Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"
kotek wymiata
ps
dzięki raz jeszcze za lampe. Wszystko ok :-)
Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"
Bardzo subtelna ta 139. 129. ma w sobie dużo lata. Wyjątkowo ciepła, klimatyczna fotka.
Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"
Cytat:
Zamieszczone przez
tadzik1231
Jestem, wrzucę parę fotek, może komuś przypadną do gustu. 138. Cinque terra
podoba mi się
Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"
Jeziorne - przepiękne foto. Ptastwo niezbyt wyszukane, a ładnie podane :)
Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"
Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"
Bardzo dziękuję Wszystkim za wizytę i ciepłe słowo, kolejne dwa:
143,144. W pogoni za latem
Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"
Cytat:
Zamieszczone przez
tadzik1231
Bardzo dziękuję Wszystkim za wizytę i ciepłe słowo, kolejne dwa:143,144. W pogoni za latem
fajne, zabij flarę/blik czy jak go zwał na 143 i będzie ok.
P.S.
Te! Kocie czemu jeszcze Cię nie ma na liście zlotu w Łodzi??
Melduj się i referuj, bo Ci brzydka przeróbkę Twojej fotki wrzucę.
Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"
Kot ma taką robotę że niezbyt często bywa w domu, więc jak już jest to:
"Home, home again
I like to be there when I can
When I come in cold and tired
It's good to warm my bones beside the fire"
Pink Floyd "Breath Reprise" from "The dark side of the Moon".
a że posiadam na składzie kominek, więc jak prawdziwy kot - zapiecek i nic mnie z niego nie zgoni :mrgreen:
Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"
Cytat:
Zamieszczone przez
tadzik1231
Kot ma taką robotę że niezbyt często bywa w domu, więc jak już jest to:
"Home, home again
I like to be there when I can
When I come in cold and tired
It's good to warm my bones beside the fire"
Pink Floyd "Breath Reprise" from "The dark side of the Moon".
a że posiadam na składzie kominek, więc jak prawdziwy kot - zapiecek i nic mnie z niego nie zgoni :mrgreen:
Nie prowokuj, futrzaku ... a jak na Pomorzu by co było? Będziesz się starał zgramolić z onego zapiecka?
Odp: Tadzikowe przygody z "sześćsetdwudziestką"