Ja pamiętam czytelnie w bibliotece :) , ale to chyba nie to...
Wersja do druku
Ja pamiętam czytelnie w bibliotece :) , ale to chyba nie to...
Jak zwykle nie wiem co napisać aby się nie powtarzać. No cóż powtórze. Kolejna bardzo dobra i ciekawa wrzuta.
Czytelnia świetna :) Pamiętam takie Empiki. W Sopocie na Monciaku i w Gdańsku na Długiej - coś w rodzaju kawiarni.
No nie mogę - gdzie Ty "jamka" się szwendasz?
No ale foto przednie. Pojęcia nie mam, ale małpiszony mi się bardzo :)
Zazdroszczę i pozdrawiam
ech, egzotyka... przepięknie ją fotografujesz!
Tak, można było przy okazji wypić filiżankę kawy czy herbaty :)
Piękna Boudhanath największa stupa Nepalu ciągle otoczona wianuszkiem rozmodlonych pielgrzymów. Tu jest największe centrum buddyzmu tybetańskiego na świecie, a 16 tys mieszkających w Nepalu Tybetańczyków uważa ten kraj za swoją nową ojczyznę.
Załącznik 143569
Załącznik 143566
Załącznik 143568
Załącznik 143564
Załącznik 143565
Załącznik 143570
"Zadymiarze" - super.
Pozdrawiam.
Chyba autor wątku nie nadąża z publikacją zdjęć z kolejnych wypraw :-) Tylko pozazdrościć. I tutaj z ciekawością zaglądam :-)
Z publikacją zdjęć to z kłopotami, ale daję radę :) Natomiast 5 miesięcy odstępu między wyjazdem do Etiopii, a Indiami z Nepalem
był trochę za krótki, bym mógł w sobie spokojnie przetrawić i odpowiednio poukładać wrażenia w szarych komórkach :)
Dokonując selekcji i publikując zdjęcia na naszym forum na nowo zwiedzam i utrwalam chwile spędzone w tych niesamowitych krajach. Takie ćwiczenia może opóźnią zmianę jaką u siebie zauważam, że coraz lepiej pamiętam to co zdarzyło się 30 - 40 lat temu niż to co robiłem wczoraj, tydzień temu :mrgreen: