"Jedyny błysk słońca tego poranka." Ale fotka jaka! Szacunek!
Wersja do druku
Pięknie Ci natura zagrała. Bardzo ładny wschód.
Dzięki wszystkim za odwiedziny.
Trzeba by było, tylko że w zimie wyłazić po ciemku na szczyty Tatr trochę ryzykowne, można jeszcze spać na szczycie ale takim hardkorowcem nie jestem :roll:. Może kiedyś w lecie :)
Byle nie na zawsze :shock:
Kto rano wstaje... śpi potem na połoninie :mrgreen:
Jak już pisałem najlepsze stanowisko już było zajęte. Był to fotograf, który przyjechał na kilka dni robić tylko zdjęcia. W dzień rozejrzał się za miejscówkami, potem wychodził na opatrzone miejsca na wschody i zachody słońca czekając na ten jedyny moment trwający czasem tylko parę sekund. Często się nie doczekał bo chmurka nie tam gdzie trzeba czy mgła przesłoniła widok. Pokazywał trochę swoich zdjęć krajobrazowych oraz ptactwa (takich w stylu Abira) - bajka.
magicznie!
Ten wschodzik na połoninie przedni :-)
alnico, fajna wrzutka. 51 i 54 najbardziej mi się podobają. Bieszczady o tej porze roku są moim marzeniem, ale niestety prędko się tam nie wybiorę.
Ja mam dobrze, chyc i za 2 godzinki na miejscu [emoji4]
i wszędzie ma pod górkę :wink:
Piękne foty...
Na Połoninie Caryńskiej (po kliknięciu większe):
56. W kierunku Wetlińskiej
Załącznik 160605
57. W kierunku Tarnicy
Załącznik 160606
58.
Załącznik 160607
59.
Załącznik 160608
60.
Załącznik 160609
61.
Załącznik 160610
62.
Załącznik 160611
63.
Załącznik 160612
Balsam dla moich oczu :)
obejrzałem zdjęcia ze wschodu słońca i zostałem ze szczęką na podłodze! Cudowne.
Caryńska mnie urzekła!
mnie także - dzisiaj na żywo
nie byłam tam chyba nigdy (aż do dzisiaj ;) ) - i nie pomyślałabym że szlak ten (czerwony z Ustrzyk) jest tak piękny widoko a zarazem tak prosty :)
cudowna trasa dostarczająca mnóstwa endorfin :) :) :)
miło się ogląda te kadry przypominając sobie je sprzed kilku godzin :mrgreen:
Ja także.
Zawsze świat banalny i niskopienny był dodatkiem do gór i zakopiańskich problemów. Niby to śmieszne, choć kto wie? Musi być w krajobrazie życia jakiś trwały punkt oparcia. Trzeba coś kochać szczerze, z czymś być związanym i do czegoś tęsknić. A zresztą, widziałem góry większe, wspanialsze i bardziej majestatyczne. W góry piękniejsze od Tatr jednak nie wierzę i pewnie już uwierzyć nie zdążę.Wielkie to jednak góry, skoro prześwitują przez potężne Alpy; mając za oknem Mont Blanc, tęskni się za Giewontem, Zawratem i nawet za Krupówkami, choć to uliczka, mówiąc oględnie, dość podłej urody. Dorobiły się Tatry przyjaciół wiernych i oddanych. Niestety śmiertelnych.
Stanisław Zieliński ” W stronę Pysznej”
cieszę się że nie jeden kadr...;) Choć ostatnio i Bieszczad i tatr sporo przewija się na forum to z wielką przyjemnością zaglądam, oglądam (tym bardziej, że kadry fajne). i oczy cieszę widokami pięknymi :)
Alnico, kto rano wstaje, ten nam super foty wschodu podaje. :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Super widok wschodu. :mrgreen: Fajnie się wschód słońca ogląda nie wychodząc tak wcześnie z łóżka. :wink:
Pozostałe widoki też ekstra. :mrgreen:
śpi potem na połoninie :mrgreen:
64.
Załącznik 161093
zarąbiste zdjęcia. Gratuluje.
65. W stronę Kruhlego Wierchu
Załącznik 161204
W stronę Tarnicy:
66.
Załącznik 161203
67.
Załącznik 161202
68.
Załącznik 161201
69.
Załącznik 161205
70.
Załącznik 161200
Piekne bukowe lasy.
oj tak - cudowne to jest...
oj nie sądzę by to zaliczać w kategoriach poświęceń - to czysta przyjemność
najlepszy akumulator ever !!
fajnie że udały Ci się Darek te Bieszczady, jeszcze bardziej cieszę się że i mi po Wszystkich Świętych udało się wyskoczyć na dzień
piękna kraina, pięknie u Ciebie podana :) :) :)
z ostatniej wzuty 68 najbardziej kompozycyjnie mi się podoba
i jeszcze 70 ale tam ucięłabym górę - możliwe że tam przepałów nie ma - ale te białości na niebie nie dodają atutów zdjęciu - a w formie panoramy by się chyba sprawdziło :)
Piękne widoki. Pogoda też Ci sprzyjała.
Ja bym powiedział że światło to nie było za specjalnie sprzyjające:mrgreen:, do łażenia pogoda wydaje się super. Z tej serii 67, 68 najbardziej mnie się podobają :)
Łaziło się jak i leżało na połoninie super, ze światłem było gorzej, zmieniało się ono z każdą chwilą.
Z powrotem pojawiły się chmurki.
71.
Załącznik 161663
72.
Załącznik 161664
Im bliżej zachodu tym powietrze robiło się "gęstsze".
73.
Załącznik 161665
74.
Załącznik 161666
75.
Załącznik 161667
76.
Załącznik 161668
piękne te ostatnie kadry - bardzo się podobają :) :) :)
no było gęsto z tyłu - ale pierwszy plan jak marzenie ;)
niebo też ładnie na koniec zagrało
Nie wiem jak zrobiłeś niebo w tym 71, ale genialnie wyszło. I nie o chmurki chodzi, choć też. I 75 także.
Chodzi o to że niebo jest wypukłe w dół - bomba normalnie.
...
Acha, już wiem - 7-14 się kłania :mrgreen: