Ja się podpisuję pod tym obiema rączkami. Pogoda, to jakaś masakra i poza statykami, nie ma co liczyć na jakieś dynamiczne ujęcia. Poniżej dwa strzały imho bardzo ładnie upierzonego osobnika. Bieliki jak zawsze pogdakały gdzieś w oddali i mają w nosie moje kury.

