Widzę że mój post robi furorę ;-) Mam m4/3 i na razie mi odpowiada pomimo tego włącznika :-)
Wersja do druku
Widzę że mój post robi furorę ;-) Mam m4/3 i na razie mi odpowiada pomimo tego włącznika :-)
Jeśli wisisz na skale, trzymając się jedną , lewą ręką, to gwarantuję, najlepsze zdjęcie zrobi Tobie patolog sądowy u podnóża skały. :shock::mrgreen:
On nie będzie miał problemów z wyłącznikiem i innymi duperelami w aparacie, a złośliwością z jego strony, że zrobi je w JPG na programie I-AUTO. :mrgreen:
I nie da się poprawić wyglądu Twojej twarzy tak jak umożliwia to zapis plików w formacie RAW. :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
hej, mam pytanko. Jaki jest najkrótszy czas otwarcia migawki? Czy w któryś updatecie zostaładodana elektroniczna migawka?
Mechaniczna 1/8000
Elektroniczna (nowe oprogramowanie 4.0) 1/16000.
Tak, migawka elektroniczna 1/16000 s.
Tak, jestem pewny, w silent mode możesz ustawić 1/16000 sekundy.
dzięki Panowie, to jeszcze dopytam, czy zmiana jest ręczna czy również można ustawić automatyczną zmianę. No i od jakiego czasu włącza się automatyczna :)
Czy w obecnym czasie jest sens zakupu używanego E-M1 za 1200 z roczną gwarancją?
Puszkę zakupiłbym do zdjęć krajobrazowych i nocnych, do tego doszedł by obiektyw Olympus 9-18mm ew. Laowa 7.5mm?
Cena znacznie niższa od typowych. Jeżeli nie ma jakichś wad prawnych lub technicznych - w/g mnie warto.
Bardzo dobra cena, mój się sprzedał za 3 tyś. z gripem miesiąc temu. To ciągle bardzo dobry aparat, dziwię się, że ludzie wolą EM10III zamiast EM1.
1200 może 1300 w zależności od przelicznika. Sprzedaje go jeden b.dobry i sprawdzony Angielski sklep, oni często przyjmują używane aparaty od klientów w zamian za upusty na zakup nowych.
To też jedyny Olek który mi sie zawsze podobał:wink: . Wspomógłby a może i zastąpił mojego GX7?
Chcę na dobre porzucić lustrzanki i zostać w jednym systemie bezlusterkowym.
Czy w E-M1 focus peaking działa z manualnymi szkłami? Nie umiem tego znaleźć.
Witam,
mam pytanie czy ktoś miał już podobny problem.
Użytkowałem OMD-EM1 przez półtora roku i nagle "zawiesił" się :(
Po włączeniu go, jest delikatnie podświetlony ekran i po 2 sekundach automatycznie się wyłącza.
Próbowałem go załączyć trzymając równocześnie przycisk "OK". Wtedy na ekranie są widoczne wszystkie funkcje oraz na czerwono miga ikona stabilizacji.
Wyjęcie aku na 48 godzin nie pomogło. Nic nie działa. Żaden przycisk, pokrętło, po prostu nic.
Czy czeka mnie serwis czy jest jakiś sposób, aby przywrócić ustawienia fabryczne lub body do życia.
Miałem przypadek zawieszenia się w moim EM1 MII gdy założyłem Panasonica 25mm 1.7, po jakiejś godzinie robienia zdjęć, ani wyłączyć, ani zrobić fotki, za to live view non-stop, wyjęcie akumulatora pomogło.
Potem wgrałem nowszy firmware i więcej problem się nie pojawił.
A jak skończył twój aparat, w serwisie czy mu minęło?
Aparat wylądował parę dni temu w serwisie. Czekam na info w sprawie kosztów naprawy.
Nie pomogło nawet pozostawienie go bez aku przez 8 dni. Dalej blokada działania.
Ciekawy jestem co będzie dalej, opisz sytuację jak coś się zmieni
W dniu dzisiejszym odebrałem aparat :)
Jestem pod mega pozytywnym wrażeniem !!!
Dostałem info co było zrobione oraz list od Technika, który wykonywał naprawę.
Do całości dołączona była ulotka z obiektywami oraz mikrofibra Pro Serwis ;)
Wykaz czynności serwisowych :
Został założony zaczep / uchwyt paska, który samoczynnie odpadł (przykręcany od wewnątrz)
Wymienione pokrętło trybów
Stabilizator obrazu został naprawiony i wyregulowany
Wymieniona migawka.
Produkt został sprawdzony i wyczyszczony.
Przyczyną awarii okazał się stabilizator obrazu.
Teraz wszystko działa jak należy.
Podziękowania dla Jacka za wskazówki :)
Najważniejsze, że jesteś zadowolony:) Ile, czy na gwarancji?
Nic nie zapłaciłem.
Odkupiłem aparat po dwóch latach używania przez poprzedniego właściciela.
Załączyłem dowód zakupu, który dostałem w komplecie.
Nie sądzę, aby body miało 5 lat gwarancji, ale może była wykupiona jakaś opcja dodatkowej gwarancji.
Witam forumowiczów, mam pytanie do użytkowników em-1. Doświadczyliście problemu znanego na forach zagranicznych jako "shutter shock"?
Przyfarciło mi się kilka miesięcy temu i za śmieszne pieniądze nabyłem em-1 w doskonałym stanie. Natychmiast stał się głównym wołem pociągowym odwalającym całą robotę na powierzchni podczas gdy em-5 dostał stały etat w obudowie podwodnej.
Początkowo byłem bardzo z zakupu zadowolony, lecz po czasie niejakim zacząłem dostrzegać, że podejrzanie często otrzymuję nieostre zdjęcia i to w warunkach gdzie nie powinny raczej występować. Problem był na tyle duży, że niemal zawalił mi dwie poważne fuchy.
Po pierwszej takiej wpadce sprawdziłem czy to nie wina filtrów. Umyłem polara, zostawiłem porysowanego Cokina na w domu, wyczyściłem nieco bardzo usyfione szkła. Jako iż foty były wyraźnie "dygnięte" a nie rozmyte obawiałem się że to stabilizacja miesza i na wszelki wypadek wyłączyłem niemal na stałe. Niestety efekty były takie same. (Czyżby zagadka niskiej ceny aparatu rozwiązana? ;] )
Wkurzyłem się bardziej, przestudiowałem temat konkretniej i okazuje się, że skopane są tylko foty o czasach z przedziału 1/60 - 1/320s. Wszystko co wolniejsze bądź szybsze było cacy. Po tej nici trafiłem do kłębka: opasły wątek na dpreview z rzeszą zakłopotanych użytkowników em-1. Winowajcą jest migawka powodująca drgania matrycy co najwyraźniej widać na wspomnianych wyżej czasach.
Okazuje się, że Olympus nie w ciemię bity i zaproponował rozwiązanie w postaci opcji "Anti Shock 0s" gdzie to pierwsza kurtyna jest elektroniczna, a druga mechaniczna. Proste i diabelnie sprytne.
Ustawiłem, lecz nie miałem jeszcze okazji w boju przetestować. Wykonałem trochę zdjęć w okolicach 1/160 - 1/200 ale były to foty przedmiotów z lampą błyskową. Wyszły ładnie ostre, ale to zupełnie inne kalosze.
Jako iż przez najbliższe 3 tygodnie nie będę miał jak tej ciekawości zaspokoić chciałem się dowiedzieć czy spotkaliście się z tym problemem? Elektroniczna pierwsza kurtyna rozwiązuje sprawę?
Podrzucę kilka kropów 1:1 dla zobrazowania problemu
1/200s
Załącznik 206925
1/250s
Załącznik 206924
Dla porównania fota z tego samego dnia co powyższa, wykonana niemal jedna po drugiej. Te same warunki tylko czas migawki krótszy:
1/640
Załącznik 206923
Hm.. no właśnie ja od czasu do czasu też maam problemy z ostrością zdjęć. Z domu wstawię kilka przykładów. Oby sposób który znalazłes, rozwiazywał problem.
wie ktoś może jak jest z AF w em1 ? czy działa po kontraście i detekcji fazy ze szkłami m4/3, czy tylko kontrast ? bo zastanawiam się em5v2 czy em1v2 ?
Tutaj nie znalazłem nic takiego (podziału) . Jest zapis "Detekcja fazy i kontrast AF 121 typu krzyzowego".
viruuss
Ze szkłami m4/3 ostrzy po kontraście, a z dużymi 4/3 po fazie. Przy AF-C wspomaga się fazą (z małymi szkłami).
Jeśli nie masz jakichś szkieł z dużego 4/3 których koniecznie chcesz używać to chyba nie ma sensu na siłę em-1 kupować. Nie wiem jak one cenowo wypadają, ale em-5v2 ma lepsze filmy, hi res i pewnie jeszcze jakieś bajery. Em-1 za to da lepszą ergonomię.
Korolian
Właśnie o czymś takim mówię. Zdjęcie poruszone o parę pixeli.
Podobno najbardziej jest to widoczne w em-1 i ep-5 (ta sama migawka)
W em-5 nigdy czegoś takiego nie zaobserwowałem, a 95% zdjęć podwodnych wykonuję w tym przedziale czasów migawki.
Jeżeli kogoś jeszcze gnębił problem Shutter Shock'a to z radością informuje, iż funkcja Antishock 0s rozwiązuje kłopot w całości. Mam to włączone na stałe i zapomniałem o całej sytuacji.
Czy ktoś się orientuje ile kosztuje naprawa, bądź wymiana migawki? Moja po 60k pada już od jakiegoś czasu.
@PiXeL91 Naprawiałem aparat w Serwis Olympus w drugiej połowie zeszłego roku, poniżej cytat z serwisu :
"...Koszty naprawy wszystkich produktów marki Olympus są w naszym serwisie stałe i zryczałtowane dla konkretnego modelu sprzętu.
Przesłany przeze mnie kosztorys obejmuje:
- usunięcie wszystkich usterek z przesłanego do nas sprzętu i przywrócenie sprzętu do jego pełnego działania
- wystawienie na sprzęt 6-miesięcznej gwarancji producenta
- czyszczenie oraz aktualizację oprogramowania do jego najnowszej wersji (tam gdzie jest to możliwe)
- transport w obydwie strony (do i z serwisu) oraz podatek..."
Naprawa kosztowała 765 złotych.
Pozdrawiam