Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Zapraszam do mnie, udostepnie miejscowki, sprzet jest do dyspozycji i ten z 39 i ten z 51
Dziękuję za zaproszenie. 51-polowy AF miałem (w tym 15 krzyżowych wedle instrukcji) i przez kilka lat z powodzeniem używałem ustawienia 9 pól AF - zdjęcia sportowe, reporterskie, dynamiczne, w trudnych warunkach i tak dalej. Skakanie po 51 możliwych pozycji skutecznie odciągało mnie od tego co się działo w kadrze. Nadmiar dobroci innymi słowy. Łatwiej i szybciej się przenieść z jednego brzegu kadru do drugiego jednym lub dwoma kliknięciami niż kilkoma. A w ogóle to najszybciej pracowalo mi się nie przestawiając punktu AF tylko przekadrowując :)
Mam takie doświadczenie, więc dopytuję ze zwykłej ciekawości na co komu tyle pól AF i do czego rzeczywiście ktoś je wykorzystał (bo do czego można wykorzystać to piszą wszystkie informacje firmowe :mrgreen:).
Nie chodzi o udowadnianie komuś czegoś. Mnie ten "bajer" przeszkadzał i pytam o doświadczenia innych.
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
...wtedy lepsze ISO się przydaje jednak.
Ile razy ci się przydało? :D
Nie wiem jak z tym u dzarro, ale ja często fotografuję w warunkach gdzie ISO 1600 / F 2,0 / czas 1/60 nie bardzo dają radę. A do tego jeszcze chciałoby się ten czas skrócić (bo wiadomo - stabilizacja ruchu nie zamrozi) do tego dalsze ograniczenie bo jak ma być F 2,0 to musi być stałka a chcąc użyć zooma to trzeba by przejść na 2,8... Z rachunku wynika że dobre ISO 3200 czy 6400 byłoby chętnie stosowane...
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
...
Czasami więc bywa tak, że do nowego aparatu za 4000zł trzeba doliczyć 2000zł nieprzewidzianych kosztów okołosprzętowych :smile:
To taka uwaga na marginesie.
Oj tak, tak, po zakupie OMD okazało się że trzeba wyskoczyć z dwóch kafli i kupić 25/1,4 bo 20/1,7 z OMD to nie bardzo...
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
Co nie zmienia faktu, że rasowe nocne kadry trzeba robić ze statywu - bo często jest tak, że im mniej światła tym lepiej. Bazuję tu bardziej na wrażeniach z oglądania cudzych zdjęć niż doświadczeń własnych, które są na razie zbyt skromne.
No właśnie, ciekawi mnie kto świadomie idzie na zdjęcia nocne bez statywu, żeby strzelać z ręki na ISO 6400 :) Reporterka i owszem, 3200 niemalże na porządku dziennym (no ale zawsze w potrzebie można dobłysnąć lampą), ale nie kreatywna fotografia nocna...
Zastanawiam się na ile te potrzeby są nam wmawiane.
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
Jaack
Dobrze mówisz, w DX kryje to to (ten AF praktycznie cały kadr) szkoda że te 15 krzyżowych jest umiejscowionych centralnie. Z drugiej strony jak pomyśleć da się z tego zrobić użytek. No czyli znowu wychodzi na to że sprzęt umie więcej niż człowiek i od człowieka zależy czy będzie umiał z tego zrobić użytek.
Masz gdzieś jakiś rysunek które punkty są krzyżowe i jak daleko są one od mocnych punktów obrazu?
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Ciekawa premiera.
Zwłaszcza ISO 100 (nawet 50 w trybie Lo).
Oby matryca się nie kurzyła :wink:
Może zastąpię nim starego D200.
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
No właśnie, ciekawi mnie kto świadomie idzie na zdjęcia nocne bez statywu, żeby strzelać z ręki na ISO 6400 :) Reporterka i owszem, 3200 niemalże na porządku dziennym (no ale zawsze w potrzebie można dobłysnąć lampą), ale nie kreatywna fotografia nocna...
Zastanawiam się na ile te potrzeby są nam wmawiane.
Ale chodzi o sytuacje, że "nie idziesz na zdjęcia" tylko "masz akurat aparat przy sobie". Jak wrócisz w to miejsce ze statywem jutro, to już nie będzie tego samochodu tak fajnie oblepionego śniegiem(zapowiadają odwilż za parę godzin), prócz tego nie wiesz czy - w tle - fajna czerwona(albo niebieska) roleta będzie spuszczona i światło w oknie w ogóle będzie... - a dla tych dwóch elementów chcesz to zdjęcie zrobić. Pomijam sytuacje, że - na przykład - zdjęcie zapowiada się ciekawe bo akurat ktoś inny przejeżdża i reflektor jego samochodu jakiś obiekt "doświetla". Przy wysokim ISO to wykorzystasz, a przy czasach "statywowych" to już niekoniecznie. Jak ktoś rusza z parkingu i "źródło światła" zaraz odjedzie raz na zawsze to w ogóle możesz to wykorzystać przez parę, paręnaście sekund - więc szansa na ustawienie statywu na czas jest raczej teoretyczna.
Pomijam fakt, że życie jest niesprawiedliwe i często takie przypadkowe pstryki są ciekawsze niże te starannie przygotowane i wychuchane.
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
Dziękuję za zaproszenie. 51-polowy AF miałem (w tym 15 krzyżowych wedle instrukcji) i przez kilka lat z powodzeniem używałem ustawienia 9 pól AF - zdjęcia sportowe, reporterskie, dynamiczne, w trudnych warunkach i tak dalej. Skakanie po 51 możliwych pozycji skutecznie odciągało mnie od tego co się działo w kadrze. Nadmiar dobroci innymi słowy. Łatwiej i szybciej się przenieść z jednego brzegu kadru do drugiego jednym lub dwoma kliknięciami niż kilkoma. A w ogóle to najszybciej pracowalo mi się nie przestawiając punktu AF tylko przekadrowując :)
Mam takie doświadczenie, więc dopytuję ze zwykłej ciekawości na co komu tyle pól AF i do czego rzeczywiście ktoś je wykorzystał (bo do czego można wykorzystać to piszą wszystkie informacje firmowe :mrgreen:).
Nie chodzi o udowadnianie komuś czegoś. Mnie ten "bajer" przeszkadzał i pytam o doświadczenia innych.
Jak juz kiedys pisalem, o ile z duzymi obiektami nie bedzie problemow z mniejsza iloscia punktow, to juz z mniejszymi jest, oczywiscie pomijamy teraz jakosc takiego AF.
Wyobraz sobie, ze siedze w maskowaniu (nie w czatowni), mam dwa badyle rozstawione w roznych czesciach kadru, wstepnie mam ustawiony kadr tak, ze obejmuje ladnie oba "badyle", ktore dodakowo nie sa w jednej lini GO na tyle, ze jak cos siadzie na ktoryms to mam mozliwosc zrobic komfortowo zdjecie.
I teraz ruchy dluga lufa odpadaja, by nie sploszyc mi pticy, operowanie na malej glebii w 300mm jest narazone przy ruchu na wypadniecie obiektu z GO.
To majac rozstawione te 51 punktow praktycznie od jednej strony kadru do do drugiej kadru, mogę dowolnie manipulowac przy malym obiekcie jakim sa np. wroblowate czy inne pomniejsze ptaki, zwlaszcza gdy cos dynamiczniejszego zdazy sie w kadrze.
Inna sytuacja, jestem na plywadle ciagne AF za jakas wodnym ptakiem, jednak gdzies na brzegu czy wyzej niz poziom wody pojawia mi sie obiekt, gibnac lufa do gory nie moge, gdyz bujam sie na plywadle jak rezus w takiej sytuacji, dodatkowo lufa jest przypieta paskiem do plywadelka, wiec pozostaje mi tylko mieszanie po punktach AF by jednak udalo sie cos zmiescic w kadrze i zrobic w miare zdjecie.
Takie dwie sytuacje, ktore na szybko z moich zabaw w fotografowanie przychodza do glowy
pozdro
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
Ale chodzi o sytuacje, że "nie idziesz na zdjęcia" tylko "masz akurat aparat przy sobie".
Ty wiesz ilu ja zdjęć nie zrobiłem, bo po prostu nie miałem jeszcze wtedy aparatu? Jakie jest prawdopodobieństwo trafienia nieoczekiwanie sytuacji, w której pstryknie się kadr życia i jest niezbędne wysokie ISO bo oczywiście wszyscy będą chcieli wydruk w najlepszej jakości tak 2-3 metry? :D
Inaczej mówiąc, ile razy wykorzystasz ten bajer, za który zapłacisz niezłą cenę (biorąc pod uwagę wszystkie koszty - odsprzedaży starego sprzętu, upgrade kompa itp.). Na ile jest ci to potrzebne a na ile ci to jest wmawiane? Jak będzie to kadr życia to i tak ręce ci zadrżą i spaprasz :D Albo rozejrzysz się za czymś, na czym możesz położyć aparat :D
Większość ludzi marzących o super sprzęcie z wysokim iso, skutecznym af itp. publikuje zdjęcia w internecie, przekadrowane do 800 pikseli po dłużyszm boku, o wielkości 200kB (w dodatku przemielone przez oprogramowanie facebooka do zmniejszania zdjęć).
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Takie dwie sytuacje, ktore na szybko z moich zabaw w fotografowanie przychodza do glowy
Tak, te dwie są sensowne. Ale to specyficzna fotografia, trudno ją nazwać "amatorską" :D Widzę po swoich znajomych, że to trochę bardziej zaawansowana sprawa niż sam aparat. :)
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
...
To majac rozstawione te 51 punktow praktycznie od jednej strony kadru do do drugiej kadru, mogę dowolnie manipulowac przy malym obiekcie jakim sa np. wroblowate czy inne pomniejsze ptaki, zwlaszcza gdy cos dynamiczniejszego zdazy sie w kadrze.
....
ale w praktyce, jak to działa? kręcisz kółeczkiem o 20-30 ząbków żeby przestawić jeden aktywny punkt AF na inny po drugiej stronie kadru? Może pytanie dla użytkowników Nikona banalne ale ja z tą marką doczynienia wiele nie miałem...
Odp: D7100 (i wszystko wiadomo)
Cytat:
Zamieszczone przez
Jan_S
ale w praktyce, jak to działa? kręcisz kółeczkiem o 20-30 ząbków żeby przestawić jeden aktywny punkt AF na inny po drugiej stronie kadru?
Są różne opcje, albo od lewa do prawa, albo w pętli (wtedy np. z prawej strony przeskakuje ci do następnego rzędu do lewej). Ale owszem, trzeba "pykać" po punkciku niestety. Chyba, że niedostatecznie to rozkminiłem. Nie sprawdzę teraz, bo nie mam Nikona.
Dlatego ja stosowałem podstawowe punkty AF. Bo szybciej się można "przemieścić".