-
Odp: e-system reaktywacja
A ja tam mam nadzieję że zmiana body na wyższy model spowoduje ogromny skok jakościowy moich fotek. Wierzę że zmiana spowoduje koniec kłopotów z marną jakością zdjęć i aparat sam poprawi moje błędy. :grin: Liczę na poprawę fotek o tyle ile wynosi różnica w cenie między E-520 a E-5.
Jest jeszcze jeden ważny aspekt, wygląd E-5 na klacie:lol:
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
krisder
A ja tam mam nadzieję że zmiana body na wyższy model spowoduje ogromny skok jakościowy moich fotek. Wierzę że zmiana spowoduje koniec kłopotów z marną jakością zdjęć i aparat sam poprawi moje błędy. :grin: Liczę na poprawę fotek o tyle ile wynosi różnica w cenie między E-520 a E-5.
Jest jeszcze jeden ważny aspekt, wygląd E-5 na klacie:lol:
No nie wiem ja tu widze ironie, ale fret chyba nie.
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Demagogia w czystej postaci. Po co Ci w takim razie E-3? Genialne zdjęcia można robić prostszym/tańszym sprzętem.
ano popelniłem błąd... kiedy zamieniałem E-520 (mój pierwszy aparat) myślałem jeszcze że chcąc robić lepsze zdjęcia... potrzebuje lepszego aparatu...
PS.
niestety nie znałem jeszcze wtedy, opowieści Mirka o E-510 i kitach ;-)
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
krisder
Czytając ten wątek nie do końca trybię o co chodzi. Biorąc sobie do serca wywody miłośników Nikona powinienem strzelić sobie w łeb gdyż trzy dni temu nabyłem nową puchę E- systemu. Mam się smucić że wydałem kupę kasy skazując się na wegetację w umierającym systemie? Gdy jak twierdzą co niektórzy, system padnie to moja zawartość plecaka zwiędnie razem z nim? Biorąc pod uwagę to że kupiłem nowe body (E-5) o solidnej konstrukcji oraz typowo amatorskie podejście do fotografii, tego sprzętu wystarczy mi do śmierci. To że może konkurencja poszła do przodu dla mnie nie ma znaczenia, to co oferuje Olympus dla mnie jest wystarczające a nawet powiem więcej, będę szczęśliwy kiedy stwierdzę że potrafię w stu procentach wykorzystać to co potrafi mój sprzęt.
był kiedyś taki kawał... facet poszedł do filharmonii, zobaczył tam kolesia grającego na kontrabasie, zasuwał ręką po gryfie to w górę to w dół niczym opętany... po koncercie poszedł do klubu bluesowego i zobaczył murzyna grającego na tym samym instrumencie ale jakoś inaczej rękę trzymał w jednym miejscu i plumkał w rytm bluesowej pentatoniki bum bum bum... po koncercie facet podszedł do murzyna i zagadał... słuchaj, byłem w filharmonii i tam grał koleś na kontrabasie ale szalał jak opętany po gryfie a Ty ciągle ten sam rytm... w tym samym miejscu... o co chodzi? Murzyn odstawiając butelkę piwa odpowiedział: wiesz... ja po prostu znalazłem a on ciągle szuka...
---------- Post dodany o 19:52 ---------- Poprzedni post był o 19:50 ----------
ja w swoim E5 nie jestem w stanie wykorzystać 50 % jego możliwości... :-)
---------- Post dodany o 20:00 ---------- Poprzedni post był o 19:52 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
TomP24
Kupując ponad dwa lata temu E-30 myślałem dokładnie tak samo, ale jeśli będziesz się fotograficznie rozwijał, to szybko zauważysz, że twój aparat ma spore problemy w trudnych warunkach oświetleniowych i znając jego ograniczenia będziesz musiał iść na kompromis.
jeżeli będziesz się fotograficznie rozwijać to wręcz przeciwnie dasz sobie radę z nie jedną wadą aparatu... :-)
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Wiele zdjec by nie powstalo gdyby nie zaawansowanie sprzetu.
A wmawianie sobie i innym, ze tylko pomysl sie liczy to objaw dyletanctwa.
By ow pomysl zrealizowac trza miec czym, by to mialo spektakularny efekt i poza zachwytami nad tym kunsztem pomyslunku autora cza to jakos uwiecznic by nie odrzucalo na sam widok.
Kiedys inne postrzeganie swiata bylo i mniej trza bylo sie napocic by poklask zyskac.
Skoro sprzet umozliwia wiecej, latwiej i szybciej, to po co sie katowac i robic z siebie artyste idywidualiste co to cyfra nieskalany jest, i tylko filmy w aparacie zmieniac.
Ale fotograficzny absolut, normalnie najlepsza mantra dla wszelkich szkółek foto ....
Gdybym miał stopkę, to bym tam wstawił ten tekst.
A tak po chwili zastanowienia ... gdyby np taki Henri Cartier-Bresson miał M9 monochrome, albo takiego d3x i kilka jasnych stałek to by kurde takie foty strzelił chłop, że szkoda gać... a tak d*** blada i marna klisza.
PS
fret, jakiś czas temu na CF publikowałeś fotki piesków skaczących przez poprzeczkę ... Twoja twórczość od tamtego czasu jakoś się wzbogaciła?
PPS
Dwójka panów już dała swój popis, jeszcze jeden do kompletu (co streeta robi C2DMKII) i będzie komplecik :lol:
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Wiele zdjec by nie powstalo gdyby nie zaawansowanie sprzetu.
A wmawianie sobie i innym, ze tylko pomysl sie liczy to objaw dyletanctwa.
By ow pomysl zrealizowac trza miec czym, by to mialo spektakularny efekt i poza zachwytami nad tym kunsztem pomyslunku autora cza to jakos uwiecznic by nie odrzucalo na sam widok.
Kiedys inne postrzeganie swiata bylo i mniej trza bylo sie napocic by poklask zyskac.
Skoro sprzet umozliwia wiecej, latwiej i szybciej, to po co sie katowac i robic z siebie artyste idywidualiste co to cyfra nieskalany jest, i tylko filmy w aparacie zmieniac.
pozdro
nyny... skasuj to... :-(
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Ale fotograficzny absolut, normalnie najlepsza mantra dla wszelkich szkółek foto ....
Gdybym miał stopkę, to bym tam wstawił ten tekst.
A tak po chwili zastanowienia ... gdyby np taki Henri Cartier-Bresson miał M9 monochrome, albo takiego d3x i kilka jasnych stałek to by kurde takie foty strzelił chłop, że szkoda gać... a tak d*** blada i marna klisza.
PS
fret, jakiś czas temu na CF publikowałeś fotki piesków skaczących przez poprzeczkę ... Twoja twórczość od tamtego czasu jakoś się wzbogaciła?
Tak szczerze, to g. Cie to powinno obchodzić, chyba, że pierwszy zaprezentujesz swoją twórczość.
-
Odp: e-system reaktywacja
tez pamietam pieski freta, teraz ma fotki na maxmodels to bardziej widac wyniki jego wzorow fizycznych
-
Odp: e-system reaktywacja
@tymczasowy: odkad zaczales wypociny w temacie makro, bedac w tym temacie totalnym "dilettanti" (to z wloskiego) nie potrafie z Toba dyskutowac inaczej niz poprzez pryzmat internetowego lamera...
@jagger: uwazasz, ze to co napisalem w kontekscie np. fotografii przyrodniczej i jej postrzegania w dzisiejszych czasach nie ma przelozenia na aspekty techniczne i cala moja wypowiedz jest warta kosza?
pozdro
-
Odp: e-system reaktywacja
sam sens wypowiedzi jest wart gorsza ale piszesz to z pogardą dal tych którzy kochają fotografię analogową... to jakby muzyk grający na syntezatorze śmiał się z Mocarta... po co go grać na klawesynie skoro można na Korgu...
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
jagger
sam sens wypowiedzi jest wart gorsza ale piszesz to z pogardą dal tych którzy kochają fotografię analogową... to jakby muzyk grający na syntezatorze śmiał się z Mocarta... po co go grać na klawesynie skoro można na Korgu...
Oj oj, nie to mialem na mysli.
Kontrowalem tylko jedna z wypowiedzi gdzie sprzet zostal zmarginalizowany i zepchniety w szary kat, cholubiac przy tym li tylko inwencje artysty.
pozdro
-
Odp: e-system reaktywacja
szczerze to zdecydowanie wolę sfoografowaną ważkę analogiem niż kwadratowy kadr z winietą i ziarnem robiony D700 ;-) zresztą sam miałem kiedyś taką zajawkę ;-)
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
jagger
szczerze to zdecydowanie wolę sfoografowaną ważkę analogiem niż kwadratowy kadr z winietą i ziarnem robiony D700 ;-) zresztą sam miałem kiedyś taką zajawkę ;-)
Ja wlasnie mam odwrotnie, nie ta jakosc, nie ten detal, nie ten kolor i nie te skale do uzyskania.
Jak ktos ma winiete na d700 to IMHO: warsztatu i treningow brakuje...
pozdro
-
Odp: e-system reaktywacja
zaraz podeślę Ci coś... poczekaj! uśmiejesz się po pachy...
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
jagger
sam sens wypowiedzi jest wart gorsza ale piszesz to z pogardą dal tych którzy kochają fotografię analogową... to jakby muzyk grający na syntezatorze śmiał się z Mocarta... po co go grać na klawesynie skoro można na Korgu...
Bardzo dobry przyklad. Uwazasz, ze gdyby Mozart zyl dzisiaj to by gral na analogowych instrumentach i bohatersko olewal technike cyfrowa?
-
Odp: e-system reaktywacja
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
jagger
heheheheh
;)
pozdro
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
darkelf
Bardzo dobry przyklad. Uwazasz, ze gdyby Mozart zyl dzisiaj to by gral na analogowych instrumentach i bohatersko olewal technike cyfrowa?
Jasne ... a w trakcie konkursów Chopinowskich pianiści posuwają na elektronicznych keyboardach ....
nyny, kup sobie
a nagrodę World Press Photo masz natychmiast w kieszeni :lol: ....
... tylko uważaj z nią na bagienkach, bo szkoda by było takiego foto talentu.
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
darkelf
Bardzo dobry przyklad. Uwazasz, ze gdyby Mozart zyl dzisiaj to by gral na analogowych instrumentach i bohatersko olewal technike cyfrowa?
akurat znając jego wybryki pewno stworzyłby własny instrument... olałby to co jest na rynku :-)
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
nyny, kup sobie
a nagrodę World Press Photo masz natychmiast w kieszeni :lol: ....
Kolejny raz dajesz popis swojej ignorancji.
Ta lufa nie jest przeznaczona do fotoprzyrodniczej...
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
... tylko uważaj z nią na bagienkach, bo szkoda by było takiego foto talentu.
Mam plywadelko wiec sie zbytnio nie przejmuje, to raz.
Dwa, ryzyko utopienia jest wliczone w to hobby, nie raz nie dwa sie zdarzylo utopic rozne rzeczy i jakos z tego powodu nie dramatyzuje...
pozdro
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
tadzik1231
Nie ma firm które zarabiają "gdzie indziej" - akcjonariusz nie lubią słowa strata, natomiast lubią słowo dywidenda. Dział foto musi dowieść że potrafi robić aparaty, które ludzie chcą kupować i których sprzedaż generuje zyski inaczej zostanie zaorany. Prognoza roku fiskalnego 2012/2013 pokazuje iż pierwszy raz od ładnych kilku lat "camera division" będzie na plusie więc jest nadzieja na rozwój konstrukcji odłożonych na półkę.
I bardzo dobrze, że zarabia. Czekam na moje E-7/70, jak bedzie miało takie bebechy jak EM-5 i szybki AF po fazie lub jakieś jego zastępstwo, byle działało skutecznie i dokładnie to kupuję bez zastanowienia. Poczekac rok , a co to za problem.
na razie mam sie czym cieszyć i bawić.
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
jagger
sam sens wypowiedzi jest wart gorsza ale piszesz to z pogardą dal tych którzy kochają fotografię analogową... to jakby muzyk grający na syntezatorze śmiał się z Mocarta... po co go grać na klawesynie skoro można na Korgu...
Pytam się...no i co z tego. Każdy dzisiaj może mieć swoje własne zdanie na każdy temat.
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
gibberpl
Każdy dzisiaj może mieć swoje własne zdanie na każdy temat.
Jasne,ze tak.Tak bylo i jest.Tylko przed laty odzywali sie ci,ktorzy mieli cos do powiedzenia.Teraz kazdy klepie co mu slina na jezyk przyniesie.demokracja panie,wolnosc.:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
-
Odp: e-system reaktywacja
Kiedyś, masz na myśli za komuny? To co napisałeś działa również na twoją korzyść, no bo mówiąc krótko - klepiesz, dużo.
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
gibberpl
Kiedyś, masz na myśli za komuny? To co napisałeś działa również na twoją korzyść, no bo mówiąc krótko - klepiesz, dużo.
Klepie jak mam cos do klepania.Nie klepie dla samego klepania-Czujesz leszcza??:mrgreen:
-
Odp: e-system reaktywacja
Tak. Czucie leszcza było popularne, gdy miałem 10 lat.
Czytaj z moich ust:
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Wiele zdjec by nie powstalo gdyby nie zaawansowanie sprzetu.
A wmawianie sobie i innym, ze tylko pomysl sie liczy to objaw dyletanctwa.
By ow pomysl zrealizowac trza miec czym, by to mialo spektakularny efekt i poza zachwytami nad tym kunsztem pomyslunku autora cza to jakos uwiecznic by nie odrzucalo na sam widok.
Kiedys inne postrzeganie swiata bylo i mniej trza bylo sie napocic by poklask zyskac.
Skoro sprzet umozliwia wiecej, latwiej i szybciej, to po co sie katowac i robic z siebie artyste idywidualiste co to cyfra nieskalany jest, i tylko filmy w aparacie zmieniac.
pozdro
Kiedyś był na naszym Forum człowiek, który bardzo mocno propagował aparaty Pełnoklatkowe
Często pisząc jakie to inne aparat są be ale pełna klatka to jest coś
Fotografował pełną klatka Soniacza. A900
Po jakimś czasie gdy czytałem jego posty zasiał we mnie wielką wątpliwość. No rzeczywiście. Może kupić pełną klatkę żeby się nie męczyć żeby mnie nic nie ograniczało itp itd.
Zafascynowany opowieściami wskoczyłem na jego blog, żeby zobaczyć czy jest jakaś przepaść między zdjęciami które robił kiedyś chyba E-1 a tymi które robił później PEŁNĄ KLATKĄ...
Dokładnie przewijały się te same argumenty. A 900 czy 5dmkII jest zaawansowany. Dużo bardziej - bo to inna półka niż E3 po co się ograniczać ? po co brnąć w 4/3 po co brnąć w małą matrycę... itp itd.. TYLKO zaawansowane aparaty z wielką matrycą mają sens a reszta to jak jeżdżenie na rowerze z dziurawymi oponami...
I teraz już wiem, że "Wiele zdjec by nie powstalo gdyby nie zaawansowanie sprzetu."
SONY ALPHA A900 Pełna klatka..
Canon EOS 5D mkII Fulfrejm
Canon EOS 5d mk II Fulfrejm
Sony A 900 Fulfrejm
Zdjęcia pochodzą ze strony pstrykupstryk.blogspot.com A ich autorem jest Jakub Kubica znany jako Qbic -
Człowiek, który autentycznie kiedyś prawie mnie swoimi postami przekonał do tego, że tylko FF ma znaczenie w fotografii a pakowanie się w umierający system Olympusa to strzał w kolano. Bo przecież nie może być tak, ze sprzęt ogranicza i człowiek olewa zdobycze techniki... Nie mam zastrzeżeń do zdjęć samych w sobie bo qbic ma dużo ciekawych zdjęć u siebie, ale ma nie dlatego, że korzysta z FF i zodbyczy techniki, tylko dlatego że ma oko i zauważa pewne rzeczy. Nikt mi nie wmówi, że aby sofotografować wejście do szaletu trzeba mieć 5dmkII bo EPL1 nie podoła... Albo sedes stojący w centrum miasta. No nie. Chyba trzeba go wypatrzeć mieć pomysł a nie koniecznie Fulfrejma . Czy się mylę ?
Dla porównania jeszcze ta fota :
Jest równie dobra co te wyżej czy nie ? Bo ta była robiona E-1 widać przepaść między E1 a FF co nie ?
Każdy z Was ją widzi zapewne wyraźnie ?? Zwłaszcza - podczas prezentacji w sieci...
Te zdjęcia jak i wiele innych "przekonują mnie" do tego, że "mawianie sobie i innym, ze tylko pomysl sie liczy to objaw dyletanctwa" Widać że nie tylko pomysła le i sprzęt się liczy, że sprzęt pozwala na zrobienie zdjęć, których nie dało by się zrobić Zenitem, czy nawet PENem... Widać to doskonale na przykładzie pierwszej serii zdjęć ( Nowoczesne Fulfrejmy ) i porównania ze zdjęciem butelki na torach ( Umierający E1 )
@nyny - masz trochę racji w tym co piszesz. Tylko nie wiem dlaczego osoby z uporem maniaka lansujące i wychwalające zdobycze techniki mają mało zdjęć w swym portfolio które udowadniają tę tezę.
A nawet jesli mają - to nie znaczy, że inni potrzebują tego samego. Ja na przykład z rzadka robie zdjęcia na czułości 12800 i wcale tego na tą chwilę nie potrzebuję...
Nie twierdzę , że to nie prawda że dobry sprzęt ułatwia, bo prawda. Fotografując topowym lustrem Nikona mam więcej możliwości niz fotografując czymś tanim i amatorskim..
Mam zajebisty AF i mogę fotografować trznadla w locie seryjnymi zdjęciami, mam wysokie ISO i mogę zapiąć tam długie szkło nie wchodząc w długie czasy ekspozycji. Tylko na Boga dlaczego ma kupować pełną klatkę jak robię streeta i fotografuję sedes na ulicy ?? Oczywiście kotlet w ciemnym pomieszczeniu, sport, część fotografii przyrodniczej. OWSZEM - ale skąd bierze się grono propagatorów zajebistego sprzętu gdy fotografujemy rzeczy do których wystarczy nam cokolwiek. Niech już będzie zaawansowane podstarzałe lustro ale nie tak wypasione jak D4 .
Ile z osób fotografuje trznadla w locie seryjnymi zdjęciami ? albo jelenia na rykowisku po zmierzchu... ? Myślę że gdy będą stali przed taką potrzebą będą wiedzieli że E510 może nie być najszczęśliwszym wyborem do takich zdjęć jesli porównać to z 5dmkII
Niech będzie E1 / E3 / E5 stareńki już z umierającego systemu.. I co ? . Już nie da się zrobić zdjęcia salonu fryzjerskiego, ściany z pustaka i nałożyć na to winiety ?? Lanszaftu się nie da zrobi ? strreeta się nie da ? Nie porównujemy tu pudełka po butach z dziurką tylko dwa lustra : dobre i przezajebiste...
Zaś co do fotografii przyrodniczej zdjęcie poniżej jest zrobione korpusem, który nowy u nas kupujesz za 1700 PLN DXem a nie FF
Nie wiem czy zaawansowanym technologicznie. Wiem, że nawet jeśli o nic z tego zaawansowania tu nie było wykorzystane...
fot Koen Cuppens
Da się ?? czy trzeba pełną klatę albo inne zaawansowane technologicznie cudo ?
Raczej liczy się pomysł i wykonanie a jest milion razy lepsze niż nudne zdjęcie mornela, sieweczki obrożnej raniuszka czy jelenia na rykowisku zrobionego
obiektywem 300 mm - czyli takie zwykłe zdjęcie do albumu o przyrodzie... Ładne zrobione drogim aparatem i drogim obiektywem ale... nudnawe i oklepane..
Z kolei takie zdjęcia moim zdaniem są z pomysłem, są oryginalne i jak widać wygrywają pomysłem i zdobyczami technologicznymi fotocelą i lampami cierpliwością. Oczywiście też umiejętnosciami gościa. Ale ISo nie potrzebne bo światła dużo, AF nie potrzebny bo jest na manualu.
fot Helmut Heintges
fot Rene Janssen
fot Paul von Hoof
Owszem te zdjęcia wygrywają zdobyczami technologicznymi, ale nie tymi w aparacie tylko tymi za którymi nikt nie goni..
Więcej zyskasz pod kątem efektu i jakości zdjęcia jak sobie kupisz jokera a nie fulfrejma....
http://www.eltima-electronic.de/lichtschranken/joker-2
A jak życie pokazuje można takie zajebiaszcze zdjęcia zrobić "zacofanym sprzętem" jakim jest E3 i to bez najmniejszego wysiłku.. Oczywiście część z podlinkowanych zdjęć z fotoceli jest zrobiona wypasionymi korpusami. Ale nie ma to tu najmniejszego znaczenia... bo wcale nie wykorzystuje się ich zalet przy takim zdjęciu. Są robione takimi puszkami bo jak ktoś sprzedaje jedno zdjęcie za 1200 dolków to coś z tymi pieniędzmi musi robić. Amatorzy jednak z rzadka mają takie ceny za udzielenie licencji
Co innego ściana z pustaka - bo tam już koniecznie fulfrejm...
Reasumując bo już i tak długi wywód. Tak najnowsze zdobycze techniki dają dużo. Tylko fotografując statyczny znak na ulicy, czy statyczny sedes na ulicy w ogóle ale to w ogóle ich nie wykorzystasz. Warto zatem zadać sobie pytanie jak często potrzebujesz czegoś co daje Ci aparat za naście tysi . Jak często potrzebujesz robić zdjęcia na ISO 12800, które będzie wyglądało jak ISO 400 z E-3. Jak często będziesz fotografował długimi szkłami i potrzebował uzyskać krótki czas przy małym spadku jakości a jak często będziesz fotografował landszafty.
Nyny - masz rację, że zdjęcia tez zależą od sprzętu. Pierwsze pytanie co chcesz fotografować a drugie na ile od tego sprzętu zależą i ile zyskasz goniąc za najnowocześniejszą puszką. A jak już zyskasz to czy to wykorzystasz fotografując to co fotografujesz..
Np Co Ci da zajebiaszczo wysokie użyteczne ISO i szybkie zdjęcia seryjne jak focisz landszafty ? Nie wiele
Albo jesli fotografujesz przewrócone znaki na ulicy - co zyskałeś ?
Ale jeśli oczywiście focisz imprezy w knajpach przy świetle zastanym - da Ci dużo
Jesli focisz niedźwiedzie podczas zachodu słońca 600 tką też Ci da dużo...
Jak zawsze wracamy do odwiecznego pytania DO CZEGO TO MA SŁUŻYĆ. Natomiast wciskanie każdemu za wszelką cenę najnowszych rozwiązań i pisanie o tych którzy mówią że to ma dla nich małe znaczenia jak o dyletantach dla mnie z kolei jest objawem zaślepienia coby nie napisać że fanatyzmu ;)
-
Odp: e-system reaktywacja
-
Odp: e-system reaktywacja
Ten kibel to nawet fajny :D
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Ten kibel to nawet fajny :D
fajny fajny. Taki kibel w mieście na trotuarze jest fajny. Broń Boże nie mam pretensji do kibla samego w sobie tudziez jako zdjęcia ;)
ale powątpiewam czy w zrobieniu tego kadru pomagają zdobycze technologiczne nowych puszek ;)
-
Odp: e-system reaktywacja
Przecież to było robione A900, więc jakie nowoczesne technologie? :D
---------- Post dodany o 14:20 ---------- Poprzedni post był o 14:00 ----------
A tak serio, to takie zdjęcia dałoby się zrobić każdym korpusem m4/3 z jakimś super jasnym Wojtkiem albo pierwszą lepszą stałką f/1,4 czy f/1,8 (nie mam teraz dostępu do exifów tych zdjęć, więc dokładnego ekwiwalentu nie ustalę, ale zaraz pewnie wpadnie fret, to wszystko wyliczy ;) ). Kwestia wygody, zasobności portfela, własnych preferencji, ale na pewno nie efektu końcowego. Po ponad dwóch latach zabawy w FF stwierdzam, że KAŻDE zdjęcie, jakie nim zrobiłem - nawet te, za które czasem brałem pieniądze (bo zarabianiem bym tego nie nazwał) - mógłbym dzisiaj z powodzeniem zrobić przy pomocy APS-C i dostępnych obecnie obiektywów (lub mających być wkrótce dostępnymi). To nie było takie oczywiste te dwa lata temu, ale od tego czasu dużo się zmieniło i wiele się jeszcze zmieni.
FF będzie nie do pobicia, jeśli władujemy w niego górę pieniędzy i obkupimy się w najlepsze z możliwych szkieł, ale w większości przypadków nie ma to sensu.
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Przecież to było robione A900, więc jakie nowoczesne technologie? :D
No ale nowoczesne na tamte czasy czyli czasy w których toczyła się dokładnie analogiczna dyskusja - jakieś 2 - 3 lata temu
Oczywiście A900 już jest przestarzały ;)
-
Odp: e-system reaktywacja
Mi się niektóre zdjęcia Qbica podobają. Poszukuje niezwyczajnych rzeczy w zwyczajnym świecie, tak to odbieram. Natomiast dobas, rozczarowujesz mnie. Wiesz dlaczego, nie ?
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
gibberpl
Mi się niektóre zdjęcia Qbica podobają. Poszukuje niezwyczajnych rzeczy w zwyczajnym świecie, tak to odbieram. Natomiast dobas, rozczarowujesz mnie. Wiesz dlaczego, nie ?
Mi się też podobaja i nigdzie nie napisałem, że nie. Z przyjemnością wróciłem sobie na jego bloga gdzie jest cała masa fajnie wypatrzonych kadrów.
WYPATRZONYCH a nie zrobionych tylko dlatego, że sprzęt miał kosmiczną technologię. WYPATRZONYCH bo gość ma jakieś oko bo dokumentuje to co spotyka na ulicy.
@gibberpl - popatrz na zdjęcia które podlinkowałem i odpowiedz sobie na proste pytanie. Czy byłbyś w stanie zrobić je Nikonem D200 albo Olympusem E3 tudzież PENem. Jedyne co może być argumentem przy tych fotografiach to GO, którą jesteś w stanie nawet w PENie już uzyskać płyciutką jeśli chcesz...
Te zdjęcia nie są wybrane przypadkowo - pokazałem je jako zdjęcia ze strony człowieka, który zasiał we mnie tyle wątpliwości i argumentami prawie przekonał 3 lata temu do zmiany systemu i zanabycia pełnoklatkowej alfy. Nawet już się wahałem czy okrojone 850 czy droższe 900...
A może dużo lepszym wyborem do takiej fotografii jak ta z linków będzie Fujifilm X cośtam ? a może Nex ? a może dowolna lustrzanka ? Dlaczego w tego typu zdjęciach będziesz czuć przewagę A900 nad E3 ? jaki argument za tym przemawia ?
Jeszcze raz napisze każdy sobie sam kupuje co chce i ma do tego święte prawo - ale problem się pojawia jeśli nagle staje się to jedyną słuszną drogą i na siłe każdemu trzeba wmówić Olympusem sie nie da. Stara puszka, ostatnia premiera w 4/3 3 lata temu...
Może akurat współpracuje z wydawnictwem, które stawia wysoko poprzeczkę dotyczącą rozdzielczości ? a może dużo fotografuje w słabym świetle. A może nie... Każdy ma inne potrzeby... Jednemu E3 nie wystarczy wcale dla innego będzie zdecydowanie z zapasem... Jeszcze inny w ogóle nie potrzebuje lustrzanki...
Czy może super hiper ISO czy może 345 krzyżowe pola super szybkiego autofocusa ? czy może fakt, że aparat zrobi zdjęcie zanim pomyślisz a ekspres kawę jak tylko wyjmiesz kubek z szafy ? Jak dużo z tego to realne potrzeby a jak dużo to marketing ?
Ja nie jestem w stanie dopatrzeć się w tych fotach przewagi posiadania zaawansowanego technologicznie sprzętu - jak na tamte czasy czyli 2009 / 2010.
Oczywiście każdy może kupować to co chce bo jest mu tak wygodniej bo lubi, bo ma taką ochotę. Ale ta rozmowa i te zdjęcia nie pojawiają się dlatego, że ktoś ma jakiś aparat i go używa tylko dlatego, że pojawiają się argumenty próbujące deklasować np E3...
Ta przewaga jest zauważalna w zdjęciach, których na blogu nie znalazłem ale być może takich zdjęć powstaje duzo ale dla klientów a nie na bloga..
Jeszcze raz napiszę podstawwe pytanie Do czego ma być ten aparat ? Ja swoje landszafty z powodzeniem zrobię OMD / PENem / Nexem czy E3... Podobnie jak Qbic - człowiek, który prawie mnie przekonał do FF zrobił by te zdjęcia również OMD / Nexem czy PENem...
Nie znalazłem tam zdjęcia w których widać było dla mnie jako klienta tych zdjęć przewagę alfy nad olkiem.
Ba - nawet byłem przekonany, że butelka na torach jest z pełnej klatki dopóki nie sprawdziłem exifa.. Okazało się że to zdjęcie akurat jest z E1
Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź. NIGDZIE nie twierdzę że te zdjęcia mi się nie podobają czy, że są złe i tak samo uważam, że są dobrze wypatrzone. Twierdzę tylko, że ten sam fotograf tak samo zrobi je za pomocą E3 co za pomocą A900 czy D3200. Nie widać na nich mocy tej wypasionej na tamte czasy pełnej klaty :)
Fotograf, który w odwiecznych dyskusjach naszych tutaj o upadającym systemie pełnej klatce itp itd - propagował ideę posiadania FF bo przecież jak to się porówna do Olympusa to przepaść...
Liczą się obrazy a reszta to propaganda i marketing. Tak jak pisałem wyżej - jest cała masa dziedzin gdzie wygra taki a nie inny aparat. Ale kwestia CO FOTOGRAFUJESZ i czy masz świadomość potrzeb. Czy kupujesz bo kolega fotograf Ci powiedział że tylko najdroższa lustrzanka... i TYLKO lustrzanka...
Nie twierdzę, że nyny robiąc zdjęcie żurawia z czatowni nie potrzebuje wysokiego ISO czy dobrego AF
twierdzę , że nie można generalizować to co dobrego dla niego jest totalnie bezużyteczne dla mnie
bo mi drzewo w górach też nie będzie uciekać podobnie jak nie ucieka śmietnik na ulicy.
Jezioro też mi umiarkowanie spierdziela i AF w PENie jakoś za nim nadąża...
czułość ustawiam najniższą więc też mi nie zależy długą ogniskową zapinam z rzadka a obudowa podwodna do pełnoklatkowego aparatu kosztuje więcej niż samochód którym jeżdżę
Z kolei fotograf sportowy na boisku znów będzie potrzebował innej klasy sprzętu.
Natomiast dywagacje czy zdjęcia zależą od sprzętu czy nie można włożyć sobie głęboko do szuflady.
Zależy jakie zdjęcia. I tak jak piszę jeśli argument pada z ust np Nyny'ego - patrząc na to czym sie zajmuje rozumiem jego potrzeby
długa ogniskowa wysokie ISO dobry AF tego potrzebuje gość robiący zwierzęta z czatowni.
Ale jeśli patrzę na zdjęcia które podlinkowałem - nie widzę tu żadnej zasadności pędzenia za takimi aparatami - raczej szedłbym w stronę małego lekkiego niepozornego aparatu z dobrą jakością obrazka i świetnym szkłem...
Wmawianie wszystkim, że jedyna słuszna droga to zaawansowana technologicznie puszka DSLR nie jest niczym innym jak robieniem ludziom krzywdy... Moja koleżanka chciała ostatnio sprzedać pena z obiektywami bo kolega jaj powiedział, że jak kupi pełnoklatkowego Canona i obiektyw, który jej polecił to będzie miała płytka głębie ostrości i ładne zdjęcia portretowe.
Więc już chciała sprzedać co ma , dorzucić trzy tysie. Kupiła w końcu 45 f1.8 za kilkaset PLN. Jest w niebo wzięta...
No ale kolega, który się znał na fotografii i jest autorytetem powiedział że 5dmk2 i jasna Lka i laska będzie wymiatać...
Staram się nie wdawać w dyskusje tego typu ale chcę pokazać, że nie do końca jest tak, że duża ciężka puszka PRO jest receptą na wszystko bo to sprzęt który przez swoje zaawansowanie pozwoli na zrobienie zdjęć, których nie da się zrobić niczym innym...
podstawowe pytanie : do czego i podstawowa sprawa - każdy potrzebuje czego innego..
-
Odp: e-system reaktywacja
dobas... podpisuję się pod tym co napisałeś i dodam jeszcze, że nie tylko statyczne znaki nie tylko statyczny kibel ale i motylki w makro, które robimy o brzasku gdy siedzą zmarznięte i nieruchome, ważki, łowiki... wszystko to można zrobić tym starym sprzetem na iso 100. Nie wspominając o makro kwiatów czy, grzybów śluzowców... pozdrawiam serdecznie :-)
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
jagger
dobas... podpisuję się pod tym co napisałeś i dodam jeszcze, że nie tylko statyczne znaki nie tylko statyczny kibel ale i motylki w makro, które robimy o brzasku gdy siedzą zmarznięte i nieruchome, ważki, łowiki... wszystko to można zrobić tym starym sprzetem na iso 100. Nie wspominając o makro kwiatów czy, grzybów śluzowców... pozdrawiam serdecznie :-)
Mi do mojej fotografii landszafciarskiej w zupełności też wystarczy bezlustrze.
Ale oczywiście są branże gdzie E3 nie będzie dorastał do pięt innemu korpusowi. to o czym pisze nyny - czyli część przyrodniczej foto, czy jakieś sporty czy jakieś kotlety / eventy gdzie światła tyciu tyciu..
Tylko trzeba mieć tego świadomość a nie ślepo propagować czy to pełną klatę czy super hiper ISO czy super hiper AF...
Problem nie dotyczy części z nas - tej części która wie czego chce i co potrzebuje. Problem natomiast dotyczy "nowych"osób w fotografii które czytają takie argumenty i wyrabiają sobie pogląd że tylko Nikon bo profesjonaliści robią Nikonem i tylko FF, albo tylko Canon i tylko Lki itp itd.
Sądzę że przykład koleżanki, która chciała wejść w FF bo kolega jej mówił, ze bedzie miała taka fajną płytką głębię... Z braku wiedzy taka osoba kupiła by coś czego w ogóle nie potrzebuje.. a wystarczy odrobina świadomości żeby kupic tylko obiektyw. Jedyny problem jaki widzę w ślepym propagowaniu nowoczesnych technologicznie sprzętów jest taki, że większość tego nie wykorzystuje a wyrabia się wśród ludzi przekonanie że niczym innym się nie daje robić dobrych zdjęć
-
Odp: e-system reaktywacja
Tylko żebyście nie wpadli ze skrajności w skrajność. Bo ani FF nie jest receptą na dobre zdjęcia, ani też nie jest tak, że każde zdjęcie zrobione czymkolwiek będzie wyglądać tak samo. Wszystko sprowadza się do tej różnicy, na ile jest ona istotna, co zmienia w zdjęciu, czy jest niezbędna do tego, aby fotograf mógł przedstawić obraz w taki sposób, w jaki zamierza...
-
Odp: e-system reaktywacja
[QUOTE=dobas;859923Jedyny problem jaki widzę w ślepym propagowaniu nowoczesnych technologicznie sprzętów jest taki, że większość tego nie wykorzystuje a wyrabia się wśród ludzi przekonanie że niczym innym się nie daje robić dobrych zdjęć[/QUOTE]
a da się robić np e420... widziałem te foty na dużych wydrukach, na wystawach i konkursach wyglądają świetnie zarówno w BW jak i kolorze:
http://mojafotografia.info/index.php?go=galeria
-
Odp: e-system reaktywacja
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Tylko żebyście nie wpadli ze skrajności w skrajność. Bo ani FF nie jest receptą na dobre zdjęcia, ani też nie jest tak, że każde zdjęcie zrobione czymkolwiek będzie wyglądać tak samo. Wszystko sprowadza się do tej różnicy, na ile jest ona istotna, co zmienia w zdjęciu, czy jest niezbędna do tego, aby fotograf mógł przedstawić obraz w taki sposób, w jaki zamierza...
Oczywiście !!! Nic nie jest złotą receptą pasująca każdemu. Czy receptą na zajebiste zdjęcie
Jeden najwięcej zyska robiąc na średnim formacie inny robiąc FF a jeszcze inny mikrusem.
I nie tylko sam obrazek ma znaczenie a i cała masa innych rzeczy nawet tak banalnych jak rozmiar i gabaryty
czy takie jak możliwości aparatu albo do czego to zdjęcie będzie wykorzystane... Czy do wrzucenia na fejsa czy do powieszenia w galerii sztuki
Nyny czy Sławekb potrzebować mogą wysokiego ISo dobrego AF żeby zapiąć aparat do długiego szkła i focić zwierzaki
Ja tego już nie potrzebuję do krajobrazów zależy mi na małym sprzęcie z dobrymi szkłami
Rafał Czarny będzie potrzebował czegoś do streeta - nie koniecznie wielkiej topowej lustrzanki
Romek1967 z kolei potrzebuje czegoś do latawców...
Kowalski pracujący dla Agencji Reporter będzie potrzebował wysokie ISO do fotografowania celebrytów na tle ścianki
itp itd...
Coś co jest doskonałe dla jednej dziedziny wcale nie musi się sprawdzać w innej... Dlatego nie potrafię zrozumieć krytykowania jednego czy wychwalania pod niebiosa innego rodzaju sprzętu :) Podstawowe pytanie - do czego...
Jak by mi dopłacali to nie chciał bym targać na treking w Himalaje ciężkiego profi DSLRa a na siedzenie w czatowni pewnie bym brał z pocałowaniem ręki. Po co ? Do czego ? podstawowe pytanie. Tak jak z antybiotykami - nie ma jednego na wszystko...
i jak to w życiu - kwestia kompromisu między wieloma rzeczami...
Z mojej strony 'bedzie". Nie każdy się z tym zgodzi ale nie muszę polemizować chciałem tylko dorzucić swoje 3 grosze ;)
-
Odp: e-system reaktywacja
Dobas, trafiłeś na listę oczekujących, bo chwilowo nie mogę. :-(
PS.
Dawaj te numerki, jak wygram to kupię Wam wszystkim po FF'ie i nastanie spokój. :-D