-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Janie_S aż wrzucę je do galerii :)
Fura Rossmann z wywołaniem i zgraniem na płytę to jakieś 10,90 zł. Poprzednio było kilka razy ok a ostatnio mi się nie podobało.
"LOMO-PRZYJACIELE NIEDOLI" na Kodaku 200. Zauważyłem następne przypadłości Lomo LC-A. To zdjęcie robiłem tak aby w kadrze były trzy pojemniki a jest jeszcze czwarty po prawej i to sporo a pamiętam, że w wizjerze było go ciut - pięknie wizjer przekłamuje. Winietka to przeważnie standard. A teraz najlepsze i nie wiem czym to jest spowodowane i czy jest to za każdym razem - zobaczcie jak Lomo krzywi obraz :D, widać to po lewym pojemniku na górze i na dole, siatce na górze i po krawężniki na dole :D. Mam pełną bekę z tego :). Co jak co ale ja uwielbiam ten aparat - ma darmowego wbudowanego analogoweg PS'a:D
https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1371416563
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Powtórzę się i wrzucę też tu pewne zdjęcie. Mam nadzieję, że mi wybaczycie bo ta fota pochodzi z mojego PEN'a ale z OM'owym od analoga Zuiko 50mm 1,8 no i obiektem zdjęcia jakby nie patrzeć jest kulowy aparat analogowy Lomo.
Wicie co? Chce mi się trochę śmiać bo Lomo pokazuje jakie życie potrafi być przewrotne i tyczy się to każdego aspektu. Jest wiele aparatów kultowych i cudnych technicznie ale chyba żaden nurt fotografii nie wziął swoje nazwy od nazwy aparatu (jeżeli się mylę to mnie poprawcie no bo zielony w tym jestem) :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1371419391
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
"LOMO-ZDERZENIE" na Kodziu 200 teraz będzie.
Zauważyłem jedną rzecz, że 3/4 klatek mam zrobione z samochodu, pomimo tego, że na wielu zdjęciach tego nie widać. Ja to jestem jednak leniwa bestia :D. Zdjęcia jak nie z balkonu to z samochodu a jak nie z jednego czy z drugiego to autoportrety z mikrofali bądź inne dziwactwa :D. No i potem wszyscy się dziwią, że ja pierdoły wymyślam. Też byście musieli je wymyślać jakby nie chciało Wam się tyle chodzić za Waszymi kadrami :D. Ja Was podziwiam bo mnie się chodzić nie chce o ile nie muszę :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1371430053
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
http://drivebyshootings.com/gallery.asp
Fotografie z samochodu taksówki, uwaga można wsiągnąć. Kiedyś kupiłem ten album w Taniej Książce i się zakochałem.
Z tego co wyczytałem w użyciu jest tylko i wyłącznie Yashica T4 i Kodak Tri-x
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
fura
http://drivebyshootings.com/gallery.asp
Fotografie z samochodu taksówki, uwaga można wsiągnąć. Kiedyś kupiłem ten album w Taniej Książce i się zakochałem.
Z tego co wyczytałem w użyciu jest tylko i wyłącznie Yashica T4 i Kodak Tri-x
Taaaaaa, nooooooo, kolejne :)
"LOMO-SAMOCHODOWE" na Kodaku 200
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1371453721
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
wuzet
Gdy szła w bikini, nie tylko zegarki stawały...
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
"LOMO-PIOTRKOWSKA" w remoncie na Kodziu 200.
No i oczywiście w czasie jazdy samochodem :). A w ogóle wcześniejsze foty przed tramwajami te ze śmietnikami i Borewiczem też były cykane z samochodu :). Ale wiecie czym to jest chyba spowodowane? Tym że Lomo cały czas trzymam w samochodzie i jest zawsze pod ręką a po drugie jest mały, wygodny i szybko zdjęcie się z niego cyka bez zbytnich zabaw :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1371463432
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cóż, pora pożegnać wątek. Szkoda, że w większości zamienił się w złomo-szitowy. Ma ostatnich 40 stronach ciężko znaleźć dobre zdjęcia, a przez przypadkowe pseudo-pstryki nie chce mi się już przedzierać.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
jarek_gd
Gdy szła w bikini, nie tylko zegarki stawały...
Lubię ten Twój czasami czarny humor :D
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
gibberpl
Cóż, pora pożegnać wątek. Szkoda, że w większości zamienił się w złomo-szitowy. Ma ostatnich 40 stronach ciężko znaleźć dobre zdjęcia, a przez przypadkowe pseudo-pstryki nie chce mi się już przedzierać.
załóż więc wątek AA (Analogowo-Ambitny)...
Ale ja tam lubię to pomieszanie które tu jest - bardzo dobre foty przeplatane kiczami... trochę jak w torcie gdzie przepyszny krem przekładany jest nijakim z natury biszkoptem... sam krem gdyby jeść to zaraz by zmuliło...
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
jak mus to mus, do roboty trzeba iść
Acros 100
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
A to USA, czy PRL lata 80te?
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
Jan_S
załóż więc wątek AA (Analogowo-Ambitny)...
Ale ja tam lubię to pomieszanie które tu jest - bardzo dobre foty przeplatane kiczami... trochę jak w torcie gdzie przepyszny krem przekładany jest nijakim z natury biszkoptem... sam krem gdyby jeść to zaraz by zmuliło...
Noooo więc ja swoimi kiczami przeplatam te super foty aby było co wybrać :D. Jakby były same cycate blondyny to szłoby się zanudzić :D
No to kolejny "LOMO-KICZ-Z PRZĘDZALNI" na Kodziu 200. Już Wam pisałem jak Lomo pięknie krzywi foty - tutaj widać to szczególnie na pionowej linii łączącej dwie ściany po prawej :D. Lomo to chyba jedyny aparat na świecie z wbudowanym darmowym analogowym softem PS'a :D
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1371466502
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Haha, a ja ostatnio doszedłem do wniosku, że wuzet opracował w ciemni PS w płynach :)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
jarek_gd
Haha, a ja ostatnio doszedłem do wniosku, że wuzet opracował w ciemni PS w płynach :)
Wuzet złożyłeś już patent w urzędzie patentowym? Jest jakiś kod źródłowy w płynie tego płynnego PS'a? :D
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Jak ja dawno skrzypłocza nie widziałem.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
To jeszcze z drugiej strony ;-)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Powinno być - Fotka pod tytułem: jak wk....wić skrzypłocza. :wink:
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Wuzet ale paskudztwo wstawiłeś :)
Wczoraj odebrałem kolejną kliszę z Rossmanna i po ostatniej wpadce się znowu poprawili :) (musiałem się jedynie ograniczyć do AUTO-TONÓW) ale i tak B-C zacznę sam wołać. Dzisiaj oddam kolejną kliszę i jestem ciekawy efektów bo porobiłem kilka nocnych zdjęć gdzie za światłomierz użyłem PEN'a a sekundy liczyłem w głowie (ciekawe co z tego wyjdzie) :)
Teraz będzie OLI TRIP 35 na Kodziu 200
To ja też dorzucę coś z wodnego świata -ZAGRAJMY W WODNE SZACHY :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1371543935
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
nadal plażowo
Acros 100
---------- Post dodany o 06:19 ---------- Poprzedni post był o 05:49 ----------
jeszcze jedno i do roboty ;-)
-
2 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
wuzet
nadal plażowo
Ja co najwyżej LOMO-WIDOCZEK na Kodziu 200 z kawałkiem kałuży :D
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1371551922
A tutaj LOMO-BRZÓZKA przerobina do B-C
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1371553134
-
3 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Zauważyłem, że analogowo oprócz dużej ilości fotek z samochodu mam też spora ilość zdjęć mojego osiedla. Pomyślałem sobie, że może przybliżę Wam "ANALOGOWO" okolicę w której obecnie mieszkam bo będzie to dla mnie okazja do robienia o wiele większej ilości zdjęć a przez to będę miał możliwość ćwiczenia itp, itd. Oddzielnego wątku szkoda zakładać bo pies z kulawą noga tam nie zajrzy a tutaj zawsze ktoś zajrzy i może jakiś komentarz dorzuci :). Osiedle miejsce do focenia dobre jak każde i co prawda nie jest to jakaś atrakcja turystyczna lub miejsce zapierające dech widokami ale przez to jest trudniej a może uda mi się przy okazji ustrzelić jakieś fajne kadry lub historię :). Sporo zdjęć już wstawiłem ale przyjmuje sobie opcję zerową i będę robił nowe takich, które jeszcze tu nie gościły chociaż obiekty mogą się powtórzyć :)
"RETKINIA STORY"
Obecnie od 3 lat mieszkam na osiedlu Retkinia, nie jest to jakaś oddzielna jednostka administracyjna w granicach Łodzi ale miejsce mające swoje granice i jakąś historię :).
Do II Wojny Światowej była to wieś koło Łodzi a pierwsze wzmianki o niej pochodzą z 1398 roku, natomiast pierwsze ślady osadnictwa pochodzą z neolitu :). Do początku XIX w wieś była bardziej związana z Pabianicami niż Łodzią i dopiero rozwój Łodzi doprowadził do tego, że stała się ona bardziej związana z Łodzią.
W 1940 roku Retkinia została włączona przez Niemców do Łodzi znaczy do Litzmannstad bo tak przemianowano Łódź w czasie wojny. Po wojnie znowu powrócono do granic z przed wojny czyli Retkinia stała się wsią po czym w 1946 roku znowu została włączona w granice administracyjne Łodzi.
Pod koniec lat 60. XX wieku, w związku z rozwojem łódzkiego przemysłu i koniecznością budowy mieszkań dla robotników w nim zatrudnionych, osiedlających się w Łodzi, podjęto decyzję o rozpoczęciu na Retkini budowy dużego osiedla mieszkaniowego. By pozyskać tereny pod jego budowę wysiedlono znaczną część z około 6000 dotychczasowych mieszkańców osiedla Retkinia. Osiedle wielkopłytowych bloków wielorodzinnych budowane było etapami. Trwało to w latach 1972 - 1985 i praktycznie cała zabudowa i układ ulic został zmieniony i tylko gdzie nie gdzie zachowało się stare budownictwo i układ ulic.
Z takich bardziej tragicznych wydarzeń na Retkini należy:
15.06..1942 o świcie wysiedlono z Retkini całą ludność polską. Akcja ta odbyła się w typowy dla tego typu wysiedleń sposób: wypędzani mieli pół godziny na spakowanie się i opuszczenie domów. Następnie zaś zmuszeni zostali do podpisania oświadczenia o dobrowolnym zrzeczeniu się praw do pozostawionego majątku. Część tych osób (najbardziej nadający się do pracy) została wywieziona na roboty do Rzeszy, natomiast większość osadzono w innych częściach Łodzi i w jej okolicach, gdzie aż do wyzwolenia pracowali na rzecz łódzkich Niemców. Po wojnie dawni mieszkańcy powrócili do swych domów.
W pierwszej połowie lat 80. na Retkini miały miejsca dwa tragiczne w skutkach wybuchy gazu. 22 stycznia1982 r. w wieżowcu nr 20 przy ul. Florecistów 3 zginęły 2 osoby, zaś 7 grudnia1983 r.wybuch gazu w bloku nr 214 przy ówczesnej ul. Dzierżyńskiego spowodował całkowite zawalenie się budynku na 1/3 jego długości (2 klatki schodowe) i śmierć 8 osób. Oba te wydarzenia spowodowały w społeczeństwie (zwłaszcza łódzkim) upowszechnienie się lęku przed gazem.
Teraz jest to typowe blokowisko ale lubię je :)
Oli TRIP 35 na Kodziu 200
https://forum.olympusclub.pl/attachm...0&d=1371554591
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1371554593
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1371554596
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Czarmax, super pomysł, dawaj dalej, bo fajnie się ogląda jak jest komentarz o miejscu, gdzie sfocone. No i kolorki fajne.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
sepi19
Czarmax, super pomysł, dawaj dalej, bo fajnie się ogląda jak jest komentarz o miejscu, gdzie sfocone. No i kolorki fajne.
Spoko, spoko sam wiesz, że z kliszą to nie tak szybko a che żeby miało to trochę ładu i składu i było za każdym razem po kilka fotek z jakąś tam opowiastką. W końcu nie każdy to taki Wuzet, że sypie fotami jak z rękawa a w plecaku w kolejce czeka następnych tysiąc ;)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Ślędze wątek wpadając co jakiś czas. Widząc ostatnią wrzutę CzaRmaxa mógłbym przysiąc, że zdjęcia są robione w bardzo bliskim sąsiedztwie sepiego, a tu bęc!
Sepi19 - prosisz o komentarz o miejscu ;)
Zdjęcie przedstawia walkę na poduchy. Film to przeterminowany Kodak 100.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Swietne ujęcie, masz więcej zdjęć z tej walki?:)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Oj Syd, jak byś nie znał moich okolic:-P. Podoba mi się perspektywa w "walce na poduchy".
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Każdy wojownik zaopatrzony w aparat, lub komórkę :)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Załadowałem w końcu coś nowego do mojego Chinina. Kodak Tri-X 400, jestem bardzo ciekawy bo jeszcze nie miałem okazji go próbować a wiele dobrego słyszałem o tym filmie. Jak na razie coś z szuflady
Zenit 12xp + Helios i o ile pamięć mnie nie myli Fuji Superia 200
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
Syd Barrett
Zdjęcie przedstawia walkę na poduchy. Film to przeterminowany Kodak 100.
Ciekawe czy ktoś kiedyś robił eksperyment, że kupił kilkanaście rolek filmu i przetrzymywał go przykładowo 10 lat po terminie z tym, że każdy w innych warunkach a potem zrobił na nich zdjęcia. Bo tak sobie myślę, że zapewne jest jakaś metoda na głoda i pewne warunki wpływają na to jak później wychodzą zdjęcia na takich kliszach :)
Syd cyfrowo już chyba z pół roku temu wrzucałeś fotki z tej walki?
Cytat:
Zamieszczone przez
fura
Jak na razie coś z szuflady
Zenit 12xp + Helios i o ile pamięć mnie nie myli Fuji Superia 200
Gdzieś Ty upolował tego gościa w dodatku z tą cegłą Zenkiem?
Może się mylę ale w wątku nie mam chyba żadnego zdjęcia z lampą błyskową. Generalnie na forum foty z lampą to chyba w ogóle są to jakieś białe kruki :). Wstawię Wam pewną fotę z lampą z Lomo, która wykonałem przed rokiem mojej chrześnicy na przeterminowanym Fuji 200. Wstawiam ją dla tego bo podoba mi się jej kolorystyka i dodatkowo dobrą robotę według mnie wykonał soft Lomo w postaci winietki :). Także można powiedzieć, że wady stają się zaletami :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1371593133
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
-
2 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
No to ja coś wręcz odwrotnego LOMO-PRZYZIEMIENIE na Kodaku
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1371624671
A tutaj LOMO-SŁUP i byłem z lekka zdziwiony po doświadczeniach z Lomo, że zdjęcie wyszło prawie tak jak chciałem zrobić. Dosłownie lekko skadrowałem i przerobiłem do B-C
https://forum.olympusclub.pl/attachm...0&d=1371624669
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Taki widzisz się trafił jeden w Bielsku Białej. Szkoda tylko że nie ma skarpetek do sandałów. Kiedyś streety robiłem zenitem i dało się:)
Co do lamypy błyskowej to wydaje mi się że to zdjęcie z walki na poduszki jest doświetlone lampą.
Chinon + Superia. Zmieniłem do B&W bo lab zrobił mi niebieską poświatę której nie dało się pozbyć. W ogóle z tego co zauważyłem to Fuji Superia średnio sprawdza się w fotografowaniu zimą. Na każdym zdjęciu śnieg jest niebieski.
---------- Post dodany o 09:04 ---------- Poprzedni post był o 09:03 ----------
Lomo słup i nawet gołąb się załapał:)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
fura
Taki widzisz się trafił jeden w Bielsku Białej. Szkoda tylko że nie ma skarpetek do sandałów. Kiedyś streety robiłem zenitem i dało się:)
Co do lamypy błyskowej to wydaje mi się że to zdjęcie z walki na poduszki jest doświetlone lampą.
Chinon + Superia. Zmieniłem do B&W bo lab zrobił mi niebieską poświatę której nie dało się pozbyć. W ogóle z tego co zauważyłem to Fuji Superia średnio sprawdza się w fotografowaniu zimą. Na każdym zdjęciu śnieg jest niebieski.
---------- Post dodany o 09:04 ---------- Poprzedni post był o 09:03 ----------
Lomo słup i nawet gołąb się załapał:)
W galerii wrzuciłem to jak "LOMO-SŁUP i mini ptaszek". Lubię Lomo, śmieszny aparaty ale powiem Ci, że ten aparat jest ciężki do równego focenia i graniczy to z cudem albo ja już po iluś fotkach zacząłem kumać z automatu jak patrzeć przez wizjer, który nijak pokrywa się ze zdjęciem ma on też swoje fanaberie itd. Mam zdjęcia gdzie jest ostra winieta i takie gdzie w ogóle jej nie mam i nie ma na to to końca jakiejś recepty bo foty w podobnych warunkach potrafią inaczej wyjść.
Co do Zenka to ja nic do niego nie mam. Sam się w życiu nawoziłem ze sobą 12XP na różne wycieczki w Polsce i po świecie i dawał radę i to bardzo dobrze. Nawet wczoraj poszedłem z nim focić kilka uliczek na moim osiedlu aby tutaj do wątku później wrzucić w ramach opowiastki o moim osiedlu :). Ludzie często na niego psioczą i w ogóle ale dla mnie jedynie czego w nim brak to czasu 1000 :)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Ja tam nigdy nie potrafiłem zrobić wystarczająco ostrego zdjęcia Zenitem, żadko kiedy dobrze widziałem przz wizjer. Ja mam lekko awersję do tego sprzętu i raczej już nie będę go używał. Ostatnim razem jak załadowałem do niego film to stał ponad rok w środku. Aż się zrobiły takie smugi na kilku zdjęciach:)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Może to wina sprzętu bo tak podobno potrafiło bywać w zależności od wersji. Mnie Zenkiem zawsze ostre wychodziły i nie narzekałem na swojego. Zobaczymy co teraz wyjdzie bo robiłem nim pierwsze foty od bodajże 2006 :)