ja Kraków poznałam od razu
widząc pierwszą z fot i pamiętając jak kadrujesz takie miejsca - zastanawiałam się jak pokażę galerię
zachwyca mnie Twoje podejście do kadrowania
mega plus
IMO najlepsze pierwsze 3 z wrzuty :)
Wersja do druku
ja Kraków poznałam od razu
widząc pierwszą z fot i pamiętając jak kadrujesz takie miejsca - zastanawiałam się jak pokażę galerię
zachwyca mnie Twoje podejście do kadrowania
mega plus
IMO najlepsze pierwsze 3 z wrzuty :)
No ja myślę. Fasada tego budynku jest baaardzo charakterystyczna. Fajne miejsce ta galeria połączona z dworcem. Pewnie mało widziałem?
Miło mi, że podoba Ci się mój sposób patrzenia. Lubię kadrować dość ciasno, bo szerzej nie mam:-P i takie ogniskowe trochę zmuszają do takich zabiegów. Ale dzięki temu zaczyna się myśleć i kombinować, a ja to bardzo lubię.
pozdrawiam
a widziałeś ścianę galerii od strony peronów ? dla mnie miesci się tam jedno z fajniejszych graffiti :)
ogólnie jeśli chodzi o połączenie galerii i pkp - to funkcjonuje od niedawna
budowało się długo za długo, ale jest i nie ma co narzekać a cieszyć się trzeb..
dobrze że Cie ochrona nie przegoniła bo możemy podziwiać te kadry :)
Niestety nie widziałem tego graffiti o którym piszesz.
Na dworcu Pan ochroniarz wnikliwie mi się przyglądał(w galerii też) ale nic kompletnie żaden się nie odezwał. Chyba miałem fart:wink: I dobrze:grin:
W Warszawie też ganiają. Nigdy jednak od Pana z ochrony nie mogłem dowiedzieć się dla czego? Zawsze odpowiedź brzmiała "bo NIE" i tyle.
Poniekąd chyba ich rozumiem, choć nie wiem czy dobrze. Może jest troska o ochronę danych osobowych, a co za tym idzie nie można publikować wizerunku? I taki właściciel po prostu się boi, że ktoś mógłby być wielce niezadowolony z widoku swojej facjaty.
A skoro tak, to przed wejściem do takiego "sklepu" powinna być umieszczone takie info.
Bardzo fajne zdjęcia z wnętrz.
Podobają mi się pierwsze i ostatnie krakowskie. Ostatnie, bo pięknie geometryczne, ale przełamane balonikiem. Pierwsze, bo wydaje się, że górna część znika we mgle (przez to, że się rozjaśnia). Ponadto podoba mi się, że polski dworzec potrafi już wyglądać jak zachodnio-europejskie lotnisko ;)
Pozdr
Korzenie jak macki :)
Na Powązkach byłem wiele razy - to moja stała trasa rowerowa. Nigdy na nie nie patrzyłem w ten sposób. Zdjęcie z poziomu gruntu świetne. Podoba mi się też podbicie kontrastu. Inspirujące są Twoje zdjęcia.
Nawet mi to przez myśl nie przeszło... na cmentarz wchodzę prowadząc albo przypinam przed. Zazwyczaj wracam tamtędy z Rezerwatu Sieraków (swoją drogą polecam - niesamowita grobla, jedno z najładniejszych miejsc w Kampinosie)
Twój wątek mam subskrybuje więc bywa regularnie.
Zgadzam się dla mnie też 82 najlepsze.
bardzo ciekawie zaprezentowany budynek, szkoda tylko, że element niezależny (niejako) - chmury takie niekształtne akurat były
przyznam się, że lubię bardziej Twoje zdjęcia w kolorze
82, 87 - fajne te Twoje geometrosy.
Mbsz - 88 jest GIT :)
Pozdrawiam.
87, jak dla mnie, najlepsze z kolorowych. Potem 88 :)
Jak dla mnie 87 oraz 88 cool.
O ile twoje budyneczki sąsuper i mają przemyślaną przyjemną kompozycję to te z ludziami wyglądają na takie strzelone z przypadku. 2 fota więcej mówi o fotografie niż o uwiecznionych postaciach ;P... z ławeczki na plantach czy z bioderka?
oj nie pozowane... ale to nie zmienia faktu że w jakiś sposób komponuje się kadr żeby był ciekawy i uwydatnić to co wydaje w tej ulicy interesujące - w drugiej focie wypadłoby na rączkę pana? :) ale ja tam znawcą nie jestem też
A sposób z uchylonym wyświetlaczem też stosuję często - można sobie bezwstydnie strzelać do nieświadomych ludzi :D
Zupełnie nie łapię tych fotografii, szczególnie drugiej - nieostro, rozmazane, kadr też nie wiadomo, skąd. Tak, jak ostatnio zauważył diabolique, fotografia uliczna tak samo podlega kanonom, jak wszystkie inne rodzaje tej sztuki. Zasady można łamać w imię jakiejś wizji, przesłania - tutaj tego nie widzę.
Może następne złapiesz:-)
Wiem jakie są kanony fotografii i wiem też, że fotografia uliczna im oczywiście podlega, ale też jak każdy jej rodzaj rządzi się swoimi prawami. I nie można uogólniać, że to powinno być ostre, bo takie być powinno. Akurat w drugim zdjęciu rozmycie mi się podoba, bo dodaje zdjęciu dynamiki. Ale to jest tylko i wyłącznie moje zdanie i właściwie widzę, że tylko moje, bo nikt pozytywnie się na temat tego zdjęcia nie wypowiedział. Tak to już jest z własnymi zdjęciami. Od paru lat uczę się obiektywnie na nie patrzeć:-)
Mimo wszystko pokaże coś jeszcze:-)
92.
93.
94.
Trzeba było tak od razu :) Dwa pierwsze zdjęcia są moim zdaniem (i jak zauważyłeś, zapewne nie tylko moim) wyjątkowo słabe, a jako że przyzwyczaiłeś nas do wysokiego poziomu zdjęć, uznałam, że krytyka będzie na miejscu. Jasne, że nie można uogólniać, i o tym napisałam w poprzednim poście - ale za tym łamaniem zasad musi iść jakieś uzasadnienie, cel, jaki chcemy uzyskać. Tutaj nieostrość zupełnie nic nie wnosi, motion blur jeszcze rozumiem, ale ustawienie ostrości na tło nie wiem, co miałoby oznaczać. Te zdjęcia, które teraz pokazałeś, to absolutnie inny poziom. Pierwsze jest dobre, a drugie świetne. Tym bardziej dziwi mnie ta poprzednia wrzutka.
Nie znam się na ulicznej, ale zdjęcie nr 93 do fotografii maja dodałem :)
Jagót (wiem, ale specjalnie) :mrgreen:
Bardziej przemawiają do mnie Twoje geometrosy. Zdjęcia z ulicy takie... zwyczajne ;)
No ale chyba nie zawsze zasunąłeś? ;)