RE: hehehe, to jelito wycinamy, tniemy na kawałeczki 0.5x0.5cm, preparujemy, suszymy, utrwalamy, napylamy złotem i palladem i dopiero wtedy oglądamy :)
PS. Pacjent (w tym wypadku świnia) już nie żyje podczas wycinania skrawków jelit z jego trzewi.
Wersja do druku
RE: hehehe, to jelito wycinamy, tniemy na kawałeczki 0.5x0.5cm, preparujemy, suszymy, utrwalamy, napylamy złotem i palladem i dopiero wtedy oglądamy :)
PS. Pacjent (w tym wypadku świnia) już nie żyje podczas wycinania skrawków jelit z jego trzewi.
Czyli to takie pozowane makro? ;-)Cytat:
Zamieszczone przez dzemski
ale chodzi o to, że za słabo oświetlone czy że ISO 400?Cytat:
Zamieszczone przez irek50
te granulki widoczne w tle bakterii to mikrokosmki (fachowo zwane rąbkiem szczoteczkowym). Znajdują się one na szczycie każdej komórki kosmka jelitowego (taka komórka fachowo zwie się enterocytem) :)
A skąd wiecie, że te bakterie były tam przed wycięciem, suszeniem i napyleniem lustra?Cytat:
Zamieszczone przez dzemski
Pozdrawiam
całą preparatykę przeprowadza się w sterylnych warunkach i na tyle szybko, że nie możliwe by było, żeby te bakterie dostały się z zewnątrz i w dodatku porosły w takie kolonie.
O jakie lustro Ci chodzi ?
Pancolar 50/1.8@22 mieszko na E 510 1:1 pomniejszone do 800x600
20gr
1 zecik
pozdrawiam
Dobas
P.S. lustra - czyli chyba chodzi o powłokę odbijające elektrony z SEMa
ziemia1 : wszystko w porządku tylko głowa orzełka za mało powiększona--chodzi mi w tej zabawie o to jaką praktycznie skalę odwzorowania da się osiągnąć biorąc pod uwagę, że przy dużym wyciągu mieszka obraz ciemnieje uniemożliwiając ustawienie ostrości.
ps: OOO dobas fajnie pociągnął !
Ręce mi się strasznie trzęsły, musiałem IS włączyć....
Jak ktoś da większę to jeszcze się będę bronił bo cosik mi się wydaje że to nie jest kres możliwości
pozdrawiam
dobas: Na trzęsące się ręce jest bardziej ekonomiczny sposób: wypić setę i szybko fotografować póki oczy nie zajdą mgłą :) To dla tych którzy nie mają stabilizacji ani statywu ... A swoją drogą czy to IS działa z obcą optyką?