Odp: [TEST] XZ-1 vs XZ-2 okiem Olyszkodnika...
Mam takie pytanie po obejrzeniu zdjęć XZ-2 znad morza. Odniosłem wrażenie, że XZ-2 preferuje niebieski, a niedocenia czerwień, w związku z tym błękity o różnych odcieniach sa zbyt zimne, a czerwienie mają tendencję do purpurowienia. Takie troszeczkę zbyt zimne są te foteczki, tylko troszeczkę. Może w tym dniu było zbyt dużo błękitu na niebie.
Być może jest to moje złudzenie, bo oko nie potrafi zapamiętać dokładnie wszystkich odcieni kolorów.
O rozdzielczości XZ-2 na podstawie tych fotek trudno orzekać, ponieważ jak sądzę obiektyw XZ-2 może więcej niż dał z siebie na tych fotkach skompresowanych do prezentacji na forum.
Jakość obiektywów dzisiejszych kompaktów jest niezła, ale XZ-2, jak wykazują testy potrafi dostarczyć dobrą rozdzielczość po pierwsze także na brzegach kadru, po drugie przy większym zakresie przysłon niż inne konkurujące kompakty.
Pzdr, TJ
Odp: [TEST] XZ-1 vs XZ-2 okiem Olyszkodnika...
TomkuH,
oczywiscie o tym pisalem XZ-2 jest w scislej czolowce kompaktowej swiata:)
Tadeuszu,
WB mam przesuniety o jedna dzialke czerwieni na minus, niestety ale przy opcji ocieplenia, ktora jest zaznaczona 24/7 (wtedy wyglada to jak foto z Olympusa), czerwien lubi przesycac zdjecie.
Tegoz dnia, jak i kilka poprzednich i kolejnych dominowala kolorystyka niebiesko-zielona. Klimat postanowilem oddac wiernie jako widzialem, czesto zas uciekam w strone kolorowania rzeczywistosci ale nie w tym przypadku
pozdrowionka
Odp: [TEST] XZ-1 vs XZ-2 okiem Olyszkodnika...
Generalnie, to ja po obejrzeniu fotek z XZ-2 po prostu trochę się czepiam koloru.
Niemniej jednak interesuje mnie taki problem - czy sensory instalowane w danym aparacie i software ściągające obraz do pamięci mają swoje indywidualne cechy charakterystyczne dla danego modelu (grupy modeli)?
Z jednej strony należy przypuszczać, że sensor produkowany np. przez firmę A, np. 16 MPx, ma jakieś swoiste cechy. Z drugiej strony istnieje przekonanie, że RAW, to tryb, który daje surowy obraz wyciągnięty z sensora i z którym można zrobić wszystko. Coś o tych możliwościach wiadomo z poczynań Nikona, który podobno najwięcej potrafi wycisnąć z sensora.
Mam pytanie - czy użytkownik, który dostanie RAW z konkretnego aparatu, również może zrobić wszystko?
Moim zdaniem jednak nie. Część roboty wykonuje wstępnie firma, szczególnie Nikon, który podobno mocno ingeruje w RAW. Nie wiem jak jest z producentem XZ-2.
RAW, to nie jest już skrzynka z paletami, którymi można dowolnie manipulować i uzyskać dowolną korekcję bieli. To jest pewien twór, który został przefiltrowany przez sensor, jego układy oraz program rejestrujący obraz. Szczególnie jest to ważne przy wysokich czułościach (wzmocnieniach), gdy silnie ujawniają się trudne do opanowania odchylenia we właściwościach sensora i pewna nieadekwatność hardware i software.
Dlatego między innymi Nikon, który doskonale opanował sztukę korekcji, jest lepszy od innych w szumach i DR, ale profesjonaliści jednak nadal skłaniają się bardziej, aczkolwiek nieznacznie, w kierunku Canona, który najlepiej łączy, konfiguruje, wygładza te wszystkie trudne do pogodzenia elementy przy wysokich czułościach.
O tych sprawach na fachowych forach nie ma wiadomości wiele, ponieważ każda firma w swoim zaciszu wypracowuje środki i metody.
Jeśli chodzi o XZ-2, to nie mam doświadczenia, ale czuje na węch, że biorąc pod uwagę łącznie wszystkie cechy jakości obrazu z kompaktu, to Oly tutaj zalicytował bardzo wysoko, z pewnością w tej klasie najwyżej.
Taka mała refleksja. Rozwój techniki obrazowania poszedł dzisiaj w segmencie komercyjnym foto tak daleko, że dzisiejsze kompakty high end dają pod pewnymi względami dużo lepsze obrazy niż w roku dajmy na to 2004 profesjonalne, niesamowicie drogie (wtedy) lustrzanki.
Tylko ta głębia ostrości. Fizyki się nie da przeskoczyć.
Pzdr, TJ
Odp: [TEST] XZ-1 vs XZ-2 okiem Olyszkodnika...
Ojej, chcem go!
No ale XZ1 też jest fajny i na razie musi nadal cieszyć. Szkoda tylko, że następca jest większy, na grzybka mi ten gibany ekran kosztem wielkości? Dwa customy - I love them :)
No i to wideo... jak tak można świadomie pierniczyć sprawę od lat? :(
Odp: [TEST] XZ-1 vs XZ-2 okiem Olyszkodnika...
Dla mnie XZ-2 jest za duży i za ciężki, nie mogę się przekonać, wolę już E-PL5.
Dlaczego jakoś nikt porównuje XZ-2 do XZ-10, który by mi bardziej pasował na następcę XZ-1?
Odp: [TEST] XZ-1 vs XZ-2 okiem Olyszkodnika...
za mała matryca?, mi się XZ-10 podoba jako kieszonkowy sprzet
Odp: [TEST] XZ-1 vs XZ-2 okiem Olyszkodnika...
Cytat:
Zamieszczone przez
yac
za mała matryca?, mi się XZ-10 podoba jako kieszonkowy sprzet
Z tą matrycą to jakiś żart - mogli dać 1/1.7?
Dla mnie kompakt to aparat który wchodzi do kieszeni bluzy czy nawet spodni - głównie z tego powodu zamieniłem LX5 na Canona s100.
Odp: [TEST] XZ-1 vs XZ-2 okiem Olyszkodnika...
Cytat:
Zamieszczone przez
Mcarto
Z tą matrycą to jakiś żart - mogli dać 1/1.7?
Dlaczego żart? Taka matryca też potrafi wiele, a że mniej niż z XZ2 - za to aparat jest tańszy, lżejszy i mniejszy. Gratis jeszcze 240fps dla filmów. Gdybym wybierał aparat dla kogoś, kto nie jest zaawansowanym fotografem, z pewnością wybrałbym właśnie ten ze względu na mniejszą matrycę i pewniejsze trafienia af, które wspomaga większa go.
Odp: [TEST] XZ-1 vs XZ-2 okiem Olyszkodnika...
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
Dlaczego żart? Taka matryca też potrafi wiele, a że mniej niż z XZ2 - za to aparat jest tańszy, lżejszy i mniejszy. Gratis jeszcze 240fps dla filmów. Gdybym wybierał aparat dla kogoś, kto nie jest zaawansowanym fotografem, z pewnością wybrałbym właśnie ten ze względu na mniejszą matrycę i pewniejsze trafienia af, które wspomaga większa go.
1/1.7 to właściwie standard wśród bardziej zaawansowanych kompaktów więc i tutaj mogli ją dać. Canon s100 ma 1/1.7 a Sony RX100 sporo większa i nadal jest kompaktowy.
To fajny aparat i ma sporo ciekawych funkcji ale za tą cenę spodziewałbym się lepszej matrycy.