Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
W umiarkowanych dawkach, to podobno nawet alkohol nie szkodzi :D Prostowanie ma sens, ale też bez przesady :)
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Popatrz np. na balkony, albo na gzyms nad oknami parteru. Nadal widać, że to pstrykane szerokim z chodnika.
Więc Twoim zdaniem nie warto prostować? Należy zostawić takiego pogiętego koszmarka?
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Więc Twoim zdaniem nie warto prostować? Należy zostawić takiego pogiętego koszmarka?
Warto, natomiast po przekroczeniu pewnych granic z pogiętego zrobi się "niby prosty" koszmarek. To tak jak z odszumianiem. Jak się przesadzi, to robi się budyń gorszy od szumu.
Ed.:
Ja bym się po prostu nie upierał, że każde zdjęcie trzeba prostować do kąta prostego. Np. to ostatnie bym zostawił gdzieś w połowie drogi między oryginałem, a wyprostowanym. Wyglądałoby zdecydowanie bardziej naturalnie.
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Więc Twoim zdaniem nie warto prostować? Należy zostawić takiego pogiętego koszmarka?
Cytat:
Zamieszczone przez
fret
Warto, natomiast po przekroczeniu pewnych granic z pogiętego zrobi się "niby prosty" koszmarek. To tak jak z odszumianiem. Jak się przesadzi, to robi się budyń gorszy od szumu.
Ed.:
Ja bym się po prostu nie upierał, że każde zdjęcie trzeba prostować do kąta prostego. Np. to ostatnie bym zostawił gdzieś w połowie drogi między oryginałem, a wyprostowanym. Wyglądałoby zdecydowanie bardziej naturalnie.
Może inaczej: nauczyć się robić zdjęcia?
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Z prostowaniem to tak jak z dezodorantem.Czasem trzeba sie umyc,bo sam deo rady nie daje:mrgreen:.A czasem naturalny zapach jest milszy niz ten np: bialy bez czy siedem wiosen:mrgreen:
Czy warto to perfumowac,czy zostawic jak widziano Załącznik 92151Załącznik 92150
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Z prostowaniem to tak jak z dezodorantem.Czasem trzeba sie umyc,bo sam deo rady nie daje:mrgreen:.A czasem naturalny zapach jest milszy niz ten np: bialy bez czy siedem wiosen:mrgreen:
Czy warto to perfumowac,czy zostawic jak widziano
Aaa... co tu jest do zrobienia?
Choć kadry mi nie leżą, bo na pierwszym lewa i prawa ciach! Zostaje jeden środkowy rząd pięter. Na drugim zostawiam tylko wieżę. To takie moje, moje.
Tu nic nie ma do zrobienia.
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Moje trzy grosze.
Ostatnie prostowanie... jak patrzę na poprostowany to mnie oczy bolą. Dobra robota tylko... nikomu niepotrzebna. Takich krzywulców nie ma co prostować, bo finalny obraz (prosty) zawiera pewne elementy które wręcz krzycza do nas, że coś jest nie tak i mózg się buntuje, bo tak za skarby świata nie może być w rzeczywistości. Lekko krzywe budynki warto i można prostowac, ale te z chodnika i szerokim to nie jest najlepszy pomysł. Poza tym.. krzywe budynki z takiego zadartego widoku maja w sobie cos naturalnego, wszak sami tak widzimy, a jeszcze jak sa w lewo albo w prawo odchylone to już idealnie, bo patrząc w górę większośc z nas odruchowo przekrzywia też głowę.
Sam tutorial bardzo fajny i w ogóle. Tylko na zbyt drastycznym przykładzie.
T.
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Moje trzy grosze.
Ostatnie prostowanie... jak patrzę na poprostowany to mnie oczy bolą. Dobra robota tylko... nikomu niepotrzebna. Takich krzywulców nie ma co prostować, bo finalny obraz (prosty) zawiera pewne elementy które wręcz krzycza do nas, że coś jest nie tak i mózg się buntuje, bo tak za skarby świata nie może być w rzeczywistości. Lekko krzywe budynki warto i można prostowac, ale te z chodnika i szerokim to nie jest najlepszy pomysł. Poza tym.. krzywe budynki z takiego zadartego widoku maja w sobie cos naturalnego, wszak sami tak widzimy, a jeszcze jak sa w lewo albo w prawo odchylone to już idealnie, bo patrząc w górę większośc z nas odruchowo przekrzywia też głowę.
Sam tutorial bardzo fajny i w ogóle. Tylko na zbyt drastycznym przykładzie.
T.
Dobre podsumowanie.
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Moje trzy grosze...
Sam tutorial bardzo fajny i w ogóle. Tylko na zbyt drastycznym przykładzie.
Zastanawiam się, po co pisać tutoriale, jeżeli zaraz odzywają się glosy: po co, teraz jest jeszcze gorzej, nienaturalne itp.
O ile się nie mylę, tutorial jest po to, żeby pokazać sposób. Nie jest dokładnym przepisem, jak poprawić konkretne zdjęcie.
Czy i na ile skorzystać z pokazanego sposobu zależy od zamysłu autora co do danego zdjęcia.
Nie ma obowiązku stosowania się do rad z tutoriala.
Odp: Jak zrobiłam/łem to zdjęcie?
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Zastanawiam się, po co pisać tutoriale, jeżeli zaraz odzywają się glosy: po co, teraz jest jeszcze gorzej, nienaturalne itp.
O ile się nie mylę, tutorial jest po to, żeby pokazać sposób. Nie jest dokładnym przepisem, jak poprawić konkretne zdjęcie.
Czy i na ile skorzystać z pokazanego sposobu zależy od zamysłu autora co do danego zdjęcia.
Nie ma obowiązku stosowania się do rad z tutoriala.
Chyba właśnie po to pisać a malkontentów pozdrowić...