...podkreślają jako plus te idiotyczne tryby "Art"... oby nikt nie wyskoczył z kalkulacjami ze zaoszczędzi na Photoshopie.
Niebezpiecznie zabrzmiała informacja ze sensor jest prawdopodobnie ten sam co w G1. Kiedy ktoś z władnych zapoda RAWy? :)
Wersja do druku
...podkreślają jako plus te idiotyczne tryby "Art"... oby nikt nie wyskoczył z kalkulacjami ze zaoszczędzi na Photoshopie.
Niebezpiecznie zabrzmiała informacja ze sensor jest prawdopodobnie ten sam co w G1. Kiedy ktoś z władnych zapoda RAWy? :)
A na czym ma polegać? Na oku - jak słońce - to słoneczko, jak chmurka to na chmurkę. No ale w ciągu dnia światło się mocno zmienia :) Pochurno wieczorem [wb] będzie zupełnie inny niż w południe (też pochmurne). Obrabiając raw - też nie będzie do końca wiadomo jaki balans będzie odpowiedni. Można oczywiście mierzyć za każdym razem balans na szarej karcie lub specjalnym dekielkiem na obiektyw :) Dobry automatyczny balans jest również moim zdaniem baaaaardzo ważny.
Już kilka osób na forum dpreview, które trzymały w rękach e-30 wypowiedziało się, że informacje są pod wizjerem, a nie po prawej wizjera jak w pozostałych Olkach. Chyba niektórzy tego chcieli?
"The viewfinder was smaller than the E-3, but only marginally, and a heck of a lot bigger than the E-520. The information was on the bottom and wasn't too easy to see with glasses, just like the E-3, but a bit easier."
http://forums.dpreview.com/forums/re...ssage=30034886
Ważniejsze jest to:
"The firmware was something like 0.7 or 0.8 so I couldn't bring any pictures home, but I really liked what I saw!"
A mi to wszystko jedno, czy informacje są na dole, czy z boku.