jak tam bylem ostatnio to mialem wrazenie ze one sie w ogole nie ubieraja :)
nie zeby bylo zle... :D
foty super!
Wersja do druku
Może i u nasz trza zrobić pomarańczową rewolucje, toż to dobrobyt.
kurde, jak ostatnio tam bylem, to sie tak nie ubieraly... ;) kijow rulez :mrgreen:
Lecąc do Kijowa (Wizz air uruchomił z Pyrzowic tanie loty. Zapłaciłem 250 zł. za bilet w obie strony) spodziewałem się siermiężnych klimatów, ludzi w kufajkach i ogólnego dziadostwa. Nic z tego. Kijów to europejskie miasto, które nie różni się klimatem od Krakowa, Berlina czy Paryża.
Ludzie normalnie ubrani, a spodziewałem się, że będą wystrojeni jak stróże w Boże Ciało (czyli tak jak Rosjanie przyjeżdżający do Zakopanego).
Jedna rzecz uderzyła mnie szczególnie - wygląd kobiet. Ukrainki są piękne. Naprawdę. Aż mnie to zdumiało, że większość mijanych dziewczyn jest naprawdę bardzo atrakcyjna. Z przykrością muszę stwierdzić, że Ukrainki wygrywają w takim rankingu z Polkami.
Ludzie są ogólnie życzliwi i mili. Jak to ludzie wschodu. Z jednym wyjątkiem - ekspedientki i kelnerki są wyjątkowo nieuprzejme. Można poczuć się jak za komuny w Polsce. Zblazowane miny, zachowują się jakby robiły łaskę, że człowieka obsługują.
Jeszcze jedna fota z Kijowa:
1045
Rafale zdradz mi jeden sekret - jak Ty robisz ludziom takie foty z bliska.. tzn pytasz za kazdym razem o pozwolenie czy po prostu strzelasz z biodra :)
jak ostatnim razem sobie tak pstryknelem babci na Placu Czerwonym w Moskwie to tak sie zaczela drzec i wolac milicje ze myslalem ze mi aparat zabiora... :/
Czasem strzelam z biodra bez mierzenia, ale bardzo rzadko. Kiedyś, lustrzanką robiłem to bardzo często. Teraz fotografuję kompaktem i kadruję na LCD. Z bezgłośnym kompaktem można podejść naprawdę bardzo blisko bez robienia sensacji.
Ja jeszcze nigdy nie miałem kwaśnej sytuacji takiej, którą opisujesz. Trzeba być po prostu sprytnym np. udawać, że się foci jakiś zabytek itp. Focę tak już od kilku lat więc nabrałem wprawy.
1045 - genialne zdjęcie, szalenie mi się podoba.
Z serii Kijowskiej najbardziej (oprócz babci i gołąbka) przypadło mi do gustu nr
1037, tj. zdjęcie z dwoma paniami, z których jedna pozuje, a druga trzymając na raz dwie torebki robi pierwszej zdjęcie. Proszę zwrócić uwagę na grupkę chłopców siedzących na schodach w dalekim planie. Oni też pewnie liczą, że dwie urocze panie przejdą koło nich. 1044, dlaczego w Polsce nie ma takich kampanii reklamowych? 1045 też fajnie.
Co do komentarza odnośnie urody Pań - jako historyk zaświadczam, że takowa jest już potwierdzona w źródłach. W końcu w okresie rozbicia dzielnicowego (a i wcześniej też) książęta dzielnicowi b. często żenili się z księżniczkami ruskimi:) /pomijam w tym momencie korzyści polityczne/
Zdjęcie z pokazów lotniczych - proste, przyjemnie dla oka zdjęcie, jestem bardzo na "tak".