Zamelduję się wieczorkiem :grin:
Wersja do druku
Matko Boska co się dzieje,
kogut dzisiaj z rana pieje
chcę się zbierać, robić foty,
a Marysia ...do roboty !!!
Z odkurzaczem Bodzia goni
I już ścierkę trzyma w dłoni
Bodzio zmyka z PEN-em w łapkach
A Marysia woła, weź posprzątaj w swoich szafkach
Miałem wrzucić coś wieczorem, ale dałem rady już teraz.
Tak więc , Melduję się i ja. :grin:
Trochę zieleni, jesień już blisko. :-)
Ja swą panią zaniedbałem,
Do lasu fotki cykać poleciałem.
Oj będzie wieczór demolka,
Lecz cóż się nie robi dla Olka.
Na posterunku ;-)
Też się dołożyłem. Wprawdzie kosztowało mnie to odkurzanie, ale jakoś wybrnąłem :D