I od razu zapisz sie do kregarza, zeby cie co jakis czas prostowal, taki zestaw, to droga przez meke, rob kotleta slubnego od 13:00-01:00 z 5dmk2 +24-70 i 70-200 2.8, pozdrawiam
Wersja do druku
Taki zestaw nie będzie ważył więcej, niż cokolwiek mniejszego z kompletem porządnych, jasnych stałek, pokrywających zakres od szerokiego kąta po tele. A że i tak swoje waży, no to nie bata - chcesz mieć uniwersalnie i dobrze jakościowo, to dźwigaj. Robota kotleciarza nie wymaga wysiłku intelektualnego, to chociaż nad tężyzną fizyczną można popracować, jak się chce zarobić parę groszy. Sam dźwigałem nie raz i za pieniądze jeszcze nie raz podźwigam, bez żadnego grymasu na twarzy.
Panowie - kupiłem EM-5. No to teraz zobaczymy, czy umiem coś porządnego cyknąć. Jutro wylot na Kretę. Za tydzień podzielę się fotkami. Dokupiłem też adapter MMF1 aby móc mocować swoje obecne obiektywy (chociaż docelowo chciałbym zakupić kilka dedykowanych mZD - tylko nie udało mi się ich dzisiaj nigdzie dostać). Dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w dyskusję i pomogli mi podjąć decyzję dzieląc się swoimi spostrzeżeniami. Pozostaje mi się odwdzięczyć przyzwoitymi zdjęciami.
Zartujesz albo nigdy nie dzwigales takiego zestawu.
Slub, to 2-3 stalki + np OMD, wazy pewnie cwierc tego co ten duzy kondon, jakosc? prosze Cie, procz GO, to FF ma same wady, no chyba jeszcze na + dla niekumatych mlodych tylko lans i bans.
Dzwiganie i niszczenie sobie kregoslupa nie ma nic wspolnego z nabieraniem tezyzny fizycznej w tym przypadku.
"nie chcialo sie nosic teczki? trzeba dzwigac dzis woreczki"
pozdrowionka
A wszystko razem wazy troche mniej niz to co codziennie nasze zony,matki,przyjaciolki targaja codziennie po pracy do domu abysmy mieli sile pisac na forach rozne zlote mysli.Jakos nigdy nie myslimy o tym,zeby wyslac je na kuracje prostowania kregoslupow.Tylko narzekamy ,ze piwa w lodowce znowu braklo i orzeszki tez wyszly.:mrgreen:
Waży o 115 gram wiecej niż zestaw OM-D :)
Dźwigałem i czasem jeszcze dźwigam.
Na wakacje mogę iść z czymś takim, albo na ulicę. Ale na ślub znam wygodniejsze w obsłudze i bardziej pewne rozwiązania. Co nie znaczy, że się nie da... Niedługo sam będę testował Fuji na ślubie i z pewnością wyjdą całkiem fajne zdjęcia. Ale wiem już teraz, że na pewno stracę kilka momentów lub nie zarejestruję ich w taki sposób, jaki bym chciał, bo po prostu nie zdążę zmienić obiektywu. Z zoomem nigdy nie ma takich problemów.
Jest jedna istotna zaleta, która dla mnie osobiście niweluje kilka innych wad, takich jak waga, rozmiar czy głośność pracy: szeroki zakres ogniskowych dostępny bez konieczności żonglowania obiektywami, a przy jednoczesnym zachowaniu dobrych osiągów w słabym świetle i możliwości łatwo operowania GO. Rozumiem ludzi, którzy są w stanie dla tej wygody dźwigać te dwa czy trzy kilo więcej, ale mieć komfort psychiczny, że w każdej sytuacji będą mogli wykonać swoją robotę bez żadnych przeszkód.
Jak widzisz, wszystko kwestia podejscia, wybor nalezy do kotleciarza.
pozdrowionka
A dziękuję:) jakieś 30 min dojechałem do hotelu na Krecie. Zamiast wypoczywać... pracuję. Tak to jest jak się zamówi wycieczkę za wcześnie, a potem się podejmie realizacji projektu, którego zakończenie ma niedorzeczny horyzont czasowy. No nic, przynajmniej będzie okazja, by przy pracy wrzucić fotki z danego dnia:)
To ja tak na szybko zdam raport z nowego zakupu. Jest fajnie. To co mnie najbardziej urzekło to szybki AF (jak on pieknie szaleje) oraz dobra jakosc zdjec przy wyzszym iso (wreszccienie boje sie przekroczenia magicznej wartości iso800). Lekko irytujace jest to, że wciąż słychać pracę aparatu( to chyba stabilizacja). Filmy też wypadająśrednio ale nie dla nich kupowałem aparacik. Kupiłem adapter więc moge podłaczać swoje szkła 4/3. Popełniłem chyba mały błąd nie biorąc ze soba 14-54II tylko dołączony do body 12-50. Mam wrażenie że ten pierwszy daje jednak lepszą jakość zdjęć. Doradźcie na jakie obiektywy do m4/3 warto zacząć odkładać. Serdedsnie pozdrawiam OC.
Wziąłbym oba szkiełka. I porównał w praniu. Tak zresztą zrobiłem gdy jechałem w tamtym roku do Toskanii. Ale z mZD12-50 też da sie zrobić dobry wydruk A4. No i duże szkła dotąd nie wspołpracują dobrze z AF mikro , to ma się poprawić na którymś kolejny body.
Pytasz o szkła na dziś 12-35, 35-100, 100-300 i 25/1,4 oraz 45/1,8 ew. świetne 75/1,8 i 12/2. Z tym ,że w systemie jest dużo dobrych szkieł. Tak bym widział mój system m4/3 marzeń na dziś gdybym nie miał ZD 12-60 i ZD 50-200. No jak wisienka na torcie Sigma 150 jako dodatek do makro.
Szumu wiatraka pozbędziesz się po aktualizacji. Włącza sie on wtedy tylko okresowo.
Fajnie, że jesteś zadowolony z zakupu :-) Teraz czekamy na jakieś ciekawe fotki.
Potwierdzam PanaLeica 25/1.4 i mZD 45/1.8 (a zwłaszcza ten ostatni z uwagi na cenę ;-) to moje ulubione szkiełka w systemie.
Rozumiem, ze ta 45 to ta sama,ktora jest mozliwa do zakupienia przez OJ a przy, ktorej w cenniku brak dokladniejszej specyfikacji? Do portretow bylaby fajna, zwstanawiam sie tylko jak 2ypada w porownaniu z posiadanym przeze mnie obiektywem sigma 50 1.4.
Wprawdzie 50-tki nie mam, ale mam za to 30/1,4 Sigmy i wspomnianą 45 Olkową.
Rozmycie z Sigmy bardzo mi się podoba. Na pewno na Olkowym szkle będziesz miał szybciej. Zdarzały mi się też nietrafienia z ostrością gdy pole kontrastowe było zbyt małe. Obiektyw wtedy ustawiał ostrość na tło. Z Sigmą wolno ale zawsze trafiałem.
Tego się właśnie obawiam - wymiany obiektywów z 4/3 na m.4/3 i spadku jakości.
Akurat z 45 nie bedzie spadku jakosci w kontekscie S50, jedynie strata na jasnosci.
Pomijajac bardzo dobra jakosc S50, to na olku jest jak zolw, na Nikonie to zapierdalaka, natomiast 45 na olku to niezly szatan w szybkosci z bardzo dobra jakoscia, tyle ze ciemniejszy.
Wybor nalezy do Ciebie.
pozdro
Myślę, że jeżeli nie byłoby spadku na jakości a poprawa na prędkości (rzeczywiście na Olku moja Sigma 50 działa dość woooolno) to zmianę z 1.4 na 1.8 byłbym w stanie zaakceptować. Na OJ jest do dostania 45 ale nie wiem czy to właśnie ta o której rozmawiamy, bo nie ma przy niej informacji o światełku.
Już miałem kupić ale z tego co widzę, to na OJ niestety nie mogę na FVat :(
Tak, OJ jest dla nabywców prywatnych. Są dwa szkiełka systemowe 45mm mZd 45/1,8 i Leica 45/2,8 macro. Jerry R pokazywał sporo zdjęć tym drugim szkłem. Poniżej link do opisu i przykladowych zdjęć tym rrugim szklem popelnionych: https://forum.olympusclub.pl/threads....?daysprune=-1
Tak na marginesie, postaram się wrzucić jakieś zdjęcia z wyjazdu dzisiaj. APZ - Tobie szczególne podziękowania, bo namówiłeś mnie na fajny aparacik :)
To co do 45 mamy już sprawę jasną:) - dzisiaj zamawiam. Zastanawiam się jeszcze ew. nad zamianą obecnie posiadanego 70-300 na 75-300 (dla m4/3). czy warto? Jak z jakością zdjęć (jest w ogóle jakaś różnica). Z tego co widzę szkło dla systemu micro jest ciemniejsze. Czy poza wielkością i ciężarem nie ma większych różnic? Dodam, że dysponuję adapterem pozwalającym mi podpiąć szkiełka z dużego systemu.
Tak na marginesie. Po pierwsze, gratuluje podjęcia decyzji zakupu OM-D. Po drugie tytuł tego wątku powinien brzmieć "Zakup aparatu Nikon, z którego nic nie wyszło" ;).
Tak to jest, jak się pyta o zakup Nikona na forum Olympusa ;)
:) no to ja ponawiam pytanie, czy warto ZD 4/3 70-300 zamienić na ZD m 4/3 75-300? (w kwestii jakości)