Świetne te trzy "ostatnie" kadry - mbsz :)
Pozdrawiam.
Wersja do druku
Świetne te trzy "ostatnie" kadry - mbsz :)
Pozdrawiam.
Podoba mi się Twój punkt widzenia...czekam na kolejne spacerowe :-)
Króliczków Wam się nieźle po mieście rozlazło ;) Pamiętam kiedyś dawno, była w Krakowie taka akcja "obrys" i wszędzie na chodnikach, słupach były takie obrysy jak z miejsca morderstwa na amerykańskich filmach ;)
Ładnie szczegóły na muralu pokazałaś. Pojawił się już parę razy (chyba nawet ktoś minusa za dubla dostał), ale bez takich zbliżeń. Można powiedzieć muralowe makro :D Brawo :D
dzięki za odwiedziny :)
Spacerując dalej ul. Piwną dochodzimy do Placu Bohaterów Getta. O historii tego miejsca można pisać wiele, a jako że ze mnie historyk żaden to wspomnę jedynie, że w tym miejscu w latach 1941-43 mieściło się getto, a wszyscy mieszkańcy, którzy nie byli Żydami zostali stąd wysiedleni. Wyjątek stanowił Tadeusz Pankiewicz, właściciel Apteki Pod Orłem, która była konspiracyjnym miejscem aprowizacyjnym, pomocowym i kontaktowym dla Żydów mieszkających w getcie. Obecnie znajduje się w niej Muzeum Getta „Apteka Pod Orłem” (zdjęć tego miejsca póki co brak – ale możliwe że jeszcze kiedyś mnie tam nogi poniosą).
Na placu odbyła się pierwsza selekcja w getcie krakowskim dokonana 4 czerwca 1942 r., podczas której rozstrzelano co najmniej 111 osób. Ostatnia selekcja również miała miejsce na placu, dokonana podczas likwidacji getta 13 marca 1943 r. – zwłoki pomordowanych pochowano w zbiorowej mogile na terenie obozu Płaszów.
131.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...0&d=1394928746
132.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1394928711
Idąc ulicą Targową mijamy po lewej stronie wspomnianą aptekę, a po prawej widzimy urokliwy hotelik:
133.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...1&d=1394928773
Dochodzimy do ulicy Józefińskiej – niby zwykłe blokowisko i stare kamienice, ale w oczy rzucają się kolorowe wykończenia bloku (kolory - nie ostatnie jakie zaserwuje nam Podgórze).
Jak się okazuje to również mural a dokładniej Mural/Antymural , który jest działaniem artystycznym mającym zwrócić uwagę na piękno ukryte w naturalnym wyglądzie jednego z typowych podgórskich budynków mieszkalnych. Do tego celu artysta wykorzystał jedną ze ścian kamienicy, którą pozostawił nienaruszoną, a jej faktura, kolorystyka oraz "osobista" historia wraz z wszelkimi znakami czasu widocznymi na jej powierzchni, odgrywają tu główną rolę. Jedyną ingerencją artysty w wygląd budynku było stworzenie dla ściany ramy składającej się z abstrakcyjnych, kolorowych wzorów geometrycznych. Powstał w ramach 6 Grolsch ArtBoom Festival w 2013 r.
134.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1394928799
Idąc dalej oczom naszym ukaże się kolejny z Podgórskich murali, który powstał w październiku 2012r., w ramach Festiwalu Conrada (czymkolwiek ten festiwal jest ;) ) - przedstawia maszynę nawiązującą do książek i opowiadań Stanisława Lema
135.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1394928676
Po drugiej stronie bloku tzw. Bloku Cudów, znajdziemy kolejny mural autorstwa tych samych artystów Maymural z 2012 r. Mayamural to malowidło naścienne inspirowane wykonaną przez Majów inskrypcją z Tortuguero (Meksyk, VII w.). Tą, o której mówi się, że zapowiada koniec świata 21.12.2012. Projekt zrealizowany w ramach „Sztuka Gniewu – festiwal sztuki angażującej”
136.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1394928653
Idąc dalej w kierunku rynku Podgórskiego mijamy ul. Węgierską na której można spotkać scrable naścienne, które już swego czasu pokazywałam :)
137.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1394928622
Dalsza wędrówka już wkrótce ;)
Załącznik 112816Załącznik 112817
Załącznik 112819
Załącznik 112818Załącznik 112820Załącznik 112821Załącznik 112822
To miejsce z krzesłami znam z innych zdjęć. Wielki potencjał. Aż się prosi aby wyczekać i złapać fajny moment.
Oj jak dawno tam nie byłem. Trzeba chwilę kiedyś znaleźć.
Przez chwilę pomyślałem że wyprzedaż w krakowskim Ikea...zgadzam się z Agą,odczekać i zaatakować.Fajne fotki Ulka :-)
Fajny klimat fotek.
A "wizjoner" z tego Lema :)
Fajne foto Ula.
Pozdrawiam.
ciekawe ściany macie