Nie znam się na żeglarstwie, ale chyba od czegoś jest pierwszy oficer.?
Wersja do druku
Przecież osoba dowodząca musi kiedyś odpocząć i wtedy ktoś inny przejmuje ster, dowodzenie, a umiejętności to już inna sprawa bo sam papierek ich nie zastąpi.
:mrgreen:Pierwszy jest od tego aby karcic drugiego.
Moja lajba buja sie niedaleko Bornholmu :-)
https://www.vesselfinder.com/pl/?mmsi=211677350