Śmiesznie wygląda z tym polakierowanym silnikiem.
Wersja do druku
Śmiesznie wygląda z tym polakierowanym silnikiem.
W takim stanie opuszczały bramy fabryki.
Eurocopter EC135T2+ w Porcie lotniczym Ostrawa.
Załącznik 241255
Dzięki za wyjaśnienie. Przyznam, że z takim malowaniem silnika wraz z silnie nagrzewającymi się elementami nigdy dotąd się nie spotkałem - przecież taki zielony lakier po nagrzaniu do kilkuset stopni przypali się, zacznie się łuszczyć i będzie wyglądał paskudnie.
Podejrzewam, że nie jest to standardowy lakier, ale taki, który znosi wysokie temperatury. Silniki w ten sposób, są malowane również obecnie - link.
Zaskoczyłeś mnie. Cóż... człowiek się uczy przez całe życie:-) Dzięki!
I głupi umiera, jak słusznie głosi porzekadło.
Remington 92 w stambulskim Muzeum Kolejnictwa.
Załącznik 241290
MAZ Kornet na Rynku we Lwowie.
Załącznik 241438
WLs50 z kolebą, na terenie Muzeum Ustrońskiego.
Załącznik 241541
Indian Springfield - NATO Days 2021 Ostrawa.
Załącznik 241575
Sea Ray Sundancer - marina portu w Maladze.
Załącznik 241675
Kowale podczas pracy w kuźni, znajdującej się na terenie Skansenu przemysłowo-rolniczego Muzeum Ustrońskiego.
Załącznik 241701
MSPO 2021 Kielce.
Załącznik 241726
Boeing 737 na lotnisku w Ostrawie.
Załącznik 241739
Motocykl przepiękny. Praca kowali ciężka i zarazem ciekawa. Pływające jednostki na marinie budzą zazdrość. Bardzo intryguje mnie silnik wystawiony w Kielcach, możesz coś o nim więcej?
Informacje w sieci o tej jednostce, są jak na razie bardzo skąpe. Tutaj przykładowo, jest coś na ten temat.
Wieża radiowo-telewizyjna Kaknästornet w Sztokholmie.
Załącznik 241785
Pompa nurkowa - Muzeum Rahmi M. Koç Stambuł.
Załącznik 241875
Buick Centurion na terenie NDSM w Amsterdamie.
Załącznik 241902
Piękny jest :mrgreen:
Dzięki za podpowiedź. Teraz wiem, że to prototyp silnika wysokoprężnego o specyficznej budowie. Samochód jak to amerykański klasyk i synonim luksusu piękny.
Proszę bardzo.
Klasyk pełną gębą, bo ma na karku ponad pół wieku. Otwory na klapie bagażnika gdzie był napis ''Buick'' wskazują, że jest to pojazd z pierwszego roku produkcji (1971). Angielska wersja Wikipedii podaje, iż wersji cabrio wyprodukowano tylko 10296 sztuk, co czyni egzemplarz ze zdjęcia bardzo rzadkim autem, szczególnie w Europie.Cytat:
Samochód jak to amerykański klasyk i synonim luksusu piękny.
Tym razem inny samochód, ale chyba równie rzadki i mało znany (poza Hiszpanią) - Ebro D450 z zabudową cysterny, pochodzący z Muzeum Lotnictwa w Maladze.
Załącznik 241927
Wciągnik elektryczny - Retro Garage we Lwowie.
Załącznik 241956
Z boku to autko Ebor przypomina mi niemieckie konstrukcje. Wyciągarka to chyba pierwotna forma suwnicy.
Jaki Ebor?! Pewnie miałeś na myśli ten bank, zamiast hiszpańską rzekę. :wink:
Nie wyciągarka, a wciągnik, który nie jest żadną formą suwnicy, lecz odrębnym typem dźwignicy - link.Cytat:
Wyciągarka to chyba pierwotna forma suwnicy.
Knossos Palace - port w Pireusie.
Załącznik 242024
Vespa GTS 300 uchwycona gdzieś w Berlinie.
Załącznik 242070
Liebherr Litronic przy SCC w Katowicach.
Załącznik 242127
Część kotłowni Zabytkowej Stacji Wodociągowej ''Zawada'' w Karchowicach.
Załącznik 242206
Cadillac Eldorado - Rue de Grenelle Paryż.
Załącznik 242234
Autko marzenie a do tego niebywały komfort jazdy.
Ale zużycie paliwa to... chyba też marzenie, ale nie kierowcy a właściciela stacji benzynowej...
Pamiętam że za czasów mojej młodości trochę takich amerykańskich krążowników szos się na ulicach widziało (chodziły plotki że marynarze je przywozili), później rosnące ceny paliw i kartki na benzynę skutecznie je wytępiły.
Tego typu samochody odeszły w przeszłość bezpowrotnie. Moim zdaniem bardzo dobrze, bo miały silniki typu V8, których moc była śmiesznie mała w stosunku do pojemności, a zużycie paliwa absurdalnie duże. Rzecz jasna w czasach w których je produkowano, nikt jeszcze nie przejmował się ekologią, czy cenami paliwa, przynajmniej w USA.
W czasach komuny użytkowanie takich aut, musiało być nie lada wyzwaniem, choćby tylko z braku części zamiennych. Poza tym, koszty zakupu i eksploatacji w realiach PRL-u, były pewnie astronomiczne. Jeśli te plotki były prawdziwe, to ci marynarze musieli zarabiać grubą kasę, gdyż taki przykładowy Cadillac jak na focie, nawet dla nieźle uposażonych Amerykanów nie był tani.Cytat:
Pamiętam że za czasów mojej młodości trochę takich amerykańskich krążowników szos się na ulicach widziało (chodziły plotki że marynarze je przywozili), później rosnące ceny paliw i kartki na benzynę skutecznie je wytępiły.
Zawór firmy A.L.G. Dehne, na terenie Zabytkowej Stacji Wodociągowej ''Zawada'' w Karchowicach.
Załącznik 242262
Projektor kinowy - Trabi Museum Berlin.
Załącznik 242312
Muzeum Morskie w Stambule.
Załącznik 242360
Plasan SandCat - NATO Days 2021 Ostrawa.
Załącznik 242446
Maszyna do szycia firmy Pfaff, eksponowana w Muzeum Ustrońskim. Co ciekawe, ma błędny opis.
Załącznik 242462
Baraguar - MSPO 2021 Kielce.
Załącznik 242486
Państwowe Muzeum Lotnictwa w Kijowie.
Załącznik 242507
Skansen przemysłowo-rolniczy Muzeum Ustrońskiego.
Załącznik 242560
Mikroskop eksponowany na Zamku Gibralfaro w Maladze.
Załącznik 242606