i do Sigmy 30/1,4 - otrzymujemy wtedy fajną portretówkę - 60 mm na wyjściu, przy świetle 2,8
Wersja do druku
Tak, tez uważam, że E-30 z EC-14 i 50-200SWD można przyrównać do 40D z EF 100-400mm f/4,5-5,6L IS USM. Zbliżone ogniskowe, zbliżone światło na długim końcu, zbliżone fps'y choć stabilizacja w olku powinna być wydajniejsza. Jak zanabędę E-30 to wybiorę się z kumplem na ptasie łowy i wymienimy się z pewnością tymi zestawami by dokonać empirycznego porównania.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Grizz ale już takie ZD 150 f2 można spokojnie połączyć z EC-20. Osobiście wolę podejść bliżej zwierza i te 600mm z f4 by mi stykło :P A do takiego ZD 300 f2.8 to EC-14 stworzony, 840mm z f4.5 piękna sprawa tylko cena tego szkła z innej bajki.
grizz, mniejsza o nomenklaturę.. dla mnie ZD50 jest "super high grade" i powtórzyłem zdanie człowieka co miał wszystkie konwertery i wszystkie szkła Olka. Zwróciłem uwagę szczególnie na to, bo właśnie EC20 z tymi dwoma obiektywami rezulaty wg niego były więcej niż zachęcające. Co do ZD300 to nie trzeba chyba pisać że że jest 2,8 a nie 2,0. Dla mnie to oczywiste, więc nie pisałem tego.
Jestem ogromnie zainteresowany tym porównaniem zestawów e-30 + 50-200swd + ec-14 z canonem 40d + 100-400. Ciekawią mnie odczucia testujących co do szybkości działania AF i jakości zdjęć dla wymagającego amatora fotografowania ptaszków itp. Co prawda interesuje mnie raczej E-3 ze względu na uszczelnienia, ale myślę, że będzie porównywalnie. Czekam na wyniki :-)
Zrobiłem kilka fotek z takim zestawem :
ta z odległości ok 60m, 400mm, f/7.0 , ISO 200,
link bezpośredni
oraz fotka z bliska ok 6 m, 400mm, f/7.0 ISO 200
link bezpośredni
uważam że nie jest aż tak źle :???:
p.s.
przy najbliższej okazji zrobię porównanie ZD50 + EC-20 kontra Sigma 150 Macro.
po przeliczeniu 100mm f/4 vs 150mm f/2.8 ..... zobaczymy :roll:
Ponieważ jest to wątek o przydatności telekonwerterów, to pozwolę sobie wrzucić moją łanię. Odległość ok. 50 m
Sigma 150 + EC-20, E-400 bez stabilizacji, f=7,1, F=1/80 s pełna klatka
Miałem dziś możliwośc (thanx sebu$) przetestowac EC20 z moim 50-200 SWD, przyznam że sporo zdjęc jest nieostrych, ale nie wiem czy bardziej dlatego że robione w kwietniu ok. 17-tej czy dlatego że mi się IS wyłączył :oops: tak jakoś sam...... MSZ EC20 i ZD 50-200 SWD jest użyteczny, ale przy dobrym świetle, na 400mmm f=7. Bigma na 500mm ma f=6.3.
Romku, EC-20 z moim i Twoim obiektywem spisywał się dobrze. Nie było aż tak ciemno. U mnie zdjęcia ptaków robione Twoim i na przemian moim obiektywem z podłączonym konwerterem są nieporuszone. Miałem załączone I.S. 2 . Powodem poruszonych zdjęć u Ciebie bez wątpienia była wyłączona stabilizacja. ;)
Dla zainteresowanych sampelki: pierwszy z EX-25, drugi bez (zrobione najlepiej jak umiałem) Różnica jest znacząca :-)
Fotki oczywiście bez cropa.
Miałem mozliwość pobawic sie EX-25 i jak z ZD 50-200 mi sie podobał bo mozna było "strzelać" do zwierza z odległości 50-70 cm to juz (chociaż wieksze powiekszenie) to z ZD 50 trzeba było takiego zwierza dociskać do podłoża (jak oczywiście ne uciekł).
Ciekaw jestem czy dałoby sie połaczyc EX-25 + EC-14 + np. ZD 50-200?
Koledzy Olytalibowie,
Czy ZD 50/2.0 z EC 14 lub EC 20 zachowa swoją natywną skalę odwzorowania ? Łącząc z:
a) EC-14 mamy ZD 70 mm F2.8
b) EC-20 mamy ZD 100mm F4.0
czyli robi się diablo ciekawie pod kątem makro (zwłaszcza te 100mm kusi). Moje pytanie do bardziej obeznanych jest takie: czy będę mógł robić zdjęcia z większej odległości zachowując tę samą skalę odwzorowania co w "gołym" ZD 50 ?
Diablo jestem ciekaw, bo na zapowiadane od 2-óch lat Zuiko 100mm Makro doczekać się nie sposób.
jak chcesz to "diablo namacalnie" sprawdzić to zapraszam na PW, aby się umówić na fotki z takim zestawem. EC-20 plus ZD50 vs Sigma 150 :twisted:
(kiedyś bawiłem się w test`a robiąc różne kombinacje z EC-20 i wszystko by było ładnie i pięknie, gdyby nie to .... że zrobiłem format karty z fotkami. Kolejny raz już mi się nie chciało tego robić :evil: )
No ciekaw jestem jakie macie opinie. Miałem troszkę ZD50 i ostatnio sigme 150
Ponieważ EC-14 i EC-20 nie zmieniają minimalnej odległości ostrzenia (pozostaje taka, jak z gołym obiektywem), będziesz mógł osiągnąć powiększenia odpowiednio 1,4 i 2 razy większe. Jednocześnie skalę odwzorowania taką samą jak z samym ZD 50 (i każdym innym) będziesz miał przy 1,4 i 2 razy większej odległości.
zgoda, ale za to z dużo gorszym światłem, a światło przy makro jest ważne.
To co powyżej napisałeś to jak najbardziej zgoda - mam Sigmę 150 i EC-20 i starałem się robić makro w takim układzie. Powiem że bardzo trudno jest. Lepiej Sigma 150 + niskie ISO + dużo światła. Zresztą Sigma 150 ma na tyle długą ogniskową, że pszczole na tyłek się nie wchodzi.
Strata nie do odżałowania ? Chyba nie, bo w porządnym makro nie używa się przysłon F4.0 i mniejszych (głębia ostrości będzie dramatycznie mała). Do dobrego makro trzeba przymknąć przysłonę fo F8.0 i bardziej, więc strata jest jak najbardziej do odżałowania.
Niestety przymkniemy do f8, światło będzie jak przy F12, a GO pozostanie jak przy F8. (Jeśli się mylę i jest inaczej, to faktycznie 50mm/f2 z EC20 byłby ciekawym rozwiązaniem.)
puciu, przy dużym powiększeniu, przy f4 GO masz mniejszą niż milimetr, nic poza płaskimi przedmiotami i jakimiś artystycznymi bohomozami na takiej przesłonie nie zrobisz.
Wiem, niektórzy z takiej małej GO potrafią fajne rzeczy wyczarować.
.... definicja GĹÄbia ostroĹci â Wikipedia, wolna encyklopedia ;) ... może się przyda
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
i TU TEŻ
OK. Pogoogle'ałem i już to łapię. Ogólnie sprawdza się stara zasada, że dla danego powiększenia, niezależnie jak się je osiągnęło GO jest taka sama, cudów nie ma. ;)
"Fraid so - basically the DOF in macro shots is only determined by the magnification and aperture as stated above and not how you achieve the magnification. You will get what often looks like more DOF with wider angle lenses but this is simply the OOF elements being more recognisable in the background. The opposite of this effect is longer lenses produce a better bokeh."
Tutaj dyskusja: http://www.flickr.com/groups/macrovi...7604932193863/
podłączyłem EC-20 do ZD 50 i wyszło 100mm f/4 ;)
do macro używam Sigmy i to co zauważyłem na minus ZD 50 to ostrzenie ręczne.
Działa z delikatnym opóźnieniem. Przyzwyczaiłem się do ostrzenia pierścieniem w Sigmie które działa rewelacyjnie. Jest tam mechaniczne, a nie jak w Zuiko "magnetyczne" (może się mylę, ale jakoś tak to tam działa) .
parametry :
100mm, f/8, ISO 400, odległość od robala ok 50 cm
Niezłe to, tak jak się spodziewałem. Piszesz, że odległość wyniosła ok. 50 cm. Dało się podejść bliżej ? Tzn. czy większa skala odwzorowania była możliwa od uzyskania ?
do ważki bliżej nie podszedłem niż pół metra :evil: po prostu uciekają ;)
A i tak powolutku podchodziłem, potem przykucnąłem i dopiero wtedy na spokojnie .... można robić zdjęcia.
To one przylatują na sesje, a nie uciekają non stop przed fotografem.
Jedna parka się "zagapiła" zauroczona sobą i usiadła na osłonie p/słonecznej od Sigmy, podczas robienia innej ważce zdjęć :cool:
Jak sobie taka jedną złapiesz i przykleisz do liścia to i na 5 cm podejdziesz ;).
Podsumowując, lepiej mieć Sigmę 105 niż ZD 50 plus EC-20 do focenia macro. Jeszcze lepiej mieć Sigmę 150 :roll:. A najlepiej to jest mieć to wszystko razem :twisted: