111 - znakomite! Świetne chwycone, fajny kontrast barw ubranek i reszty/tła.
Czekam na więcej!
Wersja do druku
111 - znakomite! Świetne chwycone, fajny kontrast barw ubranek i reszty/tła.
Czekam na więcej!
też 111 - te dzieci są super, i pogoda taka mglista. Podoba się :)
Mnie też podoba się 111 i te zdjęcia z tarasów ryżowych. Świetne miejsce, chciałabym tam pojechać i zobaczyć to na własne oczy.
a mnie 109
Posągi, uprawa ryżu i bawiące się dzieci świetne zdjęcia i ciekawa kontynuacja podróży.
116. Targ.
117. Smakołyki na targu.
118. Yangshuo.
119. A zza drzwi zagląda wielki wódz narodu...
120. Okolice Yangshuo.
121.
122. Komiks w jednej z wiosek...
123. Ryż...
124.
119 chyba już było .. chyba bo nei chce mi sie sprawdzać ;) .. próbowałeś jakiego robala z tego targu ? :cool:
EDIT: tak było 114 = 119 :wink:
Targ podobny do naszego ale smakołyki już nie. Niesamowite wrażenie robią charakterystyczne skały porośniete zielem i w tym krajobrazie są wielką ozdobą.
Ten wątek jest najlepszy na tym forum. Śledzę go z zaciekawieniem. Mógłbyś napisać jaki masz sprzęt i z jakimi akcesoriami robiłeś fotki.
Dzięki za ciepłe słowa :) Miałem ze sobą E1 i E510, i 3 obiektywy: ZD 14-54, ZD50 i ZD40-150, z tym, że ten ostatni był praktycznie nie używany. Zdjęcia w dzień pochodzą głównie z E1, nocne z 510. Łatwo to sprawdzić po nazwie pliku, fotki z E1 mają w nazwie "P", z E510 "R".
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Te skały to ostańce krasowe, zwane mogotami. Wewnątrz nich jest kilka niesamowitych jaskiń. Niestety fociłem tam na ISO 1600, bo nie miałem statywu, więc foty mają głównie charakter dokumentacyjny.
Kolejnych kilka fotek.
125. Rybak z kormoranami. Cały bajer polega na tym, że kormorany mają podwiązane gardła i nie mogą przełknąć ryby, którą złowią. Zjadają tylko co którąś rybę. Popatrzcie też na mięśnie tego pana, zapewniam, że siłowni to on w życiu nie widział :)
126. Dwie pagody w Guilin.
127. Do biegu, gotowi, start :)
128. Niedzielne popołudnie na głównym deptaku w Guilin.
129. Życie kwitnie nocą, kiedy temperatura robi się bardziej ludzka.
130.
Piękna seria, nadrobiłem zaległości.
Moje ulubione to : 111 i 114.
Poza tym seria z uprawami na tarasach.
Mam odczucie, że niektóre zdjęcia są trochę blade i może przydałoby się podnieść kontrast.
Pozdrawiam
Ta seria jest świetna - zwłaszcza rybak i pagody
Bawiące się dzieci to jak do tej pory najciekawsze zdjęcie, natomiast wszystkie pozostałe trzymają solidny poziom i ciekawie się podróżuje oglądając je.
Ostatnie 4 serie bardzo ciekawe, dobre foty.
Ciekawy wątek.
125 i 126 z ostatnich bardzo fajne :)
I znowu przeskok, tym razem na samo południe Chin. Tuż przy granicy z Wietnamem, w Yunnanie, jest wioska Yuanyang słynąca z jeszcze piękniejszych tarasów ryżowych, niż te, które pokazałem wcześniej. Niestety pogoda nie była dla nas laskawa i w zrobieniu dobrych zdjęć przeszkodzila mgła wisząca w powietrzu. Jednak udokumentowałem życie na wsi.
131. Tarasy w Yuanyang.
132. Chłopcy grajacy w karty.
133.
134.
135.
136.
Bardzo ciekawa lekcja geografii.
Twoje zdjęcia są takie "nieturystyczne", życiowe i pokazujesz w bardzo osobisty i ciepły sposób ten ogromny kraj.
Dziurawe chodniki są nam bardzo bliskie a życie ludzi bardzo podobne do naszej codzienności, mimo często całkiem innego otoczenia i przyrody.
Każde zdjęcie to opowiadanie,
Serdeczne dzięki za dostarczane przeżycia.
Oglądając te zdjęcia przeżywamy przygodę.:esystem:
Te dzieci na zdj. 137 grały w jakąś grę ? Udana seria.
Wlasnie przejzalam sobie ten watek od poczatku do konca i pewnie jeszcze nie raz powroce wstecz bo to bardzo ciekawa wyprawa.
Interesujace, godne uwagi fotki czesto zmuszajace do chwili zadumy nad tym w jakich warunkach zyja ludzie w innych zakatkach swiata.
Przenosimy się do parku narodowego Jiuzhaigou, jednego z najbardziej znanych chinskich parków narodowych, jest to naturalny obszar wystepowania Pandy Wielkiej, lecz na terenie parku zobaczyć ją jest niemożliwe.
Park jest bardzo skomercjalizowany, po jego terenie kursują specjalne autobusy wożące turystów. Sam wstęp jest bardzo drogi, za jednodniowy bilet studencki dałem ponad 130 zł.
Ale widoki naprawdę są fajowe.
142
143
144
145. kolory są autentyczne, nie podkrecane PSem
146
147
148.
149.
150. Po lewej rzeka wypływająca z parku, po prawej zwykła rzeka.
Przenosimy się do Xi'an i słynnego muzeum Terakotowej Armii
151.
152.
153.
154.
155.
To fantastyczne miejsca... Chiny to wielki i piękny kraj aczkolwiek nie znoszę tłumu i obawiam się że niezbyt bym się dobrze tam czuł. :) Fajnie się to ogląda. Mam tez trochę zdjęć stamtąd od kolegi.
Niesamowita kultura. Nie dziwię się, że podróżnicy rzucają tam kotwicę na na kilka miesięcy, jest co podziwiać.
Bardzo fajne widoczki, ładne wodospady. Podoba mi się kolor wody :)
....im wiecej ogladam tym bardziej Ci zazdroszcze.......:cry:
Azja to moje marzenie...:???:
Dzieci grające w jakąś grę na 137 a później dorośli. Zjęcia przedstawiające uliczki miasteczka i toczące się na nich życie. Piękne plenery z parku gdzie woda i wodospady są niezwykle malownicze. Monumentalne kamienne rzeżby z muzeum sprawiające ogromne wrażenie. Z wielką przyjemnością przeglądam.
Wodospad - przecudny :roll:
Na 146 kombinowałeś coś z kolorami czy ta woda naprawdę ma taki kolor :shock:
Czy będzie okazja obejrzeć zasyfione Jangcy, może i tamę?
Przeglądam wątek regularnie, ale ciekawa jestem co z zaćmieniem słońca?
Te widoczki - świetne.
Piękne miejsce.
Pozdrówka.
Zaćmienie było.... tyle, że za deszczowymi chmurami... :( Nie tym razem, eh...
Będzie okazja obejrzeć Jangcy, ale nie w rejonie Tamy Trzech Przełomów, gdyż tam nie byłem, a w jej górnym odcinku, Przełomie Skaczącego Tygrysa. Rozmawiałem z ludźmi, którzy byli na tej tamie i początkowo robi wrażenie, ale szybko się nudzi, ponoć 5 h trwa pokonanie wszystkich śluz i widać tylko beton, beton, beton....
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Tymczasem jeszcze kilka fotek z centrum starego Xi'an. Xi'an ma w centrum stare miasto o kształcie kwadratu 4x4 km i całość otoczona jest potężnym murem miejskim. W centrum znajduje się dzwonnica, tuż obok wieża bebnow, jest też dzielnica muzułmańska z największym w Chinach meczetem. Samo miasto, to kilkumilionowy moloch, stolica prowincji Shaanxi i dawna stolica Cesarstwa Chińskiego.
156. Fragment murów miejskich.
157. Widok z dzwonnicy.
158. Sama wieża.
159. Centrum Xi'an
160. Świątynia boga miasta czy jakoś tak :)
fajny fragment tych murów :) reszta oczywiście też fajnie się tu zagląda