Proszę bardzo, Olympus SP-550UZ, Menu->Ustaw->4->Budzik, z możliwością jednorazowego, lub codziennego budzenia, włączenie lub wyłączenie drzemki, trzy dźwięki budzika do wyboru!
Wersja do druku
Ja jak przymierzałe się do zakupu apartu to czytałem sporo o tym co, wszyscy zawsze podkreslali że puszka nie jest taka ważna, liczą sie szkła. Wybór padł na Olka a przez rok nazbierała się mała szklarnia. Dzieki za info, jak zauważyłeś focę raczej statyczne obiekty więc super szybki AF nie jest mi potrzebny.
cos w tym jest... najpierw zdecydowalem sie na ZD 12-60 i ZD 50-200, pozniej wybor E-3 byl na zasadzie... ze do czegos te obiektywy podpiac trzeba,
ale tak naprawde najwiecej daje mi taniutki ZD 50/2 Makro i wcale nie uzywam go do makro ;-)
aczkolwiek... jezeli mialbym dluzej zostac z Olkiem... E-7 pilnie potrzebne... z mojego E-3 wiecej juz nie umiem wycisnac...
osiagnalem etap, takiego uzycia aparatu, ze ISO 3200 jest w pelni uzywalne... tylko ze to wciaz za malo... nawet w polaczeniu ze szklami o swiatlosile F2, stabilizacja sprawy nie rozwiazuje (owszem pomaga), ale potrzebuje krotszych czasow migawki
jezeli potencjalne E-7 da mi dobre ISO 6400 oraz 12800 z mila checia rozwaze pozostanie w systemie...
PS
duzo zalezy od tego, czy rozmawiamy o przyslowiu... obiecanki cacanki, a glupiemu radosc... czy faktycznie takie cudo E-7 sie pojawi niebawem... jezeli cena dla "wybranych" zmiesci sie w okolicy 5k pln, dodatkowo poprawia AF'a, jeszcze jakby z laski swojej dodali do duzego 4/3 stalke o swiatlosile F1.4 i ogniskowej 17mm dla 4/3, moglo by byc ciekawie ;-)
Jak szukasz iso 6400 i wyżej to FF chyba bez sensu brnąć w 4/3. W sumie to iso 6400 i F2 jak jest mało, to chyba i tak już nic w wizjerze nie widać.
co do FF to juz wiem, ze da sie 6400 i wyzej ;-)
dzisiaj, majac malo swiatla, gdzie przy ISO 3200 i F2 czasy mialem 1/13 sekundy, w wizjerze bylo calkiem calkiem, na tyle ze ZD 50/2 ostrosc ustawilem manualnie i to bez pudla za kazdym razem, tyle ze odleglosc od "obiektu" mialem niecale 2 metry, wiec o tyle bylo latwiej
Na optycznych pojawiła sie taka plotka:
http://www.optyczne.pl/5088-nowo%C5%...y_Trzecie.html
MSZ z niej jednak nie wynika, że planowany jest nowy model do dużego 4/3, raczej model, który polepszy współprace na linii m4/3 - topowe obiektywy 4/3.
Akira Watanabe, manager of Olympus Imaging's SLR planning department. Jeśli mają jeszcze taki department, to chyba o lustro chodzi.
Zrobienie E-7 na bazie E-5 z poprawionym AF i matryca z OMD nie powinno im pochlonac duzo czasu i zasobow, wiec szanse na cos takiego sa, zwlaszcza przy takich wypowiedziach...
Moze nie bedzie az tak drogo, w koncu poza lustrem i wizjerem nie rozniloby sie konstrukcyjnie za duzo od OMD, a koszty R&D w duzym stopniu pkryte wczesniej (mechanika E3, elektronika OMD). Tylko produkcja moglaby byc duzo mniejsza i wowczas cena wyzsza.
Jak dla mnie to będzie nowy OMD ze wsparciem dla topowych szkieł 4/3 - taki półprofi/profi OMD.
Ale efekty sa miodne:)
Pamietam jak w szkole sredniej kupowalem film na wycieczke - zastanawialem sie czy wybrac lepszy 24 klatki czy gorszy 36 i taki film wystarczal na trzy dni;)
Teraz kupuje za 4 euro fuji i mam go na kilkanascie dni bo kliszakiem wykonuje tylko kilka ujec a reszte cyfra. Drogie jest tylko dobre skanowanie; mozna tez samemu ale dobry skaner kosztuje.
mobi
Dedykowany, przyzwoity bez ICE kupi sie niedrogo - patrz watek o skanowaniu ;-) Ja praktycznie zostalem przy klasycznych cz-b, ktore sam wolam i slajdach. Tych drugich zostalo mi w lodowce kilkadziesiat rolek Provii 100F, ktora przeterminowana kupilem po 4 zl/rolka od Fuji Polska ;-) Wolaja sie w FJ albo Rossmanie calkiem ladnie, grunt ze sa dobrze schlodzone ;-)
No i tu pies pogrzebany - cena. Jeśli się pojawi takie D600 w końcu, to ja niestety żegnam się z E-systemem. Albo dalej zbieram na D800.
Ostatnio dla mnie plusem E-systemu jest to, że przy tej samej jasności/przysłonie daje większa GO niż FF.
Choć z drugiej strony na FF domykając do f/8 mając takiego D800 można na ISO 6400 robić i jakośc bedzie świetna i tak lepsza niż z mojego E-30 na ISO 400.
Dlatego oby zrobili coś pokroju E-30 tylko z nową matrycą z OM-D.
T.
no niby racja, siegnalem niedawno po klisze ISO 1600 i owszem, zrobilem zdjecie w miejscu gdzie nie powinno nic wyjsc, ale ziarno zjadlo wszystko...
analog dla mnie ma sens ale do ISO 400 na naprawde dobrych materialach negatywowych
---------- Post dodany o 00:55 ---------- Poprzedni post był o 00:53 ----------
bardzo ladnie to ujales, temat stosunku ceny do mozliwosci
podoba mi sie tez to, ze widzisz plusy w systemie 4/3, calkowicie sie z Toba zgadzam
zalety 4/3 poznalem dopiero, kiedy na codzien zaczalem uzywac FF
PS.
zeby nie bylo ze jestem innowierca ;-) FF uzywam w analogu, ale nowoczesne body i szkla
aczkolwiek... juz do mnie dociera... ze analog w dzisiejszych czasach ma sens, ale w srednim formacie
Chyba jednak trochę przesada. ISO w starszych 4/3 było w najgorszym wypadku gorsze o ok. 2 EV niż w dobrych modelach FF. Potwierdzają to min wyniki na dxo. Ergo iso400 z E30 będzie bliżej ISO 1600 w takim D800. Patrząc po tym co wypluwa z siebie OMD, to ta różnica zawęzi się do max 1EV...
Pozdrowienia Sylwek
Praw fizyki nie zmienisz. To będzie zawsze 2EV, a to że raz wydaje się więcej, a raz mniej, to już kwestia obróbki, a nie matrycy. Nie istnieje taka cudowna technologia, którą da się zastosować w 4/3, a nie da w FF. Dlatego argument o większej GO w Olkach nie jest prawdziwy, bo FF zawsze można bardziej przymknąć. Chyba, że FF jest analogowe, bo tam się z ISO nie podskoczy ponad 4/3 :).
Nie oszukam, to na pewno, ale po prostu odnioslem sie tutaj do wypowiedzi, ze iso6400 w D800 jest takie jak iso400 jak w E30, co nie jest prawda.
Z drugiej strony - gdzies sa limity tego slinienia sie na widok iso pierdyliard. Dla mnie akurat iso1600 to wszystko co potrzeba, OMD spokojnie sobie z tym radzi.
Wysokie ISO w D800 z racji upakowania matrycy j.. nie urywa, co innego to w D700. Do ISO 6400 szumy można pominąć. Jeśli chodzi o analog, to duże znaczenie ma czy robimy na slajdzie, negatywie kolorowym czy B&W. Slajd do ISO200 jest akceptowalny, jest Provia 400 ale rozrost ziarna jest spory. Negatyw kolor ISO800 jest ok, na przykład taka Superia. Co do B&W, Delta 3200 jest akceptowalna a ziarno wygląda przyjemnie. Kiedyś forsowałem T-MAX 400 na 3200 i ziarno było na poziomie Delty 3200.
Jest to prawda. Robie od lat 4 na E-30 i tydzien bawilem sie D800. Mozesz pisac sobie co chcesz i przytaczac przyklady tabelek i testow. Widze jak wyglada to co moj E-30 wypluwa i to co wychodzilo z D800. Tam po zastosowaniu lekkiego odszumiania i zeskalowaniu obrazka do 12Mpix E-30 nie mialo nawet jak zaczac podskakiwac, a co dopiero mowic o nawiazaniu rownorzednej walki. To jest przepasc i tyle w temacie. Jak do kwesti dolaczyc jesczze zabawe w PS w wyciaganie z cieni, kreatywna obrobke to juz ostatecznie pozamiatane.
Matryca z OM-D troche ratuje sprawe, ale IMHO i tak jej do tej z D800 jeszcze brakuje, niestety.
ISO1600 piszesz? Nooo... Na E-30 to zapomnij o zrobieniu pozniej z takiej foty czegos sensownego, fotka do rodzinnego albumu obleci, ale nic poza tym.
Mialem okazje popstrykac sobie rodzinnie na weselu przez ostatni weekend. E-30. Dziekuje postoje. Fotograf zamowiony smigal z D700 i robil w zastanym bez problemu i ladnie wszystko, a ja prawie plakalem jak widzialem co mi wychodzi jak korpus wjezdzal na ISO1600.
Dlatego tak jecze. OM-D nie dla mnie (poki co) i chetnie widzialbym cos z ta nowa matryca ale w klasie E-30, no ewentualnie E-5, ale nie za cene 6-7 tys, bo to calkowicie sie nie kalkuluje.
No ja nie wiem... mogliby nawet korpusu nie zmieniac tylko bebechy wsadzic nowe i by bylo. Ja tam bym sie nie obrazil jakby E-50 wygladalo jak E-30 kropka w kropke :P
T.
To tylko narzedzie.Kazdy kalkuluje wg wlasnych potrzeb.Dla focenia zarobkowego te 6-7 tys to zaden pieniądz.Wszak doliczasz amortyzacje,czy odpisujesz od podatku.Jak by nie patrzyl,zarabiajac na fotach masz sprzet zawsze za darmo.Co innego amator.Ten musi liczyc.Tylko,ze amatorowi otworzy sie wbudowana i nie bedzie plakac.A zaawansowany ceniacy sie i rozwijajacy sie amator hobbysta nie kalkuluje w swoim hobby,cena to drugorzedna sprawa.
Jesli raz czy dwa do roku wiercisz otwor w scianie na obrazek to niepotrzebna Ci Hilti.Co innego gdy wiercisz za kasiore.A nie chcesz sie pocic z Black Deckerem dwa razy w roku kup Hilti,ale nie narzekaj ,ze 20x drozsza.
A mnie ciekawi kiedy to wypuszczą oraz jaki promil rynku foto pozostał dla takich konstrukcji jak potencjalni następcy aparatów E-3, E-5 itp. Szkoda optyki ZD, oj szkoda.
Moze zle to ujalem i uzylem slowa "kalkuluje". Skrot myslowy. Mialem raczej na mysli, ze za TAKA cene (jesli by taka byla) to mamy na rynku rozwiazania dajace lepsza jakosc i tyle.
Po prostu stosukenk jakosc/cena wypada wtedy niefajnie na tle rynku. Nie czas na sentymenty.
T.
Sciagnalem sobie RAWy z E5 z dpreview, ktory niby nawet ma wg DXO gorsze uzywalne ISO niz E30, wywolalem w ACR, podobnie z RAWem z D800. Porownalem iso400 z pierwszego z iso6400 z drugiego i Nikon zauwazalnie bardziej szumi. Dopiero iso3200 z D800 szumi nieco mniej niz iso400 z E30. Ergo - prawda naszych wypowiedzi lezy gdzies po srodku ;-) Czyli roznica jest nieco ponad 2 EV, z tym ze D800 to nowiutka matryca, E30 - sprzed paru lat.
Zobaczymy co bedzie. Moze jednak nowy model 4/3 zadowoli Cie jakosciowo i kasowo? ;-)
;-) No zgoda w sumie. Dlatego licze na tego D600. Choc nie wiem co z tego wyjdzie. Strasznie mi sie podoba to co wypluwa D800, ale niestety to jest drogie. Tak, wiem, jakosc kosztuje :)
Co do Olka.. fakt.. zadowoliby mnie taki OM-D wepchniety w korpus E-30. Naprawde. I tak 5-6 fps, plus migawka do 1/8000, dwa pokretla i mozliwosc doczepienia gripa HLD-4.
Tylko z cena nie wiem jak by bylo. Swojego E-30 (korpus) kupilem nowego za niecale 3000 pln i teraz watpie zeby za tyle pojawilo sie cos odpowiedniego. Pewnie jak cos wypuszcza to bedzie to raczej nastepca E-3/E-5 z adekwatna cena, a wtedy to nie jest dobra oferta (dla mnie).
T.
Wlasnie z ciekawosci sciagnalem jeszcze z Dpreview RAW na iso1600 z OMD i szumy wydaja sie nieco mniejsze niz iso3200 w tym samym z D800. Przy iso3200 z obu puszek D800 jednak juz nieco mniej szumi, ale nie jest to jakas przepasc. W obu puszkach matryce najnowszej generacji, ale widac Olek cos zrobil lepiej, albo Sony komus zrobilo lepiej :-P
O kurde, faktycznie, mea culpa, babol w moich obliczeniach, 3200/400=8, czyli 3EV ;-) Co nie zmienia faktu roznicy zaledwie 1EV miedzy D800 a OMD. Ergo wyglada na to, ze OMD w szumach jest do przodu jakies 2EV w stosunku do E30, bardzo duzy postep.
Tyle, ze jeszcze pozostaje kwestia rozdzielczosci zdjecia. Skalujac obrazek z D800 do rozmiaro OM-D mozna pieknie zniwelowac szum i roznica bedzie jeszcze drastyczniejsza.
T.
Tylko, ze ja pisałem swoje spostrzeżenia po przeskalowaniu pliku z d800 do wielkości tego z OMD :-)
Pozdrowienia Sylwek
No i jeszcze ważne, żeby to był ten sam kadr, najlepeij z włosami, albo z trawą bo takie zdjęcia najlepiej pokazują stopień odszumiania i nie ma to zanczenia, czy rawy, czy nie, bo surowość rawów to racze bajka.