1 załącznik(ów)
Odp: Macro - praca zbiorowa
Czy to już makro czy tylko zbliżenie? :roll:
Załącznik 70950
Odp: Macro - praca zbiorowa
dla mnie może być makro.
własnie, ciekawe gdzie jest granica między zwykłym zbliżeniem a makro. Może jest ona określona jakimiś parametrami technicznymi?
Odp: Macro - praca zbiorowa
A to? To jeszcze macro czy dopiero macro? :D
Odp: Macro - praca zbiorowa
Cytat:
Zamieszczone przez
abir
... ciekawe gdzie jest granica między zwykłym zbliżeniem a makro. Może jest ona określona jakimiś parametrami technicznymi?
Za Wikipedią:
Cytat:
Makrofotografia – rodzaj fotografii, w której fotografowany obiekt zostaje odwzorowany w naturalnych rozmiarach lub jest nieznacznie powiększony.
Takie proste? :roll:
Odp: Macro - praca zbiorowa
Z tej samej wikipedii.
Cytat:
Na ogół zakres powiększenia waha się w granicach od 1:1 do 10:1 – od wielkości naturalnej do 10-krotnego powiększenia (dla małego formatu obszar 24×36-2,4×3,6 mm). Często rozszerza się ten obszar do zbliżeń wymagający obiektywów z funkcją makro lub dodatków na od 3:1 do 1:30.
No i jeszcze zaczyna grać rolę wielkość matrycy. 6:1 na 4/3 da nam podobny kadr co 3:1 na FF. Przecież dla oglądacza wydrukowanej fotki nie będzie to miało żadnego znaczenia czym było robione.
Odp: Macro - praca zbiorowa
Cytat:
Zamieszczone przez
banc
Z tej samej wikipedii.
No i jeszcze zaczyna grać rolę wielkość matrycy. 6:1 na 4/3 da nam podobny kadr co 3:1 na FF. Przecież dla oglądacza wydrukowanej fotki nie będzie to miało żadnego znaczenia czym było robione.
Chyba odwrotnie, w Olku potrzebna jest mniejsza skala odwzorowania.
Makro zawsze zaczynało się od 1:1 na FF, czyli w Olku od 1:2. Później pojawiły się zoomy z funkcją "makro" i zaczęło się wmawianie, że makro to 1:3 albo nawet 1:4 na FF
Odp: Macro - praca zbiorowa
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Chyba odwrotnie, w Olku potrzebna jest mniejsza skala odwzorowania.
Makro zawsze zaczynało się od 1:1 na FF, czyli w Olku od 1:2. Później pojawiły się zoomy z funkcją "makro" i zaczęło się wmawianie, że makro to 1:3 albo nawet 1:4 na FF
Odnosiłem się do ostatniego zdania z cytatu z wikipedii i tak mi zastało. Fotograficznie oczywiście powinno być 1:3 dla FF i 1:6 dla Olka.
Co do 1:1 jako minimum. Makrofotografia zaczyna się tam gdzie kończą się możliwości obiektywów? Bo tyle by to oznaczało. Jeśli mam zdjęcie szerszenia (całego) z pokazanym kawałkiem otoczenia to to jest dalekie od takiej definicji makro. Motyle w całości z zasady się nie łapią.
No i czy powiększenie przeliczać na FF. Bo przy obiektywie dającym 1:1 i matrycy MF, FF, APS-C i 4/3 dostaniemy dosyć dużą rozbieżność w kadrze.
Odp: Macro - praca zbiorowa
Ja bym przeliczał, klasyczne makro, to zdjęcie obszaru 24x36mm lub mniejszego :), ale ja w ogóle wszystko przeliczam na FF :D
Odp: Macro - praca zbiorowa
Zdjęcia wstawiać, nie przeliczać! :D
Odp: Macro - praca zbiorowa
Cytat:
Zamieszczone przez
pamaru
Ładne to. :D Choć fakt, go mała. Ale czy zawsze musi być na max przymknięte?
Jaka jest granica między ''słitaśnie'' a nie słitaśnie? Czy kończy się w momencie gdy kontrast i kolory zostają wyprane i wygląda mdło czy jak? :D :mrgreen:
Słitaśnie bo mocno go "podkręciłem". Taki szopowy powrót do "vivid" Olka. BTW, bo ja wiem czy musi być przymknięte i wyprane? Zależy czy ma być "prawda czasu prawda ekranu" czy nastrojowo. Ja tam lubię na oba sposoby, zależnie od nastroju właśnie.