jasna sprawa, żartowałem... :grin:
Wersja do druku
jasna sprawa, żartowałem... :grin:
Jakaś lampa do latarni morskiej z końca XIX wieku? Być może nawet działająca z wykorzystaniem łuku elektrycznego zamiast podgrzewanego włókna (dlatego napisałem lampa a nie żarówka)?
I punkt do reputacji poleciał - należy sie za ciekawą relacje z kraju o którym chyba każdy słyszał, ale w sumie wiemy o nim niewiele.
Nie, podpowiedź nr 2: pływało na okrętach / statkach...
Hmmm... ewidentnie widzę trzy zaciski elektryczne - sądzac po rozmiarach zarówno zacisków jak i izolatorow zarowno napięcie jak i natężenie prądu były spore. Chodzi mi po głowie jeszcz jakaś prehistoryczna lampa radiowa dużej mocy do radiostacji okrętowej - ale ta wielka bańka na górze powinna wtedy zawierać jakieś elementy lampy a ona wygląda na prawie pustą...
Nie, to nie to. Dajmy szansę innym...:wink:
Rozkładali tym wode na wodór i tlen...:mrgreen:
:grin:
Marsaxlokk
Urocze miasteczko położone we wschodniej części wyspy, liczy ok 3000 mieszkańców. Słynie z największej na Malcie floty niewielkich łodzi „luzzu” – tradycyjnych łodzi rybackich, pomalowanych na niebiesko, żółto i czerwono. Oprócz luzzu Marsaxlokk słynne jest również
z restauracji rybnych.
91.
Załącznik 151549
92.
Załącznik 151550
93.
Załącznik 151551
94.
Załącznik 151552
95.
Załącznik 151553
96.
Załącznik 151554
97.
Załącznik 151556
od poniedziałku c.d.