O rzeczywiście, nie zauważyłem. Piotrek jest nie winny, ja ciąłem. Leci do poprawki.
Wersja do druku
O rzeczywiście, nie zauważyłem. Piotrek jest nie winny, ja ciąłem. Leci do poprawki.
Niestety zdjęcia wydają się mi być nudne a momentami nawet haotyczne. Niestety, nie podobają mi się
Dziękuję za komentarz. Staram się rozwijać i poprawiać moje błędy, jednak wiem że mam duży problem z kompozycją.
Zrobię co mówicie i może jutro pokaże efekty. Dzięki :)
Nie mnie oceniac,ale jesli mozna to mozemy podyskutowac.
Co powiesz na taka metode.Np:Prawe obydwa drzwi.Nie rozjasniac pedzlem czy czyms innym ale zaznaczac piorkiem (magnetyczny,czy punktowymna lukach wyrabiac linie przesuwajac).Pozniej gradientem .Zaczynajac od wybrania zakresu probnikiem wskazujac najciemniejczy(zadany odcien) i najjasniejszy.Poleciec wtedy linia w odpowiednim kierunku zgodnie z padajacym swiatlem.Na gotowcu nie bedzie widac typowych rozjasnien dla pedzla okraglego.Swiatlo bedzie ladnie na liniach znikac.Bedzie pewne,ze auto nie bylo klepane.Teraz to wyglada jak by tylne i przednie prawe byly podmieniane od innego auta.
A moze to skladak jest?:mrgreen::-P
Przypatrz się tam nima pędzla.
Tu masz wycinek pierwszej grupy:
Załącznik 138326