canon oferuje też bardzo przyzwoity (miałem i używałem) 85 f1.8 w cenie $499 za nowy (w USA). Nie wiem po ile to w Polsce ale powiedzmy że 2000 zł. To jednak dużo taniej niż 15,000.
Po prostu jest wybór, każdy znajdzie coś dla siebie. FF nie oznacza koniecznie że jest super drogo.
Nooo, ale 45 1.8 to nawet 600PLN, czyli 1/3 ceny. Podobnie 45 1.2 1/3 ceny 85 1.2 FF. Ale wiem, nie ma co porównywać:).
Czy daje coś więcej od tych trzech?
https://www.bhphotovideo.com/c/compa...EG_1601246-REG
Np. tu -słabo https://www.optyczne.pl/443.9-Test_o..._Odblaski.html
Nie wiem, nie mam 45 1.2 i pewnie mieć nie będę. Ta rozmowa już miała miejsce 500 razy, a mój punkt się nie zmienia - m43 ciągle jest najtańszym sensownym systemem. Nie idealnym, ale w moim odczuciu stosunek jakość/cena jest wysoki, zwłaszcza ze szkłami w wersji premium i gdy się kupuje w promocjach (np. M1.2 z 12-40 za 5300, czy właśnie 45 1.8 za 600PLN).
I ciągle nie zmienia się to, że 300 pro jest x2 za drogi i brakuje długich, tanich, ostrych szkieł (np. 500mm 5.6, jak u Nikona).