Dla Tych widoków i klimatu praca na zmywaku jest nagrodą [emoji4]
Wersja do druku
Dla Tych widoków i klimatu praca na zmywaku jest nagrodą [emoji4]
Ruch się zrobił w wątku - cieszy mnie to przeokrutnie :mrgreen:
w Kolumbii urzekła mnie różnorodność wszelaka- co chcesz tam praktycznie to dostaniesz..
coz chciałabym tam kiedyś wrócić ;)
ciag dalszy oczywiście nastąpi bo to nawet połowa wyjazdu jeszcze nie jest ;)
Nooo, koniec przerwy. czekamy :twisted:
właśnie zaczęłam urlop (co prawda 2 dniowy ale jednak + weekend to już ponad pół tygodnia wolnego ;) ) - i praktycznie czasu zero przed wyjazdem
niemniej czuję się zmobilizowana ;)
kilka kolejnych kadrów z Guatape tym razem z poziomu lądu a nie El Penol ;)
95. widok jak nie ma słońca jakby tki smutniejszy ale i tak uwielbiam to miejsce :)
Załącznik 216841
96. i szmaragdowa woda w blasku słońca
Załącznik 216840
97. nsz mały raj z poziomu wody
Załącznik 216838
98. i w kierunku wody :)
Załącznik 216839
99. i ostatni widok z góry - chyba nei wrzucałam na poprzedniej stronie ;)
Załącznik 216837
enjoy ! :mrgreen:
Wcale się nie dziwię, że chciałabyś tam wrócić. Piękne miejsce.
Piękne widoki, świetne zdjęcia.
Chciałem napisać coś niedorzecznie złośliwego, ale muszę obiema dłońmi podtrzymywać szczękę.
Pięknie uchwycone krajobrazy ...
Świetne klimaty, trochę jak Finlandia ale bardziej egzotyczna.
Chętnie bym pojechał, jak wygląda sprawa transportu na miejscu?
Dzięki za odwiedziny :mrgreen: z widocznym śladem w postaci paru zdań :mrgreen:
Ech szkoda :( lubię złośliwości ;) :mrgreen:
Komunikacja nas mocno zaskoczyła - in plus - to częściej oni łapią Ciebie niż Ty ich - zwłaszcza na wybrzeżu na polnoc od Panamy
chyba tylko raz dłużej czekałyśmy na autobus na dworcu
a tak to zgarniali nas często z drogi bo nie sposób ich przegapić
jedyny minus ze mało kto mówi po angielsku wiec podstawy hiszpańskiego przydadzą się na pewno - ale w temacie drogi akurat łatwo się dogadać ;) )
samoloty wewnątrz Kolumbii tez da się łatwo ogarnac, a kombinowaliśmy tez z czym w stylu przewozów ludzi - wynajęliśmy autko które naszą 5tke zawiozło o oddalone o 350 km miejsce - kierowcę polecili nam właściciele farmy na której mieszkaliśmy :)
wiec transport nie stanowi problemu
polecam :)
bajkowo, malowniczo, pięknie - jakiż to kontrast to szarej rzeczywistości za oknem....
Piękne wspomnienia, bardzo ładne kadry :)
95. i 99. oczu oderwać nie mogę, piękne widoki. Paprocie drzewiaste bardzo fotogeniczne, uwielbiam ich kształt.
dzięki Panowie za odwiedziny
dawno mnie w wątku nie było i nawet nie zauważyłam że byliście
ale cóż wybitnie pracochłonna końcówka roku :)
udanego wieczoru i tygodnia dla wszystkich :)
czas pójść dalej
z żalem opuszczaliśmy urokliwe Guatape
brakło kolejnych 2ch dni - na chill i kajakowanie i na jakiś trekking po okolicznych górkach - no ale cóż chcąc zobaczyć dużo nie da się z wszystkiego skorzystać na 100%
następnym razem na dłużej urlop trzeba planować ;) albo w podziale by zobaczyć mniej a intensywniej ;)
przekonamy się już niebawem..
a tymczasem wsiedliśmy w Medellin do samolotu i sruuuu na północ do gorącej Cartageny
z lotniska odebraliśmy bagaże i taksą szybciutko do hostelu by nie tracić za wiele z dnia
a w tzw międzyczasie Polska z Brazylią rozgrywała finał Mistrzostw Świata więc szukam jak debil w TV czy coś transmitują - niestety tylko tamtejsza piłka nożna i snooker wpadły mi w oko..
to szukam po necie - mnóstwo stron blokowana w Kolumbiii w której jestem - ale jakimś cudem coś gdzieś znalazłam
na szczęście Panowie załatwili to po męsku i szybciutko - i moi kompanii nie musieli na mnie długo czekać ;)
100. Bo kibicem się jest zawsze - nawet na wakacjach w dalekiej Kolumbii :) :) :)
nie wiem dlaczego akurat Kurek na focie - jakoś nie jest moim ulubionym siatkarzem - a wręcz przeciwnie ;)
ale cóż - taki się screen zapisał to taki jest ;)
Załącznik 218241
jak już udało się wszystkim odświeżyć a Panom siatkarzom skończyć mecz - to przeszliśmy się po Cartageńskich ulicach w poszukiwaniu co ciekawszych miejscówek i ludzi
101
Załącznik 218240
102 - mój ulubiony bohater - taki stary maleńki z tego szkraba - tak przypozował ;)
za to właśnie kocham ulice i całą streetphoto
Załącznik 218242
103 owoce tam to istne niebo w gębie :)
Załącznik 218238
104 są wszędzie
Załącznik 218243
105 a Panie te - wizytówka Cartageny - za kase którą dajesz na owoce - dostajesz możliwość zrobienia im foty no i michę obranych i pokrojonych witamin :)
bez kasy bardzo dbają o to by im zdjęć nie robić - spróbuję znaleźć też te momenty gdy ich miny nie były tak przyjazne ;)
ale to innym razem tu dodam :)
Załącznik 218239
106 a uliczki w tym mieście - to istna magia - ogrody wychodzące z betonu - piękno samo w sobie :)
Załącznik 218244
Dzięki za reaktywację świetnego wątku! Długo czekałem, ale warto było:-)
O jak tu miło - chcą mnie prać :mrgreen:
dzieki za dobre słowo Panowie :lol:
Podoba się, fajnie pokazany klimat miejsca. Czy żeby obejrzeć dalszy ciąg mamy kupić po bananie? :mrgreen:
no to żeby nie było - wrzucam dalej
107
cudownie spacerowało się między tymi porośniętymi roślinnością kamieniczkami
Załącznik 218279
108
ale zaraz obok nich dało się też znaleźć tego typu budynki - jak duża różnica widać gołym okiem :(
Załącznik 218276
109
streetfood to coś najlepszego na świecie :)
a te Panie czarowaly cuda - niezdrowe smażone ale jakże przepyszne
kulki ziemniaczane z nadzieniem w środku ( albo mięsnym albo jajecznym)
nie brzmi może najlepiej ale smakowało nocą idealnie ;)
Załącznik 218277
110
nocne stragany z pamiątkami długo były otwarte dla turystów
Załącznik 218280
111. generalnie zawsze na takich wyjazdach lubie obserwować miejscowych
długo zastanawiałam się co robił ów człowiek - siedział tak długooo bardzo długo :)
Załącznik 218278
112. i widok na jakże odmienną nowoczesną i wysoką część miasta
Załącznik 218281
109... a to przypadkiem nie ichnia wersja pyzów? :)
Medelin.... będzie zioło ? Załącznik 218297
Poza pobytem na lotnisku nie zabawiłam Dłużej w Medellin , wolałam dzień dłużej w Guatape zostać - myśle ze słusznie :mrgreen: a z ziołem myśle ze nie miałbyś problemu w Kolumbii choć raczej nie lubią jak się ich sprowadza tylko do tego ;)
maja zdecydowanie więcej do zaoferowania :)
Bardzo fajnie, kolorowo tak i egzotycznie, a 111, jak dla mnie, najciekawsze :)
nie wiem czy te BW pasują do tak kolorowego kraju, ale to mało ważne. oglądamy Ten kraj Twoimi oczami i tak rozumiem było najlepiej pokazać te miejsca
mnie urzekła poprzednia wrzutka, właśnie uśmiechem i kolorem
coraz bardziej zazdroszczę Ci tej wyprawy. :grin:
Uliczne kadry cudowne, te kolory :) po prostu bajka.
Miło Was tu gościć :)
a co do wyprania z kolorów, kadry często nocne (Poza111) gdzie tych kolorów było mało albo były parszywe ;)
czasem trzeba coś pokazać inaczej
a kolor z Cartageny jeszcze wróci ;)
niech no tylko wrócę z delegacji
pozdrawiam (tych co po cichu zaglądają bez słowa tez :mrgreen: )
Czekamy..... chciałoby się powiedzieć "nocny marku" patrząc na czas wpisu :)....
.... a nieeeee ..... pewnie już wstałaś :mrgreen:.
Taaaa wstałam - zdecydowanie łatwiej mi nie spać do tej port niż o tej godzinie wstawać ;)
Miałem pecha, po dłuższej nieobecności w wątku trafiłem na Kurka... Reszta, to sam miód dla moich oczu :)
Chyba dużo więcej nas tu spogląda - bo i wątek na to zasługuje:-)
Kolorowo, ciepło - bardzo mi się tu podoba a najbardziej sympatyczne panie na zdjęciu 105 :)